Staranowała skodę, której kierowca przepuszczał przechodzące przez ulicę dziecko. Pięć osób w szpitalu
12:37 01-10-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 11:05 na ul Lwowskiej w Lublinie w rejonie ul. Okrzei zderzyły się dwa samochody osobowe volvo i skoda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku al. Andersa. Kierujący skodą mężczyzna widząc przechodzącą na oznakowanym przejściu dla pieszych dziewczynkę, zatrzymał się, aby umożliwić jej bezpieczne pokonanie jezdni. Po chwili w tył jego auta z impetem wjechała kierująca volvo kobieta.
Siła uderzenia sprawiła, że skoda została wepchnięta na przejście dla pieszych. Znajdująca się na pasach dziewczynka w ostatniej chwili odskoczyła, dzięki czemu uniknęła potrącenia.
W wyniku zdarzenia pięć osób zostało przetransportowanych do szpitali. Był to kierowca skody oraz cztery osoby, w tym dziecko, podróżujące volvo. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Ul Lwowska w kierunku al. Andersa jest całkowicie zablokowana. Tworzą się bardzo duże korki.
2018-10-01 12:23:48
(fot. lublin112.pl)



Kolejna taranująca inne auta… tej kierującej też wypiszą mandat?
Niech zgadnę …. hmm . Telefonik , sms , albo f -sik .
Kolejna bezmyślność za kierownicą Hondy. Ograniczenie do 40 km/h, znak szkola, dwa bardzo dobrze oznakowane przejścia dla pieszych, barierki rozdzielające jezdnię o dwóch pasach ruchu i co.. jazda na zderzaku robi swoje. A po drugie to nie są uszkodzenia powstałe ze stojącym samochodem przy prędkości 40 km/h – było ciutkę więcej i o wiele za dużo !
„Widzu” pytanie co Honda zrobiła bo może jest coś o czym nikt oprócz Ciebie nie wie?
Volvo…
a skąd tam honda?
Dziewczynka z Panem „uprzejmym” urządzili zasadzkę na normalnie jadącą kobietę. Kto zaprojektował przejście na teoretycznie bezkolizyjnej drodze, prawie ekspresówce?
Na bank fejsbuka przeglądała bo nie obserwowała drogi przed sobą.Wczoraj też widziałem jak przeglądała telefon wcale nie podnosiła głowy z nad telefonu , to jak taka ma nie grzmotnąć w coś na drodze???
Rozumiem, że od jutra paniusia uzależniona od telefonu stanie się stałym klientem ZTMu.
Ile ona jechała tym volvo? Mam nadzieję, że pożegnała się z kwitami.
Baba za kołkiem to tragedia albo gada przez telefon albo makijaż se robi…
Brawo dla bohatera w volvo !! Wlasne dziecko Ci z pewnoscia jest wdzieczne !! Nawet mi nie szkoda ich.
Smsik był pisany?
Sprostowanie. Bohater ze skody jednak zalatwil jakies dziecko. Duma co?