Służba więzienna ma nowego szefa. Poprzedni stracił stanowisko po głośnej ucieczce zatrzymanego
17:16 28-10-2024 | Autor: redakcja
Minister Sprawiedliwości powołał nowego Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Lublinie. Wakat na tym stanowisku powstał dwa tygodnie temu, kiedy to odwołany został pułkownik Piotr Burak. Jako główną przyczynę wskazano wówczas sprawę związaną z ucieczką Bartłomieja B. podejrzanego o podwójne zabójstwo. Oddalił się on ze szpitala w Radecznicy, gdzie był dozorowany przez dwóch strażników. Jak się później okazało, obaj w tym czasie spali w innym pomieszczeniu.
Nowym szefem lubelskiej Służby Więziennej został ppłk. Marek Nicgorski. Wnioskował o to dyrektor generalny tej formacji. Uroczystą zbiórkę z tej okazji zorganizowano w miniony piątek. Uczestniczyli w niej m.in. dyrektorzy wszystkich jednostek okręgu lubelskiego i przedstawiciele Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Lublinie.
Ppłk Marek Nicgorski jest absolewentem Wydziału Prawa na Uniwersytecie Gdańskim. Rozpoczął służbę w 2001 roku w dziale organizacyjno – prawnym Zakładu Karnego w Gdańsku – Przeróbce. Szkołę oficerską ukończył w 2003 roku. W ostatnich latach ppłk Nicgorski służbę pełnił w Zespole ds. Funduszy Europejskich w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej, gdzie zajmował m.in. stanowisko kierownika zespołu.
Przecież chłop niczym nie zawinił😡To te zamojskie lamusy spały zamiast pilnować blachy🤬
A powiedz, od czego jest tam wsadzony do tej służby szef? Moim zdaniem po to, by również sprawować kontrolę. Gdy im uciekał, nie spali pierwszy raz i na pewno nie oni jedni – dlatego leci głową dowodcy, bo ewidentnie coś tam nie działa. Może ustalono, że mieli przyzwolenie?
Moim zdaniem za słabo, że tylko szef regionu, powinien również główny…
A tamtych dwóch co kimali nie zwolnili czy jak?
W 2001 przyjęty w 2003 oficer, po prostu geniusz
spójrz na nosek i wszystko jasne…
Ja proponuję zwalniać funkcjonariuszy SW za to że w celi się pobiją złodzieje albo że odmówią przyjmowania posiłków hore prawo
Nie porównuj zwykłych funkcjonariuszy do polityków tzn oficerów.
Stary dyrektor był zbyt niezaleźny wobec nowych panów a ten nowy ma kapliczkę w domu z obrazem namiestnika cesarskiego Tuska i modli się do niego 2 razy dziennie
Poprzedni modlił się do najjaśniejszego Jarosława zawsze dziewicy jeszcze nie boga ale już nie człowieka😁
Wie że w pośpiechu nie dodałeś ,,niepokalany”
Był. Rutyna się wdarła?
nie miał pleców jak granatnik, to i poleciał
Długo na pretekst nie trzeba było czekać. Kiedyś dyrektor ZTM stracił pracę, bo szyba w autobusie wypadła.