Śnięte ryby w Zalewie Zemborzyckim. Trwają badania próbek wody (zdjęcia)
16:35 17-04-2023 | Autor: redakcja
Sprzyjająca pogoda sprawiła, że w niedzielę wielu mieszkańców Lublina wybrało się na spacer nad Zalew Zemborzycki. Część osób zwróciła uwagę na martwe ryby znajdujące się w wodzie jak też przy brzegu. Były to głównie dorosłe leszcze. O wszystkim zaalarmowany został Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie oraz Wody Polskie.
W kilku miejscach znajdowały się pojedyncze śnięte ryby, jednak w jednej z zatok naliczono ich ok. 20. Pobrane zostały próbki wody do badań. Jak ustalili dziennikarze Radia Lublin, wstępna analiza wykazała, że w wodzie jest wysoka zawartość tlenu. W związku z tym podjęto decyzję o wykonaniu dodatkowych badań na zawartość fitoplanktonu.
Istnieją bowiem podejrzenia, że w Zalewie doszło do zakwitu fitoplanktonu. To sprawia, że w dzień, kiedy występują dobre warunki atmosferyczne i wysoka temperatura, znacząco wzrasta ilość tlenu w wodzie, jednak w nocy sytuacja się odwraca i zaczyna go brakować. To doprowadza do śnięcia mniej odpornych gatunków ryb. Druga z hipotez wskazuje na padanie słabszych osobników leszczy po złożeniu ikry.
Co ważne, nie jest to pierwszy tego typu przypadek w Zalewie Zemborzyckim. Latem ubiegłego roku również zauważono dziesiątki śniętych leszczy. Wówczas również okazało się, że padły ryby osłabione po tarle.



(fot. nadesłane – Wojtek)
przeciez to male szprotki
bardziej brudnego i toksycznego zbiornika wody, z lupą szukać na Lubieszynie !!!! Syf i mogiła tylko !!!!
Pewnie htęć zathuła zbiohnik.
… tak się ” tarły ” aż się zatarły … z sexem też można przesadzić
Tyle jest rtęci w wodzie że skala nie obejmuje.
Co roku tak jest od wielu lat że ryby niektóre padają z wodą w zalewie jest wszystko ok.
Drugi dzień ciepło i fitoplankton zakwitł ? co za bzdury ?
Bedą badać jak i Odrę zbadali
O to to. Przecież widać, rtęć pływa aż piana szara… Oesu, co my pijemy… Tfusek jak wróci to przyjedzie i nam tę wodę przecedzi przez sitko.
Gdyby tfuj musk przecedzić pszes sitko, na sitku nic by nie sostało… ☹️
za Tuska tego nie było
Za niego nic nie było.
Nic obrzydliwego
a za rządów Pana Krzysztofa jest.
Zalew,jak opowadał nam w szkole nasz wykładowca-który był fiszą w zjednoczeniu,został wykonany na torfowiskach i w związku z tym od razu po napełnieniu były duże klopoty,bo torf wypływał do góry.Moze jego rozkładające się pozostałości tak działają na ekosystem zalewu?
No i Zemborzyce (nieszczelne szamba), nawozy, też mają swój udział w tym.
Mój nauczyciel opowiadał coś podobnego, ale oprócz tego mówił, że naukowcy wyliczyli, że na dno trzeba położyć 2m piachu i problemu nie będzie. Piachu nie wysypano…
Śmierdzi też tam niestety mocno