Strażacy z trzech jednostek szukali nocą pożaru wieżowca. Zgłaszająca widziała „dym”… z elektrociepłowni
15:36 16-02-2026 | Autor: redakcja
Alarmujące zgłoszenie otrzymali w nocy z niedzieli na poniedziałek lubelscy strażacy. Po godzinie 1 kobieta poinformowała, że widzi z Majdanka, jak pali się wieżowiec. Na 10 piętrze budynku miały szaleć płomienie, a do tego wokół było bardzo dużo dymu.
W rejon Bronowic i Drogi Męczenników Majdanka natychmiast skierowano zastępy z trzech lubelskich jednostek ratowniczo-gaśniczych. Strażacy sprawdzali wszystkie okoliczne wieżowce, jednak nigdzie oznak pożaru nie było. Co więcej, nie wpłynęło żadne inne zgłoszenie w tej sprawie.
W końcu jeden z zastępów postanowił udać się w miejsce, skąd kobieta miała widzieć ów pożar. Jak się okazało, na balkonie jednego z wieżowców mrugały świąteczne światełka, zaś za budynkiem widać było… parę wodną z elektrociepłowni.
Całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm w dobrej wierze. Jak nam przekazano, co pewien czas strażacy przyjmują podobne zgłoszenia związane m.in. z parą wydobywającą się z browaru Perła czy też płomieniem w kopalni gazu w Świdniku Dużym.
pierwsze słyszę, że w świdniku jest kopalnia gazu, a tyle lat tu żyję! zaraz coś poszukam o tym, bo to ciekawe
„jj” jeśli dla ciebie Świdnik Duży oznacza to samo co Świdnik – to małe szanse abyś cokolwiek znalazł.
Ale jak zaczniesz szukać po nazwie „Kopalnia Gazu Ziemnego Mełgiew” (taka nazwa) – to mocno się zdziwisz czytając od ilu lat funkcjonuje 🙂
A na G Street to nawet sobie ją obejrzysz.
Lepiej niech się przejadą i nic nie znajdą jak by się spaliło a oni nie przyjechali. Przykładowo – jest wypadek, stoi trzy osoby i każdy widzi to inaczej. Dobrze, że ktoś zadzwonił niż gdyby nie powiadomił o istniejącym zagrożeniu.
a dyspozytor ze 112 też ma możliwości i nie musi wysyłać od razu kilku wozów
Niedawno był artykuł o „znieczulicy i braku reakcji”, karanie za zgłoszenie spowoduje, że nikt nie zadzwoni, nikt nie zgłosi
🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
100% płatne z art 66 kk
Dzwoniłeś kiedyś na 112 ?
Znasz to z własnego doświadczenia ?
Nigdy nie dzwoniłeś, nikomu nie pomogłeś ale za to bardzo chętnie byś karał…
Lornetkę niech zainwestuje
Fatamorgana, albo bujna wyobraźnia.
Coś nie tak z tymi kobitami sie dzieje.
Trzymało ją po walentynkach .
obciążyć kosztami przyjazdu
Zgłaszająca totalny jełop umysłowy powinna zapłacić za przyjazd straży ja pierd… Co za pała.