Śmiertelny wypadek podczas wycinki drzewa w gminie Biała Podlaska. 66-latek zmarł w szpitalu
12:33 28-01-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek po południu, 27 stycznia. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie o poważnym wypadku przy pracy na terenie prywatnego lasu. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 66-letni mężczyzna wykonywał prace związane z wycinką drzewa na posesji należącej do sąsiada. W trakcie prowadzonych działań prawdopodobnie został uderzony przez spadający konar. Siła uderzenia była na tyle duża, że mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała.
Poszkodowany został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu specjalistycznej pomocy medycznej. Niestety, mimo podjętych czynności ratunkowych, jego życia nie udało się uratować. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, którzy wykonali oględziny terenu oraz zabezpieczyli ślady mogące mieć znaczenie dla dalszego postępowania. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury. Śledczy będą teraz szczegółowo wyjaśniać wszystkie okoliczności oraz dokładny przebieg tego tragicznego wypadku.
Prace związane z wycinką drzew należą do szczególnie niebezpiecznych. Wymagają nie tylko odpowiednich umiejętności i doświadczenia, ale również stosowania specjalistycznego sprzętu ochronnego oraz ścisłego przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Nawet pozornie rutynowe czynności mogą w takich warunkach doprowadzić do poważnych w skutkach zdarzeń, zwłaszcza gdy dochodzi do niekontrolowanego upadku konarów lub całych drzew.
Służby przypominają, że podczas prac leśnych niezwykle istotne jest właściwe zabezpieczenie terenu, zachowanie bezpiecznej odległości od ścinanych drzew oraz używanie kasków ochronnych i odzieży zabezpieczającej przed urazami. Ważne jest również, aby osoby wykonujące takie prace były odpowiednio przeszkolone i świadome potencjalnych zagrożeń.
A co to takie zamazane na karpie?
Został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu specjalistycznej pomocy medycznej. Niestety, mimo podjętych czynności ratunkowych, jego życia nie udało się uratować.
No i po co mu było to pośrednictwo ?
U mnie i cołaskabiorcy nie ma kolejek.
Nudny jesteś i żenujący z tymi samymi komentarzami pod tragicznymi zdarzeniami.
To lepsze niż nudnie komentować komentarze
Jaka tragedia? Gdyby na pasach chłopach auto zabiło to nikt by o tragedii nie pisał, lecz pisano by, że ameba sama jest sobie winna, bo mogła bardziej uważać i dobrze mu tak, bo tylko kłopotów kierowcy narobił.
Nie wiedzieli, że zachowanie bezpiecznej odległości od ścinanych drzew, zapewniają drony, które zamiast podwieszonych rakiet, mają zamontowane piły spalinowe.
Wiadomo, że ścinał na odległość, ale może nie miał kasku. Te porady to trochę jak pisanie o tym pieszym, którego w dzień na pasach rozjechał pijany rowerzysta, który wjechał na czerwonym i pod prąd.
A na forum napisano, że pieszy nie miał kamizelki.