04/06/2026
690 680 960

Strażacy apelują: „Strażak to nie kominiarz”

W ostatnim czasie nie ma dnia, żeby strażacy nie interweniowali do pożarów sadzy. Jak informują, to plaga związana z tym, że właściciele budynków zaniedbują swoje obowiązki związane z czyszczeniem kominów.

Jak informują strażacy w ostatnich dniach pożary sadzy to plaga. Od początku roku bialscy strażacy na terenie powiatu interweniowali już 41 razy w przypadku pożarów sadzy w kominach. Analizując powstałe zdarzenia należy stwierdzić, że gdyby użytkownicy wykonywali okresowe, wymagane przepisami przeglądy do tych zdarzeń by nie doszło. Przy tego rodzaju pożarach często dochodzi do rozszczelnienia przewodu kominowego, a co za tym idzie trujące gazy dostają się do pomieszczeń, w których przebywają domownicy. Na szczęście do tej pory obyło się bez ofiar śmiertelnych oraz poważniejszych zatruć.

Co ważne, często pożary sadzy spowodowane są zaniedbaniami właścicieli budynków. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów kominowych od pieców na paliwo stałe. Jednak to nie wszystko. Palenie w piecu śmieciami, plastikiem, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy. Sadza może osadzać się na całej wysokości komina lub określonej tylko części, zmniejszając tym samym prześwit przewodu kominowego. W skrajnych przypadkach osadzenie się sadzy może całkowicie zablokować przewód kominowy.

Brak przestrzegania przepisów może w końcu doprowadzić do tragedii. Pękniecie komina powoduje również spore koszty naprawy przewodu dymowego rzędu kilku tysięcy złotych. Koszt przeglądu kominiarskiego to suma około 150 zł. Strażacy do pożarów, które, jak przyznają, wynikają z zaniechania właścicieli, wyjeżdżają ratować ludzkie życie i mienie.

Postępowanie użytkownika, właściciela lub zarządcy budynku

Gdy już dojdzie do zapalenia się sadzy w przewodzie kominowym powinniśmy ewakuować się z budynku oraz poinformować o tym zdarzeniu straż pożarną. Jeżeli to możliwe zamknijmy dopływ powietrza do pieca zarówno od dołu jak i od góry. Ważne żeby do palącego komina nie wlewać wody.

Z jednego litra H2O powstaje aż 1700 litrów pary co niestety może doprowadzić do popękania przewodu, a nawet jego rozerwania. Po zakończeniu działań przez straż pożarną, należy postępować zgodnie z zaleceniami otrzymanymi od Kierującego Działaniem Ratowniczym („dowódcy akcji”). Najczęstszym zaleceniem przekazanym w formie pisemnej będzie zalecenia nieużywania pieca i przewodu kominowego do czasu wyczyszczenia i przeglądu przez kominiarza.

Niezastosowanie się do tych zaleceń, ponowne rozpalenie ognia w piecu i ewentualne kolejne sprowadzenie zagrożenia dla innych użytkowników może wiązać się z konsekwencjami karnymi, określonymi w kodeksie karnym w artykule 160 § 1. (Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3).

(fot. KM PSP Biała Podlaska\źródło KM PSP Biała Podlaska)

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A wystarczy szczotka do czyszczenia kominów za kilkadziesiąt złotych i godzina czasu i mamy spokój

    • Sama prawda.

    • Daj spokój , teraz mamy takie społeczeństwo że zaraz pojawi się pytanie skąd taką aplikacje ściągnąć najlepiej za darmo.

      • Ocena: 0

        Uśmiałem się z Twojego komentarza jak nie wiem co…ale po chwili przepełniłem się smutkiem i zadumą,że to niestety nie żart tylko prawda identyfikująca aktualne pokolenie

  2. Ta… A policja to nie ochroniarze na telefon, a ratownictwo medyczne to nie taksówka… Nie w tym kraju.

  3. Ocena: 0

    Koty też powinny być trzymane na łańcuchu lub w kojcu. Strażakom nie przeszkadza ściąganie kotków z drzew.

  4. Ocena: 0

    Zapytałem ojca w tym roku czy wyczyścił komin przed zimą. A po co był niedawno czyszczony odparł. Postanowiłem jednak zerknąć. Wyjąłem 7 wiader sadzy ?

  5. Rrr eeedakor Mi MIchnik
    Ocena: 0

    Z dwojga złego, lepiej jest jak druhowie przeczyszczą jakiś komin, albo nawet dwa, niż jakby mieli stać jako e’nty zastęp przy jakiejś kolizji na drodze i robić za kibiców.

  6. Ocena: 0

    strazaki ze warszawki wyprowadzili alika na spacer (Kot karakana z pisu)i jakoś im nie było wstyt

  7. Ocena: 0

    *Niezastosowanie

  8. Ocena: 0

    mądry polak po szkodzie, jak sie potem okazuje, że ubezpieczyciel nie chce wyplacić odszkodowania bo przeglądu kominowego nie było od pięciu lat to się właściciele posesji uczą pamiętać o przeglądzie kominowym tak jak pamietają o przeglądzie auta

    • Ocena: 0

      Pod warunkiem ,że przyczyną pożaru był przewód kominowy . W innym przypadku ubezpieczyciel nie ma podstaw do odmowy wypłaty odszkodowania ,trzeba tylko znać OWU swojej polisy i ogólne przepisy aktualnie obowiązujące

  9. Ocena: 0

    Czy redakcja moze cos zrobic ze swoim system, bo nie dodaje linków a potem musze rezygnować z dodania komentarza

  10. Ocena: 0

    Na wsiach od kilku lat nie chodzą kominiarze, wiec kto ma przeczyszczać kominy ? Przeciez musi to zrobić osoba uprawniona , bo potem się okazuje ze jak się zrobiło samemu, to ubezpieczyciel ma to gdzieś

    • Ocena: 0

      Jak widać udało się dodać komentarz.

    • Ocena: 0

      MegaGłos’ie, a kto ci broni zrobić uprawnienia do posługiwania się szczotką kominiarską i do pracy na wysokości
      Weź przykład ze strażaków większość ma uprawnienia do sikania przy pomocy sikawki, ale poszerzają swoją ofertę, o uprawnienia do obsługi kombinerek, żeby nikt im nie zarzucał, że akumulator w płonącym autku odłączyła osoba bez uprawnień.