06/06/2026
690 680 960

Sto hybrydowych aut do wypożyczenia pojawiło się na terenie Lublina. Nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni

Jedna z warszawskich firm udostępniła na terenie Lublina pojazdy, które można wypożyczać na minuty. Mieszkańcy skarżą się jednak, że auta zajmują miejsca parkingowe, których i tak jest za mało w stosunku do potrzeb.

W poniedziałek w Lublinie oficjalnie rozpoczęła działalność carsharingową warszawska firma Panek. W różnych miejscach miasta ustawionych zostało sto hybrydowych samochodów, które można wypożyczać na minuty. System działa podobnie jak w przypadku rowerów miejskich, wystarczy się zarejestrować, wybrać zlokalizowany na mapie aplikacji samochód i otworzyć go używając przycisku w telefonie. Na przygotowanie się do jazdy użytkownik ma 3 bezpłatne minuty, potem naliczana jest opłata w wysokości 0,50 zł za minutę i 0,65 zł za kilometr jazdy. Samochód można także wypożyczyć na doby w cenie 90 zł plus koszt przejechanych kilometrów.

Pojazdy mają blisko 100 konne silniki i automatyczne skrzynie biegów. Wszystkie wyposażone są w zaawansowane systemy bezpieczeństwa, kontrolę pasa ruchu, tempomat, kamerę cofania, zestaw głośnomówiący z systemem bluetooth i ledowe światła z czujnikiem zmierzchu. Samochodami można również podróżować z Warszawy do Lublina i z Lublina do Warszawy, także w jedną stronę bez potrzeby powrotu nim do miejsca wypożyczenia. Obowiązuje wtedy stawka 0,65 zł/km.

– Lublin to pierwsze po Warszawie miasto, gdzie udostępniliśmy nasze samochody i pierwsze miasto, gdzie władze lokalne wsparły tę inicjatywę. Dobrze rozwinięty CarSharing wpłynie na poprawę jakości powietrza i spowoduje, że ilość starych i używanych pojazdów, które emitują zbyt wysoki poziom dwutlenku węgla, zmniejszy się. Wzrośnie także ilość miejsc parkingowych i poprawi przepustowość ulic. Do Lublina przyjechaliśmy ze 100 Toyotami Yaris o napędzie hybrydowym, które stanowią kompromis pomiędzy silnikiem spalinowym, a elektrycznym – mówi Maciej Panek, Prezes firmy Panek.

Tymczasem od kilku dni do naszej redakcji docierają sygnały od mieszkańców Lublina, którzy mają zastrzeżenia, co do działalności firmy. Przede wszystkim chodzi o zajmowanie miejsc do parkowania zarówno na terenie osiedli, jak też przed obiektami użyteczności publicznej, gdzie jak wiadomo, każde wolne miejsce jest często na wagę złota.

– Od kilku dni przy wjeździe na ul. Przedwiośnie na parkingu stoją auta wypożyczalni Panek Car. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie blokowały one miejsc parkingowych lokatorom budynków przy ul. Przedwiośnie 1, 2, 3 oraz 7. Jest to wielki problem, ponieważ miejsca parkingowe przy tej ulicy powstały głównie kosztem lokatorów Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby”. Firma w taki sposób świadczy w moim odczuciu pseudo reklamę i jednocześnie utrudnia egzystencję lokatorom. Mamy bardzo mało miejsc postojowych, a zajmowanie ich przez pojazdy do wypożyczenia to totalne nieporozumienie. Taka sytuacja ma miejsce w zatoce postojowej obok pobliskiego sklepu Lidl – napisał do nas pan Krzysztof.

Podobna sytuacja ma miejsce przy al. Zygmuntowskich.

– Każdy, kto korzysta z usług kompleksu sportowego MOSiR przy al. Zygmuntowskich wie, jak trudno znaleźć tam miejsce do zaparkowania. Teraz, kiedy oprócz basenów Aqua i H2O doszło jeszcze lodowisko Icemania niekiedy nawet po kilkanaście minut trzeba krążyć po parkingach, aby móc zaparkować auto. Często z powodu braku wolnych miejsc samochody ustawiane są na chodnikach, czy też na placu w pobliżu stacji paliw. Tymczasem od kilku dni część miejsc blokują samochody należące do warszawskiej firmy oferującej ich wypożyczanie na minuty. Tym samym klienci MOSiR-u mają jeszcze większy problem z zaparkowaniem – wyjaśnia pan Piotr.

