06/06/2026
690 680 960

Sulzer wycofuje się z Polski. Firma zamyka swoje oddziały ze skutkiem natychmiastowym

W czwartek rano firma Sulzer poinformowała, że zlikwiduje swoje dwa podmioty w Polsce po negatywnej decyzji polskiego rządu o usunięciu z listy sankcyjnej. Bez pracy zostanie prawie 200 osób zatrudnionych w zakładach na terenie kraju, w tym w Lublinie.

– Sulzer jest zmuszony do likwidacji swoich dwóch podmiotów w Polsce w wyniku decyzji o interpretacji polskich przepisów sankcji, które niedawno zostały jednostronnie wprowadzone przez Polskę. Sulzer powtarza, że ​​nie podlegają żadnym innym sankcjom i może swobodnie rozwijać swoją działalność na całym świecie. Sulzer użyje wszelkich środków prawnych, aby zakwestionować decyzję, niemniej jednak jest zmuszony do natychmiastowego zlikwidowania podmiotów. Sulzer jest głęboko przekonany, że sankcje wobec dwóch jej podmiotów w Polsce są błędne – czytamy w komunikacie firmy, który pojawił się w czwartek rano.

Jak przekazuje Sulzer, pilny wniosek firmy o skreślenie z polskiej listy sankcyjnej został odrzucony wczoraj wieczorem przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Orzeczenie opierało się na interpretacji w prawie polskim przepisów o sankcjach, które zostały jednostronnie wprowadzone przez Polskę.

– Sulzer użyje wszelkich środków prawnych wynikających z prawa krajowego i międzynarodowego w celu usunięcia swoich podmiotów z listy sankcyjnej. Jednak ze względu na niezdolność firmy do prowadzenia działalności w wyniku nałożonych sankcji, Sulzer jest zmuszona do natychmiastowej likwidacji swoich dwóch polskich podmiotów – informuje firma.

Szwajcarska firma zatrudniała do tej pory 192 osoby w dwóch oddziałach, w tym najwięcej w lubelskim i osiągnęła roczną sprzedaż na poziomie 21 milionów CHF, czyli 0,6 procent całkowitej sprzedaży w 2021 roku.

Co ważne ​​firma nie została sankcjonowana w jakimkolwiek innym kraju, a Sulzer nie podlega żadnym innym sankcjom. Według Sulzera, polskie sankcje faktycznie dotyczą głównego akcjonariusza Viktora Vekselberga, ale zostały rozszerzone na polskie firmy Sulzer. Sulzer wskazuje, że Vekselberg nie sprawuje żadnej kontroli ani praw własności nad spółkami Sulzer i że wszystkie jego prawa ekonomiczne wobec Sulzera zostają unieważnione.

16 maja całą sprawę komentował Prezes Sulzer, Frédéric Lalanne.

– Jesteśmy niezwykle rozczarowani decyzją polskiego rządu o objęciu sankcjami naszych podmiotów. Zależy nam na dalszych rozmowach, mających na celu przekonanie polskich władz do zmiany decyzji. Sulzer jest firmą cieszącą się zaufaniem zarówno pracowników, jak i partnerów biznesowych nie tylko w Polsce ale i w wielu innych krajach. Zrobiliśmy dużo dla polepszania bytu polskiego społeczeństwa. Aktualnie jednak, ze względu na sankcje, nie jesteśmy w stanie wypłacić pensji naszym pracownikom ani opłacić kontrahentów. Liczymy na to, że polski rząd zrozumie przedstawione fakty, negatywny wpływ nałożonych sankcji na pracowników oraz uczestników naszego łańcucha dostaw i zrewiduje swoją decyzję.

(fot. Sulzer)

53 komentarze

  1. Ocena: 0

    jeszcze Strabag trzeba wykopać z POLSKI
    to ruska onuca

  2. Teraz każdy zagraniczny inwestor długo będzie się zastanawiał czy inwestować w nieprzewidywalnej Polsce czy też może pod swoją inwestycję wybrać np. Słowację lub Czechy i spać spokojnie.

  3. no pewnie, kryzys i drożyzna ale nas stać na pozbawianie ludzi pracy – bo przecież nie można tylko zablokować wyprowadzania pieniędzy na wschód, lepiej od razu pozamykać wszystko i zostawić nieopłacone faktury – brawo rzont

    • Ocena: 0

      akurat pracy u nas nie brakuje…

      • gratuluję empatii – powiedz to ludziom, którzy z dnia na dzień zostali bez pracy i bez wynagrodzenia za kwiecień, i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle mogą liczyć na jakieś odprawy – im powiedz jak mają zapłacić bieżące zobowiązania – jeśli jutro znajdą podobną pracę i w czerwcu albo w lipcu dostaną pierwsze wynagrodzenie. A dostawcy – nie wiadomo kiedy ktoś zapłaci za ich towar czy usługę – po prostu super

      • boczek, to znajdz nagle prace, pobiegaj po firmach z cv i czekaj az cie ktos z laski zatrudni na odpowiednim stanowisku albo zblizonym. Rodzina 4 osobowa poczeka, albo bedzie musiala isc na zebry przez te pare miesiecy. Trzeba byc wielkim szczesciarzem zeby z marszu znalezc prace.

  4. a wystarczyło znacjonalizowac udziały ruskiego oligarchy tak jak kreml znacjonalizował Renault w rosji.. Proste.

    • Ocena: 0

      rozumiesz różnicę między ruską dziczą a cywilizowanym światem?

    • Ocena: 0

      Może i pracy nie brakuje ale co ma powiedzieć ktoś kto przepracował w tej firmie 25 lat i ma 2 lata do emerytury. Jest wiele firm działających na naszym rynku z rosyjskim kapitelem chociażby największy producent nawozów z Puław i ich nie zamkną.

