06/06/2026
690 680 960

Sposób na plagę pijanych kierowców? Dane jednego z nich sędzia podał do publicznej wiadomości

Czyżby nastąpił przełom w sprawach plagi pijanych kierowców. Jeden z lubelskich sędziów zdecydował się na podanie do publicznej wiadomości danych skazanego za jazdę pod wpływem alkoholu kierowcy.

Policyjne statystyki cały czas pokazują, że każdego dnia w naszym regionie zatrzymywanych jest po kilkunastu pijanych kierowców. Niewiele pomogło zaostrzenie przepisów, skoro sądy praktycznie nie stosują kar bezwzględnego pozbawienia wolności. Dlatego mając na uwadze, że nawet w przypadku wpadki, grozi im co najwyżej kara w zawieszeniu, wciąż wiele osób po alkoholu wsiada za kierownicę.

Jak przyznają policjanci, zmiany w przepisach nie na wszystkich poskutkowały. Coraz mniej jest osób, którym raz na jakiś czas zdarzyło się pojechać po pijanemu, licząc że się uda. Zrezygnowali bo wiedzą, że tego typu ryzyko nie opłaca się. Coraz więcej wśród zatrzymywanych stanowią recydywiści, którzy już odpowiadali za tego typu przestępstwa. Wciąż jednak wsiadają po pijanemu do samochodów i stanowią zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Być może również na nich znaleziono sposób. Choć od dawana istnieje taka możliwość, to sędziowie z naszego regionu nie stosują przepisu pozwalającego na publikację wyroków w taki sposób, by ich treść dotarła do opinii publicznej. Tego typu kara obarcza nie tylko przestępcę, ale również jego rodzinę. Tego typu publikacja powoduje również w pewnym stopniu napiętnowanie wśród społeczeństwa, gdyż z roku na rok wzrasta negatywny stosunek do pijanych kierowców.

Na taki krok zdecydował się ostatnio sędzia Artur Jakubanis z Sądu Rejonowego Lublin – Zachód. Rozpatrując sprawę 46-letniego Tomasza P. z Lublina, który w styczniu został zatrzymany jak jechał po pijanemu ulicą Janowską, postanowił upublicznić jego dane. Wpływ na decyzję miał m.in. fakt, że oskarżony był właśnie recydywistą, na którym poprzedni wyrok za jazdę po pijanemu nie zrobił żadnego wrażenia. Mężczyzna po raz kolejny wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę. Teraz przez miesiąc dokładne dane skazanego można poznać na stronie internetowej policji.

Pozostaje mieć nadzieję, że kolejni sędziowie również zaczną korzystać z tego typu możliwości, co znacząco wpłynie na zmniejszenie liczby pijanych kierowców na naszych drogach.


(fot – Sąd Rejonowy Lublin – Zachód)
2015-11-05 22:25:48

29 komentarzy

  1. To czemu tutaj nie podacie? 😛

  2. Grzywnę 1200zł jeszcze rozumiem, ale 100zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym i umorzenie kosztów procesu to już jest kpina. Koszty powinien ponieść oskarżony.

  3. Komuś zabrakło pisanek

  4. Piszecie, że sędzia upublicznił dane a sami je zamazujecie?

    • Ocena: 0

      Nooo, zamazują bo dla 112 to ten ktoś miaaaułłł, miauuuł, miiiaaauuułłł….

  5. Ocena: 0

    Co to za publiczna wiadomość skoro tutaj nazwisko jest zamazane? Takie wyroki powinny być stosowane częściej i nie tylko za jazdę po pijaku ale również za handel dopalaczami, pedofilię, gwałty itp. Możliwe, że zadziałałby strach przed samosądem.

  6. Ocena: 0

    100% racji.

  7. Skoro sąd podał dane, to czemu L112 nie ma jaj ich publikować?

  8. Przecież to jest g…. warte, co z tego że będą upublicznione dane? Ktoś o tym przeczyta i zapomni, jakie skutki poniesie osoba skazana? Żadne, będzie gdzieś na papierku wypisana… Najelpszym i skutecznym batem byłaby kara finansowa np 5000 zł.

  9. Ocena: 0

    Hahahahha sąd upublicznił dane hahaha sam mogę podać swoje dane, no to lufa i jedziemy do pracy.

  10. 100 lat dla sedziego