Kolejny z naszych czytelników również zwrócił na to uwagę.

– Firma zajmująca się wypożyczaniem na minuty samochodów zablokowała swoimi autami miejsca parkingowe z których korzystali mieszkańcy. Nie dość, że zwłaszcza w godzinach popołudniowo – wieczornych kierowcy i tak mają ogromny problem ze znalezieniem wolnego miejsca na parkingu, to jeszcze teraz, bez informowania Wspólnoty Mieszkaniowej, część miejsc zajmują auta do wypożyczenia. Firma szczyci się, że to pojazdy hybrydowe i ekologiczne, jednak mieszkańcy krążąc po kilkanaście minut po osiedlu, żeby zaparkować samochód wytworzą więcej spalin, niż te samochody ich ograniczą – relacjonuje Wojtek.

Przedstawiciele firmy Panek obiecali zapoznać się z problemem mieszkańców i się do niego ustosunkować w ciągu najbliższych dni.

System carsharingu po raz pierwszy został uruchomiony w Lublinie w październiku 2016 roku. Auta przez ponad rok były dostępne dla mieszkańców. Za minutę ich użytkowania trzeba było zapłacić złotówkę. Ze względu na zbyt niskie w stosunku do oczekiwań zainteresowanie, usługa ta została zlikwidowana. Z kolei od czerwca b.r. w ramach współpracy sieci sklepów Ikea i firmy Traficar działa wypożyczalnia aut dostawczych. Rozwiązanie to powstało z myślą o klientach, którzy samodzielnie chcą dowieźć swoje zakupy do mieszkania. W tym celu mają do dyspozycji 4 samochody marki Renault Kangoo Van.

(fot. nadesłane – Krzysztof, Piotr)

40 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Pod MOSiRem to akurat najwięcej samochodów ludzi, którzy mają darmowy parking bo pracują w strefie płatnego parkowania w śródmieściu min. jeden z radnych dzielnicowych 🙂

  2. Ciekawe czy będzie stosowana sprawdzona metoda przebitych opon 😉

  3. Kolejna gówniana reklama nic więcej.

  4. Bardzo fajna usługa. Jak zwykle zawsze ktoś ma ból d..py. Bo zajmują miejsca parkingowe – a osoby, które nie mają prywatnego samochodu nie mają prawa jeździć ?? , im się nie należy, że samochód, który mogą użyć gdzieś parkuje ?? Typowe buractwo – skoro ja nie będę używał to i inni też nie mogą ?! Smutny jest ten nasz narodowy charakter …

  5. Niejeden konus mysli, ze przez zasiedzenie nalezy mu sie darmowa miejscowka pod blokiem i wszyscy przyjezdni, odwiedzajacy czy zalatwiajacy cos w okolicy won, bo wielmozne panisko przeciez parkuje tu od 20 lat. Zajal ci panek miejsce, to se wypozycz ta toyotke i przeparkuj. Koszt minimalny a miejsce zyskasz a i panek zarobi.

  6. Super jak nie lubię kogoś to mogę mu przywalić takim samochodem w jego super nową furę i niech sobie lepi.

  7. zastanawiam się nad zmianą samochodu na taki który mi się opłaci utrzymywać do wyjazdów pa za LU a w mieście PANEK, jutro gnam na PKP bilet autobusowy 3,2 a Panek 8 zł. Zobaczymy.

  8. Niech Pan Krzysztof z ulicy Przedwiośnie ruszy d…, i zaparkuje sobie po drugiej stronie Romantycznej gdzie jest duuuuuży parking. Naprawdę musi parkować pod oknem? Póki co miejjca parkingowe na Czubach są ogólnodostępne i nikt nie musi go pytać o zgodę.
    P.S – Mieszkam na Romantycznej

    • Ocena: 0

      Zgadza się fakt, że miejsca są ogólnodostępne, ale co najważniejsze zapomniał Pan dodać, że dotyczy to lokatorów SM „Czuby”.

      • A po czym rozpoznaje pan czy auto zostało zaparkowane prze lokatora SM „Czuby” czy nie?

        • Ocena: 0

          Szanowny Panie. Nie sprawdzam i nie rozpoznaję tego w żaden sposób bo jest to po prostu niemożliwe. Zwróciłem jedynie fakt iż w/w auta blokują miejsca parkingowe za które Pan również zapłacił.

        • I jak pan myśli, same przyjechały czy ktoś nimi przyjechał?

