Straż Leśna rusza ze specjalną akcją. Będą kontrole na drogach, w ruch pójdą drony i fotopułapki
22:06 23-10-2025 | Autor: redakcja
Jak co roku na przełomie października i listopada do lasów ściągają nie tylko grzybiarze, lecz także złodzieje gałęzi drzew iglastych. Chodzi o tzw. stroisz, który wykorzystywany jest do produkcji wieńców i ozdób na groby. Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych to okres, w którym gwałtownie rośnie na nie popyt.
Jak wyjaśnia Anna Sternik z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, z terenów leśnych kradzione są ogromne ilości stroiszu. Co ważne, wartość szkód w uprawach wielokrotnie przekracza rynkową cenę skradzionych gałązek. Przykładowo, wg obliczeń RDLP Krosno, 13 m³ stroiszu wartych 767 zł i skradzionych na terenie jednego z tamtejszych nadleśnictw, przełożyło się na rzeczywistą szkodę w młodniku wynoszącą 10 745 zł.
Chodzi o to, że złodzieje wybierają młode jodły lub świerki, które ogałacają z gałęzi. To oznacza zniszczenie całego drzewa. W niektórych
miejscach skala zniszczeń jest tak duża, że całe fragmenty młodego lasu wymagają ponownego odnowienia. Leśnicy podkreślają, że nie ma potrzeby rezygnować z ozdób wykonanych ze stroiszu – ważne, by pochodziły one z legalnych źródeł.
Stroisz można pozyskać z plantacji lub z zabiegów pielęgnacyjnych prowadzonych przez Lasy Państwowe, takich jak trzebieże i czyszczenia. Sprzedawcy legalnego stroiszu posiadają odpowiednie dokumenty potwierdzające jego pochodzenie. Wybierając takie ozdoby, wspieramy nie tylko zrównoważoną gospodarkę leśną i chronimy przyrodę przed dewastacją, ale też pozwalamy rozwijać się lokalnym przedsiębiorcom.
– W ramach akcji „Stroisz” Straż Leśna prowadzi wzmożone kontrole w miejscach szczególnie narażonych na kradzieże, a także na okolicznych drogach. Sprawdzana jest legalność pochodzenia stroiszu oraz prowadzony jest nadzór nad ruchem pojazdów mogących przewozić nielegalnie pozyskane gałęzie. W działaniach leśników wspierają nowoczesne technologie – kamery leśne, fotopułapki i drony. Jak co roku, w akcję włączają się także inne służby mundurowe, aby maksymalnie przeciwdziałać szkodnictwu leśnemu – dodaje Anna Sternik.
Wspólne patrole, np. Straży Leśnej i Policji zapobiegają także kłusownictwu, zaśmiecaniu lasów i nielegalnym rajdom terenowym kierowców motocykli crossowych i quadów. W ubiegłym roku przeprowadzono ponad 4 tys. kontroli i wystawiono około 500 mandatów za nielegalną sprzedaż stroiszu.
Pis kiedyś zamknął lasy i cmentarze i problem rozwiązał
Co to za słowo,, Stroisz,,? Ja zamierzam przywieźć że swojej działki i co mnie też ukarają? Tak swoją drogą to za 2 lata nie będzie można w ogóle wejść do lasu takie to one państwowe. Tam jeszcze tylko oddychać wolno i to na obrzeżach.
„Tom” i ze swojej działki przywozisz cały bagażnik lub robisz to samochodem dostawczym?
Oczywiście jeśli to faktycznie jest z twojej działki to dlaczego już jesteś taki obes*any?
Nikt nie napisał, że zostaniesz za to ukarany.
Wyraźnie napisali, że sprawdzana będzie legalność pochodzenia.
Wielki Słownik Języka Polskiego:
stroisz – gałązki drzew iglastych, używane w celach dekoracyjnych lub do zabezpieczania kwietników i rabat na zimę
Tom a ty jakiś kundel sowiecki jesteś, że nie wiesz co oznacza polskie słowo „stroisz”?
Nawet nie chciało cię się tego sprawdzić.
Ważne aby cos napisać i zainkasować parę kopiejek.
…na balkonie.
„…wspólne patrole straży leśniej i Policji…” hehe, wiadomo że bez Policji nie nie może się dziać w tym kraju. Każda służba potrzebuje ich pomocy, dlatego Policjanci powinni zarabiać parę razy więcej niż inne służby.
Przecież to są pracownicy fizyczni niewykwalifikowani, zarabiają odpowiednio i mają przywileje.
jeden mòwił że mamy chrust zbierać na zimę
A inny żeby palić byle czym…
Można też za jeep ać z grobu, w polsce przecież to takie modne…