      • Ocena: 0

        człowieku zastanów się co ty piszesz. gdyby brakowało mu 2 lata do emerytury jest pod ochroną a kacapów gonić nie robić żadnego wyjątku.

        • jaką ochroną – przecież mają zamrożone konta i to oznacza, że NIKT ŻADNEJ kasy nie zobaczy

        • Ocena: 0

          Zastanowiłem się i cytuję W myśl art. 39 K.p., pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. Jest to tzw. ochrona przedemerytalna, która ulega uchyleniu tylko w przypadku ogłoszenia upadłości lub likwidacji zakładu pracy (art. 411 K.p.). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z 16 marca 2010 r. (sygn. akt I PZP 2/10, OSNP 2011/7-8/97): „Przepis art. 411 § 1 Kodeksu pracy, wyłączający ochronę pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę, ma zastosowanie tylko w razie ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika (…) i nie ma zastosowania w razie ogłoszenia upadłości z możliwością zawarcia układu (…)”. Przepisu art. 39 K.p. nie stosuje się ponadto w razie uzyskania przez pracownika prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (art. 40 K.p.).

        • Ocena: 0

          ta ochrona nie obowiązuje w przypadku likwidacji firmy

    • No pewnie….

  5. Gaviotta (spod płotta).
    Ocena: 0

    Bez pracy zostanie prawie 200 osób zatrudnionych w zakładach na terenie kraju, w tym w Lublinie – zaciągną się do wojska, albo jako wolontariusze rzucą się pomagać turystom-dekownikom z (wg. rządu) bratniej Ukrainy.
    Mogą też z puszkami stanąć przed „Biedronkami” i zbierać nie na polskie, a ukraińskie dzieci.

  6. Studętkom jezdem, to se tak myślem, że;
    Ocena: 0

    Tak to widzicie jest – rząd nałożył sankcje na kilkunastu tzw. oligarchów rosyjskich a rykoszetem trafiają w setki, a może tysiące polskich wyrobników.
    Będą mieć do wyboru: usiąść z kapeluszami przed kościołami, albo stanąć przed marketami z puszkami i owinięci niebiesko-żółtymi flagami, pod pozorem że to na ukraińskie dzieci, żebrać dla swoich.

    • Ocena: 0

      Istotnie, bezrobocie w Polsce szaleje (czytaj: jest rekordowo niskie).

  7. Kto pomoże Polakom?

  8. Ocena: 0

    no i macie wasze zasr… sankcje! i teraz co powiecie tym 200 osobom i ich rodzinom ,które z dnia na dzień zostały bez środków do życia!?? skandal i tyle ten nie’rząd wykończy Polskę! ale 'braciom’ cza pomagać i dawać wsio za free!

    • dokładnie – 200 osób plus pewnie kilkuset dostawców i różnych podwykonawców – skandal

  9. Ocena: 0

    Jeśli sankcje was bolą barany bo 200 osób straciło pracę , zresztą teraz to nie problem bo pracy jest mnóstwo to niedługo może boleć was co innego , jak ruski nie zatrzyma się na Ukrainie . To co teraz jest na Ukrainie może kiedyś być unas , najbardziej zabija krótkowzroczność i brak reakcji …

    • Ocena: 0

      odezwał się urzędol który ma pewnie ciepłą państwową posadkę! trochę empatii dla tych ludzi! co ty myślisz że teraz tak łatwo bedzie im coś znaleźć? dasz mi chociaż 1 zł na pomoc? a ty ilu „braci ” przyjąłeś pod swój dach co? widziałeś te sznury 15 km przy granicy 'biedacy’ sprowadzają sobie auta bo cło znieśli ! no 'wojna’ na całego ;/

    • Ocena: 0

      Marcin nie dyskutuj z d3 bilami kacapskimi bo zniżasz się do ich POziomu. Wróci folksdojcz to będą ?rać PO nogach na zasiłku.

    • krótkowzroczny to jest rząd, który zamrażając firmy w żaden sposób nie zabezpieczył Polskich pracowników i dłuuuuugiej listy podwykonawców, sankcje trzeba wprowadzać z głową a nie bezmyślnie… minął prawie miesiąc i dalej nie ma regulacji co do wynagrodzeń i spłaty należności wobec rodzimych podwykonawców i dostawców – brawo

    • jak policzyłeś te 200 osób – to nie jest jedyna firma z sankcjami, lista była nieco dłuższa …. każda taka firma żywi kilkaset lub kilka tysięcy podwykonawców i kontrahentów – na skale kraju tysiące osób… a nieopłacone zobowiązania to miliony

    • Trzeba być niezłym baranem, żeby myśleć że te pseudosankcje – w dodatku bezmyślnie przeprowadzane przez rząd – w jakikolwiek sposób wpłyną na Putina. Jedynymi ofiarami tych działań są Polacy. Zagraniczny kapitał, widząc jak działa tutejszy rząd, z pewnością ograniczy inwestycje długoterminowe, które wymagają wyspecjalizowanej polskiej kadry, pozostaną tylko takie, które można szybko zwinąć.

  10. Ocena: 0

    Może i ludzie stracili pracę ale za to benzyna niedługo będzie po 8zł/l.

    • Ocena: 0

      Zupe se ugotuj z tej swojej dalekowzroczności i nakarm nią swoje dzieci baranie

      • ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
        Ocena: 0

        Wnerwiony, wypyszczyłeś się na Bolo82 jakby to on osobiście podnosił ceny w sklepach 😆

      • Oby to nie byla krotkowzrocznosc baranie

    • Ocena: 0

      za rządów twojego guru POpaprańca benzyna była by po 15 zł