      • Skoro pan nie sprawdza to dlaczego pan twierdzi,że blokują? Może po prostu ktoś z lokatorów postanowił wrócić z pracy wypożyczonym autem. Jaka jest róznica czy będąc mieszkańcem zaparkuję pod blokiem samochód swój czy służbowy czy też wypożyczony? Takie auto postoi parę godzin i odjedzie. Nawiasem mówiąc tych na Przedwiośniu też już nie ma

        • Ocena: 0

          Panie Jaromirze!

          Stan na 19:20 27,11,2018 jednak są! Nadal okupują parking za który płacę, zresztą nie tylko ja. Pan też!

  9. U mnie na Czechowie cymbał parkuje 6 prywatnych złomów w większości do 1000 zł każdy w tym jeden rozbity a ludzie parkują po trawnikach bo nie ma miejsc. Tak to jest w społeczeństwie że widzimy tylko swoje a resztę mamy gdzieś. Taki lokalny głupek bo jak nazwać kogoś kto opłaca tyle polis a nie ma żadnego normalnego auta.

    • Ocena: 0

      Panie Jaromirze 🙂

      Pana tok rozumowania mnie rozbawia. Usługa działa w Lublinie od poniedziałku w Lublinie, a auta blokują parkingi co najmniej od ubiegłego czwartku. A teraz jedno z aut stoi na parkingu przy ul. Romantycznej 6. Trochę pokory, a nie pisania dla pisania. Jest to ewidentna pseudo reklama firmy. Gdyby Pan mieszkał na „Skarpie” blisko 40 lat (a po treści Pana komentarzy wynika, że nie) to by Pan wiedział, że miejsca parkingowe i ich tworzenie opłacone jest ze środków SM „Czuby” tj. lokatorów. Wnioskuję, że bije Pan „pianę”. Nie zna Pan merytorycznych faktów. Co do służbowych samochodów to inna kwestia i nie o niej mowa. Mowa o miejscach postojowych wybudowanych ze środków mienia SM. Wypożyczalnia blokując miejsca postojowe należące do ogółu SM „Czuby” w sposób perfidny zareklamowała się. A co Pan powie na blokowanie miejsc na terenach prywatnych? (Wspólnoty Mieszkaniowe) wolno czy nie? Moim zdanie nie, gdyż jest to niedopuszczalne. Widocznie ma Pan inne poglądy, dla mnie liczy się dobro lokatora, a nie „prywaciarza”.

      • Jeśli ma to dla pana jakieś znaczenie to mieszkam na Skarpie od 1992 roku i również czasem doskwiera mi brak miejsc do zaparkowania, ale w przeciwieństwie do pana nie jestem człowiekiem, któremu wszytko przeszkadza. Urodziłem i wychowałem się w czasach, kiedy można było pojechać do znajomego na drugi koniec miasta swoim samochodem, zaparkować i nikt nie robił dochodzenia skąd przyjechałem, czy jestem członkiem spółdzielni, lokatorem czy tylko gościem. Czepił się pan dwóch samochodów, które ktoś śmiał postawić w okolicach pańskiego bloku bez pana osobistej zgody i za wszelką cenę stara się pan udowodnić, ze nie miał do tego prawa. Otóż miał – nie ma tam żadnego znaku w jakikolwiek sposób określającego kto ma, a kto nie ma prawa korzystać z tych miejsc parkingowych. A gwoli ścisłości to w dniu wczorajszym (27.XI) przez cały dzień tych aut nie było. Pojawiły się dopiero późnym popołudniem, co tym bardziej przemawia za tym,że ktoś z nich normalnie korzysta i parkuje tam gdzie mu wygodnie i gdzie akurat sa wolne miejsca. A to, ze panu to przeszkadza to jet tylko i wyłącznie pański problem. Pozdrawiam i życzę trochę więcej cierpliwości i dystansu do otaczjacej rzeczywistośći

    • Teren jest nie ogrodzony czyli ogólnodostępny. Jak chcecie mieć miejsca to zainstaluje obie blokady na nich. Lub wersja tańsza postacie znak zakazu wjazdu ktory nie dotyczy pojadzow z identyfikatorami i pilnuje 24h.

  10. Ocena: 0

    niezbyt postępowe te lubelaki. nie ma – źle, jest – jeszcze gorzej, nie dogodzisz. Jest to fajna alternatywna dla taksówek, taniej wyjdzie i przynajmniej pan z wąsem nie oszuka…