04/06/2026
690 680 960

Sportowy weekend z sukcesami lubelskich drużyn. Awansy, zwycięstwa i cenne remisy

Miniony weekend przyniósł wiele powodów do zadowolenia kibicom lubelskiego sportu. Sukcesy święcili żużlowcy, siatkarze, koszykarki i piłkarki ręczne, choć nie obyło się także bez mniej udanych występów.

Znakomicie sezon rozpoczęli żużlowcy ORLEN OIL Motoru Lublin. Choć rozgrywki dopiero nabierają tempa, zawodnicy lubelskiego klubu mają już na koncie pierwsze trofea. W okresie świątecznym drużyna w składzie Bartosz Zmarzlik, Martin Vaculik i Kacper Woryna po raz piąty z rzędu wywalczyła tytuł Mistrza Polski Par Klubowych. To kolejny dowód na dominację lubelskiego zespołu na krajowym podwórku.

Na tym jednak nie zakończyły się sukcesy zawodników Motoru. Bartosz Zmarzlik triumfował w turnieju pożegnalnym Grzegorza Walaska, natomiast Kacper Woryna zwyciężył w prestiżowym turnieju o Złoty Kask imienia Jerzego Szczakiela. Indywidualne osiągnięcia potwierdzają wysoką formę liderów lubelskiej drużyny przed kolejnymi wyzwaniami sezonu.

Bardzo dobre informacje napłynęły również z siatkarskich parkietów. BOGDANKA LUK Lublin w ćwierćfinale PlusLigi nie pozostawiła złudzeń PGE Skrze Bełchatów. W sobotnim meczu wyjazdowym lublinianie wygrali 3:0, przypieczętowując awans do półfinału fazy play-off. Zespół z Lublina pokazał dojrzałość, skuteczność i wyraźną przewagę nad rywalem.

Jeszcze w weekend blisko finału były koszykarki LOTTO AZS UMCS Lublin. Lubelska drużyna dwukrotnie pokonała u siebie Ślęzę Wrocław w półfinale Orlen Basket Ligi Kobiet i znalazła się o krok od awansu do decydującej rywalizacji o mistrzostwo Polski. Trzeci mecz półfinałowy zakończył się wczoraj zwycięstwem i lubelska drużyna jako pierwszy zameldowała się w finałach ORLEN Basket Liga Kobiet. O tytuł mistrza zawalczy ze zwycięzcą serii KSSSE Enea AJP Gorzów – Enea AZS Politechnika Poznań.

Powody do radości dali kibicom także szczypiorniści z Lublina. Piłkarki ręczne PGE MKS El-Volt Lublin pokonały MKS Gniezno 31:25 w ćwierćfinale Pucharu Polski. Dzięki temu zapewniły sobie miejsce w turnieju finałowym i nadal pozostają w grze o kolejne trofeum.

Mieszane uczucia towarzyszyły natomiast kibicom Motoru Lublin po meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Radomiakiem Radom. Spotkanie długo układało się po myśli lublinian, a Karol Czubak zdobył swoją 15. bramkę w sezonie. W drugiej połowie gospodarze zdołali jednak doprowadzić do wyrównania po błędzie przy rozegraniu piłki od własnej bramki. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1.

Nieudany występ zanotowali z kolei koszykarze PGE Startu Lublin. W wyjazdowym spotkaniu z Dzikami Warszawa lubelski zespół przegrał zdecydowanie 72:103 i ten rezultat z pewnością nie poprawił nastrojów po weekendzie.

Minione dni pokazały, że lubelski sport ma wiele powodów do dumy. Zwycięstwa i awanse kilku drużyn potwierdzają, że lokalne zespoły liczą się w walce o najwyższe cele, a kibice mogą z optymizmem patrzeć na kolejne tygodnie rywalizacji.

Źródło: UM Lublin

Dodaj komentarz