Sprzątanie Gminy z ZZOK-iem już w sobotę. Mieszkańcy ruszą do porządkowania swojej okolicy
22:38 15-04-2026 | Autor: redakcja
Międzynarodowy Dzień Ziemi, który corocznie obchodzony jest 22 kwietnia, stanowi jedno z najbardziej znanych świąt poświęconych promowaniu postaw proekologicznych w społeczeństwie. Jak co roku, zarówno w całym kraju, jak i na Lubelszczyźnie, odbędzie się szereg wydarzeń towarzyszących. Jedną z akcji, która obejmuje znaczną część regionu, organizuje Zakład Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Bełżycach.
Inicjatywa „Sprzątanie Gminy z ZZOK-iem” odbywa się już od kilku lat i skierowana jest do mieszkańców gmin zrzeszonych w Celowym Związku Gmin PROEKOB z siedzibą w Bełżycach. Zrzesza on 15 gmin: Bełżyce, Bychawę, Chodel, Jabłonną, Jastków, Józefów nad Wisłą, Konopnicę, Krzczonów, Łaziska, Nałęczów, Opole Lubelskie, Poniatową, Wojciechów, Wysokie i Zakrzew.
W każdej z tych gmin prowadzone są lub będą działania mające na celu zadbanie o porządek w swoim otoczeniu. Całość ma na celu uświadomienie społeczeństwu, jak ważne jest środowisko, w którym żyjemy, i dlaczego warto podążać za zasadami prawidłowej segregacji odpadów.
– To świetna okazja, by wspólnie zadbać o nasze otoczenie i pokazać, jak ważna jest troska o środowisko naturalne. Akcja realizowana we współpracy z Zakładem Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Bełżycach ma na celu budowanie świadomości ekologicznej wśród mieszkańców w każdym wieku. W wielkie sobotnie sprzątanie zaangażuje się wszystkie 19 sołectw – wskazują przedstawiciele gminy Karczmiska.
Jak to często bywa przy akcjach sprzątania okolicy, z pewnością ktoś powie, że od tego są służby porządkowe. Należy jednak zdać sobie sprawę, że leżące wokół śmieci nie spadły przecież z nieba. Gdyby nie były wyrzucane byle gdzie przez mieszkańców lub celowo wywożone na tereny zielone, nie byłoby potrzeby organizowania takich akcji. Inicjatywa ma także zachęcać do aktywnego spędzania czasu na łonie natury, przy jednoczesnej trosce o otaczającą nas przyrodę.
– Po raz kolejny wspólnie pokazujemy, że troska o środowisko zaczyna się tu, gdzie mieszkamy. To nie tylko sprzątanie – to budowanie odpowiedzialności za nasze otoczenie i wspólna lekcja dbania o środowisko. Każdy zebrany odpad to krok w stronę czystszych lasów, łąk i przestrzeni, z których wszyscy korzystamy. Warto się zaangażować, gdyż uczymy się, jak prawidłowo postępować z odpadami, pokazujemy młodszym pokoleniom dobre nawyki, ograniczamy ilość śmieci trafiających do środowiska oraz wzmacniamy lokalną wspólnotę – wyjaśniają władze gminy Bełżyce.
Uczestnicy w poszczególnych gminach będą porządkować zaśmiecone tereny, które przynoszą „wstyd” lokalnym społecznościom. Mowa tu o lasach, łąkach czy przydrożnych rowach. Po zakończeniu akcji będzie także okazja do odpoczynku w dobrym towarzystwie przy ognisku oraz wymiany spostrzeżeń na temat przeprowadzonych działań.
Co roku w wydarzeniu biorą udział przedszkolaki, młodzież szkolna, strażacy, seniorzy, myśliwi, sołtysi, pracownicy instytucji samorządowych, a także członkowie Kół Gospodyń Wiejskich. W ubiegłym roku w działania zaangażowało się kilka tysięcy osób, które zebrały ponad 50 ton odpadów.
Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

Czy te dzieci posiadają dodatkowe ubezpieczenie na czas czynu partyjnego?Czy przeszły szkolenie w zakresie BHP?Czy będą miały na sobie odzież ochronną?Czy będą zaszczepione?Gdzie w trakcie i po pracy będą mogły dokonać ablucji i ewentualnego odkażenia odkrytych części ciała? Gdzie będą mogły oddać pobrudzoną nieznanymi substancjami odzież? I wreszcie,czy mają pisemną zgodę rodziców/opiekunów na nieodpłatne świadczenie pracy? Wszystkie te wymagania powinny dotyczyć i dorosłych.I jeszcze-czy akcja została zgłoszona najbliższym jednostkom ochrony zdrowia,sanepidowi,inspekcji pracy,inspekcji BHP,straży pożarnej,inspekcji weterynaryjnej oraz urzędowi skarbowemu?
Czy przy okazji nie mogą jeszcze wyremontować kilka kilometrów dróg?
Mówiono, że za komuny była biurokracja. Odnośnie czynów społecznych wystarczyło odgórne zarządzenie KC PZPR, poprzez oddolne Komitety, dyrektora zakładu lub szkoły bez ceregieli odnośnie BHP, we własnych ciuchach, po drodze dzieciaki pojadły szczawiu z nasypu, ulegałek i mirabelek. Nikt nie wspomniał nawet o myciu rąk przed jedzeniem lub po pracy.