05/06/2026
690 680 960

Sprowadzał techniczny rzepak z Ukrainy, sprzedawał jako konsumpcyjny z Lubelszczyzny. Ogromna kara dla importera

Tysiące ton rzepaku i pszenicy z Ukrainy, które to były przeznaczone jedynie do celów technicznych i na pasze, zostało wprowadzonych do obrotu jako konsumpcyjne. Na przedsiębiorcę nałożono ogromną karę. IJHARS nie chce zdradzić nazwy importera.

68 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Jeżeli byłby to podmiot związany z PiS to publikacja by była, więc można w ciemno założyć, że jakiś baron z PSL jest w to zamieszany…

  2. importer jest na wiejskiej

  3. Takich jak ten anonim pewnie jest więcej.

  4. Co to jest 1.5 mln zł , zarobił co najmniej 10razy tyle

  5. niezłe bagno zostawili PISuary aby się nachapać

  6. Ocena: 0

    Na onkologii brakuje miejsc smacznego

  7. Dlaczego nie ujawniają nazwy

  8. Ocena: 0

    A pszenica na paszę może być złej jakości? Przecież my, jako ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego, też odżywiamy się tą pszenicą. Pośrednio, ale wchłaniamy te same składniki, które są w pszenicy na paszę. Więc albo nie ma w ogóle problemu, albo jest o wiele większy, niż wszyscy trąbią.

  9. Szukaj wiatru w polu
    Ocena: 0

    Tyle, to oni zarabiali w godzinę. Zresztą i tak, to firma założona na chwilę, żeby wykonać wała, więc już jest pewnie zaraz nie będzie.

  10. Skoro nie POdano kto to jasne że albo nic nie wykryto albo to POszuści