Służby wojewody szykują 2 tys. miejsc w szpitalach i izolatoriach. Tylu zakażeń koronawirusem spodziewają się do świąt
21:40 31-03-2020 | Autor: redakcja
We wtorek wojewoda lubelski Lech Sprawka przedstawił bieżące działania, jakie na terenie województwa lubelskiego prowadzone są w walce z koronawirusem. Jak wyjaśniał, zbliżamy się do najtrudniejszej sytuacji, czyli dynamicznego wzrostu liczby osób zakażonych. Wiele z nich będzie w stanie ciężkim, zacznie wzrastać też liczba ofiar. Ze wstępnych symulacji wynika bowiem, że w okolicach Świąt Wielkanocnych, w Polsce może być do 20 tys. zakażonych osób. Jeżeli chodzi zaś o nasz region, szacunki mówią o 2 tys. osób.
Z tego też powodu prowadzone są działania mające na celu przygotowanie się na znaczący wzrost zakażeń. W przypadku województwa lubelskiego, już teraz gotowych jest 2 tys. miejsc dla osób zakażonych. Wszystko dzięki dosyć mocno rozbudowanej sieci szpitali z oddziałami zakaźnymi, do tego dochodzi powstały w Puławach jednoimienny szpital zakaźny. Łącznie jest w nich blisko tysiąc łóżek. Kolejne tysiąc miejsc czeka w stworzonej właśnie sieci izolatoriów, do których będą trafiały osoby zakażone, jednak nie wykazujące oznak choroby, lub też niewielkie jej objawy.
– Gdyby się okazało, że ta dynamika zachorowań będzie większa, bardziej przypominająca tą we Włoszech, to wtedy będziemy podejmować kolejne działania. Dlatego że walka z wirusem to swoisty balans. Z jednej strony skuteczność walki z koronawirusem przejawiająca się ograniczeniem między innymi przemieszczania się, ale z drugiej strony maksymalne zapewnienie funkcjonowania przynajmniej części gospodarki i utrzymania miejsc pracy. To są te dwa priorytety, gdzie jeden bezpośrednio oddziałuje na drugi. Większe ograniczenie oznacza ograniczenie również działalności gospodarczej, a ślad za tym również ograniczenie zatrudnienia. Dlatego też cały czas staramy się utrzymać pewną równowagę, żebyśmy nie doprowadzili do drastycznego spadku aktywności gospodarczej – wyjaśnia Lech Sprawka.
Wzrastająca liczba osób zakażonych i tych, które są w kwarantannie domowej, wymaga coraz większej liczby pobieranych próbek do badań. Stąd też rozszerzona została liczba tak zwanych wymazówek. Kolejną z nich uruchomiło właśnie zamojskie pogotowie, dzięki czemu tego typu punktów w regionie jest już 10. Podobnie rzecz się ma z karetkami dedykowanymi do transportu osób zakażonych, bądź podejrzanych o zakażenie. Do tej pory było ich pięć, uruchomiona została kolejna w Lubartowie.
Jest to wciąż zbyt mało, w stosunku do potrzeb, jednak jak podkreślił wojewoda, rozbudowywanie tych fragmentów systemu nie może odbywać się kosztem karetek systemowych, które obsługują pacjentów niezakażonych, ale chorujących na choroby zagrażające życiu i zdrowiu. Tworzone są też specjalistyczne oddziały zakaźne dla osób, które nie mogą być leczone w Puławach, czy innych szpitalach zakaźnych. Chodzi m.in. o osoby chore psychicznie, dla których zorganizowano oddział specjalny w odrębnym budynku w sąsiedztwie szpitala neuropsychiatrycznego w Lublinie. Podobne oddziały organizowane są w centrum stomatologii czy w klinice okulistycznej.
Wojewoda poruszył też kwestię niedostatecznego zaopatrzenia służb w środki indywidualnej ochrony. Jak wyjaśnił, jeżeli chodzi o zaopatrzenie w sferze systemu związanego z leczeniem osób zakażonych, obostrzenia są tam niezwykle wysokie i szpitale te zaopatruje bezpośrednio Ministerstwo Zdrowia. Jeżeli zaś chodzi o szpitale systemowe, są one wspomagane, jednak często odbywa się to poza systemem zaopatrzenia wojewody. Dodał jednak, że sytuacja niebawem powinna ulec poprawie dzięki uruchomieniu tzw. powietrznego mostu z Chinami, skąd docierają do naszego kraju kolejne środki, których brakuje.
(fot. UW)
panie Sprawka, to co robi ta granatowo żółta flaga na regaliku z komiksami? czas wymienić na czerwono-złotą.
Miejsca dla VIP ów.
A jak ktoś zachoruje ale lekko to zostaje zmuszony do przebywania w izolatorium czy może w domu przebywać na kwarantannie ?
Niech zatrudnią księży. Oni ponoć nie chorują i leczą…
Optymizm bije z tych wypowiedzi. Jak tak będą manipulować dalej mediami to przed wyborami spodziewał bym się ostrych demonstracji w stolicy. To co się teraz dzieje to przygrywki. Rząd nam serwuje wspaniałą katastrofę gospodarczą i widmo głodu przez najbliższe lata co dla wielu na razie jest abstrakcją, ale spokojnie dopiero zaczynamy zabawę z wykładaniem gospodarki. Dalsze działania łącznie z wkroczeniem wojska są już przygotowane.
Zobaczymy jak to się rozwinie i ile osób będzie musiało zginąć zanim odzyskamy wolność jeśli ja odzyskamy.
„zaopatrza bezpośrednio ministerstwo zdrowia”
Co robi?!
Dla was rządzących już tam szykują izolatkę na południowej jak to powiedział towarzysz bolek,, My naród,, osadzimy was za wasze czyny,,
te Wasze świątynie złotych cielców, doskonale do tego posłużą.
Spadaj za Don!
Dziękujemy za sprowadzenie za granicy obywateli polskich. Ta epidemię dałoby się powstrzymać ale poprzez decyzję Lot do domu mamy nie tylko wzrost zachorowań ale wzrost inkubatorów wirusa. Nie trzeba być epidemiologiem aby zwrócić uwagę że największe zachorowania we Włoszech Hiszpanii Francji Niemczech i Anglii w krajach w których jest największa migracja ludzi i to te kraje e których przebywa najwięcej uchodźców z po za Europy. Większa część ludzi przybyłych na nasz kontynent nie miała możliwości zetknięcia się z wirusem grypy Ich organizmy nie posiadają żadnej odporności na większość wirusów przynależnych do rdzennych Europejczyków. Dlatego tak w ekspresowym tempie rozwijają się zakażenia w tej części Europy. My również mamy sytuację w której się obecnie znaleźliśmy właśnie przez osoby które zostały sprowadzeni do Polski.
To nie była inicjatywa LOTu. To zwykły szeregowy poseł nakazał zwozić elektorat z najdalszych zakątków świata.
panie doktosze, panie doktosze … myć, czy wystarczy tylko wyczeć?
Zdecydowanie masz rację. Natychmiast ograniczyć i zamknąć granicę dla przepływu ludności każdą drogą, powietrzną, lądową. Inaczej jest to” walka z wiatrakami „.Przyjemności za granicą , a leczenie w kraju za nasze podatki. To tam niech przebywają na kwarantannie i wracają zdrowi tacy jak wyjechali a nie przenoszą wszelką zarazę.