Stara Wieś: Renault uderzyło w drzewo i dachowało. Nie żyje 24-latek
09:35 07-07-2015 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 2:30 w miejscowości Stara Wieś w powiecie lubelskim. Samochód osobowy uderzył w drzewo. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że pojazdem podróżowało dwóch młodych mężczyzn. W pewnym momencie, na łuku drogi, kierujący stracił panowanie nad autem, w wyniku czego zjechało ono na pobocze a następnie uderzyło w dwa przydrożne drzewa i dachowało.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Niestety nie udało się uratować 24-latka, który podróżował laguną. Do szpitala przewieziono 23-latka. Doznał on licznych obrażeń ciała, m.in. złamania kręgosłupa.
Lubelscy policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku. Sprawdzane jest również, który z mężczyzn kierował samochodem. W chwili obecnej nie wiadomo również, czy mężczyźni byli trzeźwi. Pewne jest natomiast, że auto poruszało się z dużą prędkością, a kierowca nie hamował przed zderzeniem.
Galeria zdjęć



2015-07-07 09:26:32
(fot. lublin112)
Pewnie jechał z przepisową prędkością hehe gamoń dobrze, że w drzewo i nikomu krzywdy nie zrobił
Zaraz zaczną się komentarze jakie to złe drzewo co wskakuje przed maskę.
A można było wolniej…
Kilka razy już to pisałem – powtarzam dla mniej odpornych na wiedzę
Samochód jest dobrym sługą, ale złym panem
Dlatego źle się dzieje jak auto przejmie panowanie nad kierowcą.
Działasz mi gościu na nerwy, ale tym razem się z Tobą zgadzam! Szok.
Gdzie byla policja ze nie zrobila rano objazdu od strony Bychawy? Pol godziny w plecy a oni chowaja sie po krzakach z iskra
mariann,chyba chcesz być następny w kolejce do drzewa???
Nie rozumiem Twojego komentarza
Chociaż raz dajcie spokój i nie hejtujcie. Tylko Łukasz może powiedzieć jak było naprawdę, a nasze teorie są zbędne. Niech Piotrek spoczywa w pokoju, a Łukasz dochodzi do siebie.. stało się, a my nie mamy na to wpływu. Czasu też nie cofniemy. Może święci nie byli ale najgorsi tez nie. Nikt z Was nie chciałby chyba, żeby kogoś z Waszych bliskich to spotkało..
Masz rację koleżanko,nie chciał bym żeby we mnie,albo w moich bliskich je…li.Tak przynajmniej drzewo wyhamowało prędkość.Świeć panie nad Jego duszą,a drzewa szkoda.
Jakiś bordowy samochód stoi obok…też uszkodzony?
OK-zdjęcia wraku zrobione na parkingu
Po wnętrzu samochodu i dużej ilości krwi na pewno nie mieli pasów zapiętych…. i latali po samochodzie jak świński ryj po korycie :/