04/06/2026
690 680 960

Sprzedaż paliw wzrosła o połowę. Wszystko po wprowadzeniu ceny maksymalnej

Regulacje sprawiły, iż ceny paliw na stacjach spadły o ponad złotówkę. A kierowcy od razu ruszyli aby zatankować swoje auta. Orlen poinformował o znacznym wzroście sprzedaży.

Od wtorku, 31 marca, w Polsce obowiązują maksymalne ceny paliw na stacjach benzynowych. Nowe przepisy zostały wprowadzone decyzją rządu jako odpowiedź na rosnące koszty życia oraz dynamiczne zmiany na światowych rynkach surowców energetycznych.

Zgodnie z wprowadzonymi regulacjami, ustalono górny limit cen dla podstawowych paliw – benzyny i oleju napędowego. Oznacza to, że stacje paliw nie mogą sprzedawać ich powyżej określonego poziomu, niezależnie od wahań cen ropy naftowej na rynkach międzynarodowych.

Rząd zapowiedział, że limity będą na bieżąco monitorowane i – w razie potrzeby – dostosowywane do sytuacji gospodarczej. System opiera się na codziennie aktualizowanym algorytmie, który uwzględnia: średnie ceny hurtowe paliw, obowiązujące podatki i opłaty oraz stałą marżę operacyjną na poziomie 0,30 zł/l.

Regulacje sprawiły, iż ceny na stacjach spadły o ponad złotówkę. A kierowcy od razu ruszyli aby zatankować swoje auta. W wielu miejscach przed dystrybutorami tworzyły się nawet kolejki.

Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara poinformował dziś, że spółka sprzedała we wtorek ponad 30 mln litrów paliwa. To oznacza spory wzrost, gdyż średnia dzienna wynosi około 20 mln litrów. Dodał, że wyniki te pokazują skalę zainteresowania i oczekiwań Polaków.

Co ważne, niebawem sprzedaż może jeszcze wzrosnąć. Wszystko dlatego, że jak na razie nie widać jeszcze zwiększonych zakupów dokonywanych przez klientów z sąsiednich krajów, w których paliwo jest droższe. Jednak w weekend Orlen spodziewa się zwiększenia ruchu właśnie na stacjach w okolicach zachodniej i południowej granicy.

20 komentarzy

  1. Ogólnie to uważam że ten cały Trump ma coś z głową nie tak, tylko wojenki mu w głowie bo liczy się kasa nic więcej. Niestety my wszyscy za to płacimy wysoką cenę.

    • Jakby ludzie przestali się podniecać tymi pierdoletami, które on mówi to świat wyglądałby inaczej. I mandaryna by przestał robić cyrki. Ale gdy widzi, że co nie powie to jest wielki szum to gada co tam sobie w tym łbie ułoży lub co sobie ułożą. Bo nie wierzę, że on sam układa. Widać to po giełdzie: ten coś palnie, a już są gwałtowne spadki. I kto zarabia? Ten kto wie co idiota za chwilę chlapnie.

    • Ocena: -1

      Bodek ogólnie to świat śpi do czasu, gdy szaleńcy z Iranu, Rosji czy Chin walną bombką i w ciągu kilku godzin wymordują pół świata. Ajatollahowie mieli w planach przejąć całe wydobycie ropy w Zatoce Perskiej. I to oni mieli decydować o światowych cenach ropy. To szaleńcy, który w imię ideologii gotowi są zniszczyć świat. I musi ktoś postawić im tamę. Trump jest nieco nieprzewidywalny i ma to swoje nadęte ego, ale jest niesamowicie skuteczny. Polska jest zbyt małym, biednym państwem, aby podskakiwać. I niezależnie kto rządzi. Musimy na kimś się opierać bo skończymy jak w 1795 roku z III rozbiorem. I wtedy naprawdę nikt nam nie pomoże. Polacy ocknijcie się wreszcie. Bo mmy wybór. Trump, USA i współpraca lub podzielimy los Ukrainy. Oczywiście nic nie dzieje się bezinteresownie. I Trump to nie żaden dobry wujek, ale interesy w Polsce. Bo polityka to ogromne zyski. I trzeba jak Prezydent Nawrocki śmiało:tak przyjaźń, ale nic za darmo. I dlatego nie poleciał na tą Radę Pokoju. Spokojnie pewne sprawy przeczekać.

