Starsza kobieta potrącona na przejściu dla pieszych. Ulica jest zablokowana, wprowadzono objazdy (zdjęcia)
14:48 18-04-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane - Anna
Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 14 na ul. Filaretów w Lublinie. Na odcinku między ul. Zana a Głęboką potrącona została piesza. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierująca samochodem poruszała się w kierunku ul. Głębokiej. W rejonie remontowanej kładki wjechała w starszą kobietę, która przechodziła na drugą stronę jezdni.
Poszkodowana została przetransportowana do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia jak też to, dlaczego kierująca nie zauważyła pieszej na pasach. Występują duże utrudnienia w ruchu. Jezdnia w stronę ul. Głębokiej jest zablokowana.

fot. nadesłane – Anna
To normalne. Czasami jestem pieszym i czekam i czekam aż się ktoś łaskawie zatrzyma. Jak ten z lewej się zatrzyma to stoi razem ze mną bo ci po lewej nie mają ochoty się zatrzymać. Widać, że widzą ale im się śpieszy i olewają pieszego odwracając głowy.
nie ze—-aj sie
Okej. Postaram się.
Co ty tetryku pi3 00lisz, tam sa 2 jezdnie.
Hahahaa. Pisowiec w pełnej okazałości. Zero myślenia. Ja bym was leczył.
*prawej
Widzisz? Kto tu potrzebuje leczenia? Zrobiłbym ci ścieżkę zdrowia, masaż blondyną i powrót znad Zalewu na bosaka…
Jest słonecznie, pewnie Panią słońce oślepiło
ale w stronę Głębokiej to jest kierunek północny, to raczej pomroczność ją dopadła
Tylko czekać na takie sytuacje. Jak tam ostatnio jechałem i zatrzymałem się by taką starszą kobietę przepuścić, to nawet jakiś dziad stary mnie otrąbił czemu to robię, heh.
Ludzie jeżdżą na pamięć, więc i tego przejścia nawet nie ogarniają, a co dopiero by się rozejrzeć i zatrzymać.
Tam przejście jest za blisko przystanku. Nie do końca widać, kto przechodzi, to czeka.
Jedyna mądra tu wypowiedź.
A jak zwolnisz, żeby się upewnić to coś się stanie? Kij z dudy wypadnie?
Czy telefon komórkowy był przy uchu lub słuchawki na uszach i nie słyszała nic a myślała że ma pierwszeństwo??
i e-hulajnogę między nogami
Dopóki pojazd się nie zatrzyma nie wchodzi się na przejście. A piesi wchodzą no bo przecież mają pierwszeństwo. I co z ich pierwszeństwa?
Jak jedziesz drogą z pierwszeństwem przejazdu to też zatrzymujesz się przed skrzyżowaniem i czekasz aż ci na podporządkowanej też się zatrzymają?
Co jest wyjątkowego w pierwszeństwie akurat pieszego? Jeżeli zderzą się dwa samochody, to którego winisz? Tego, który miał pierwszeństwo, bo się nie upewnił, że pierwszeństwo zostało mu udzielone?
Gdy ja coś takiego napiszę, to piszą, żem debil. Ale, gdy piszesz dokładnie to samo – to piszą, że masz rację. I weź tu bądź konsekwentny.
Co jest wyjątkowego w pierwszeństwie akurat pieszego? Jeżeli zderzą się dwa samochody, to którego winisz? Tego, który miał pierwszeństwo, bo się nie upewnił, że pierwszeństwo zostało mu udzielone?
Gdy ja coś takiego napiszę, to piszą, żem głupi. Ale, gdy piszesz dokładnie to samo – to piszą, że masz rację. I weź tu bądź konsekwentny.
Co za bzdury opowiadasz, osobiscie jadąc przepisowo jak widzę osobę dochodzącą do pdp to zwalniam jeszcze bardziej zakładając że wejdzie, pieszy widząc że jadę powoli wchodzi i przechodzi zanim ja dojadę z prędkością np 30,20 lub mniej . Pieszy przeszedł (bez ostrego hamowania samochodu w celu zatrzymania), a ja przejeżdzam nie musząc się zatrzymywać. Wszyscy zadowoleni.
dodam tylko ,ze to wymaga stałej uwagi i obserwacji drogi i okolic pdp, zadnych telefonów itp
łoooo panie, tyle lat jeżdżę, toż to tam nigdy przejścia nie było. 🙂
Wbiegła? Kierującs zamiast korzystaniem social medi w czasie jazdy powinna się zająć patrzeniem na drogę.
Jak zdałą egzamin. Co to za trudność patrzeć na znaki i przyglądać sie czy się czasem pieszy nie czai na przejściu dla pieszych?
A jak ty zdałeś jakikolwiek egzamin z polskiego?
Na szczescie babcia przytomna byla, to moze sie wyliże, akurat w druga stronę jechałam
Budowa jest, to trzeba ostrożniej jechac i gapić sie na swiat czyli drogę, pobocza, znaki, ludzi, maszyny
a nie w telefon czy gdzie