  2. A kiedy obiecane 5.19 ?

    • Ocena: -4

      … no pisiory! … aleta, zdoba, owalski itd. … owacje na stojąco jak w sejmie i wołamy!
      donald trump! … donald trump! … donald trump!

      • oze sroze pajacu TVN24 to zbyt mało, abyś poją zasady światowej polityki. Trump wystawił was na próbę twierdząc, że NATO niewiele pomaga USA i aby to udowodnić poprosił o pomoc w zablokowanej zatoce. I nic nie dostał. I dlatego zostaniemy sami bez broni z USA, wojsk a obok potężna armia Putina. My nie mamy się czym bronić. i jedynym gwarantem bezpieczeństwa są USA. Pomyśl o własnej d… O tym co może spotkać twoją rodzinę, dzieci i ciebie. Bo bez USA czeka cię los rozrywanych dzieci i mordowanych całych miast. naprawdę w imię antypolskiego zacietrzewienia się Tuska warto jest narażać życie Twoich najbliższych. Ludzie włączcie rozumy.

        • Ocena: 5

          pragnę przypomnieć, że NATO jest sojuszem obronnym, więc póki to USA zaczęło atakować Iran, NATO nic do tego. Sam rozpętał wojnę – sam niech się w nią bawi

    • Ocena: -8

      Zapytaj pomarańczowej małpy albo jego pisuarowych wielbicieli

  3. Czekam na paliwo po 5 zł. Ktoś to obiecał. Inaczej zero glosoqm

    • Ja czekam na Polskie Izery dalej nie ma co wymieniać bo te obiecani poprzedników to aż nudne. Wam obiecamy a sobie weźmiemy.

    • Ocena: 2

      Było po 5.60 przed wojną. Trzeba było tankować o co Ci chodzi?

  4. Ocena: 10

    W TVN śmieją się że benzyna 95 ma kosztować 5,19 x 2 nie wiem czy to żart na prima aprilis??

  5. Przecież Orlen podniósł wczoraj ceny hurtowe wiec w święta paliwo znowu po 9zł trza tankować za wczas

  6. Ocena: 4

    będzie 27 zł za litr, amen.

  7. Na głupotę nie ma lekarstwa …..

  8. Podczas wybuchu wojny na UK baryłka ropy kosztowała 130$ a dolar grubo ponad 4zl paliwo na stacjach około 6 zł teraz baryłka kosztuje 112 $ dolar okolo 3,80 a na stacjach paliwo prawie 8 zł. Jaki skutek wojna ma wpływ na tą różnicę?

    • Ocena: 3

      Po pierwsze – nie wiedziałem że w Wielkiej Brytanii była wojna. Po drugie – czy Ty serio uważasz że jedynym składnikiem ceny paliw jest cena baryłki i kurs dolara? Jest coś takiego chociażby jak koszt przerobu, koszty transportu, koszty ubezpieczenia i jeszcze kilka innych. Baryłka to może 20% końcowej ceny

  9. Ocena: -1

    Jak pisowcom nie odpowiada aktualna sytuacja to niech jeżdżą na Węgry tankować.

  10. Ocena: -1

    Jeżeli pisowcom nie odpowiada aktualna sytuacja na rynku paliwowym, sprowokowana przez waszego pomarańczowego idola to zalecam tankowanie w Budapeszcie. [piszę ten komentarz po raz drugi bo poprzedni pisany przed godziną do tej pory nie ukazał się na forum; czyżby ktoś w Redakcji poczuł się osobiście urażony?}

Dodaj komentarz