Służba bez granic: strażak, żołnierz, społecznik
09:59 04-05-2026 | Autor: redakcja
Z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka warto przypomnieć, że od początku istnienia Wojsk Obrony Terytorialnej żołnierze i strażacy szkolą się ramię w ramię. W 2 Lubelskiej Brygadzie OT służy wielu druhów OSP, którzy swoje doświadczenie z działań ratowniczych przekładają na działania wojskowe – i odwrotnie. To wyjątkowa synergia, która realnie wzmacnia bezpieczeństwo lokalnych społeczności.
St. szer. spec. Adam Matuła jest jednym z najlepszych przykładów takiego połączenia. Od wielu lat związany jest z Cycowem – tu mieszka, pracuje, służy i pomaga. Na co dzień pełni funkcję menedżerską w Poczcie Polskiej, po godzinach zakłada mundur strażaka, a w ramach terytorialnej służby wojskowej pełni obowiązki starszego ratownika w 2 Lubelskiej Brygadzie OT. Dodatkowo angażuje się w działania charytatywne.
– Lubię się rozwijać i podejmować nowe wyzwania. Nie boję się przeciwności. Trudności są tylko w naszej głowie i są po to, żeby je pokonywać – mówi.
Do 2 LBOT wstąpił w 2021 roku z przekonaniem, że to kolejny krok w jego rozwoju.
– Od lat interesowałem się ratownictwem medycznym. Miałem już doświadczenie ze straży pożarnej, ale kiedy dowiedziałem się, że w Wojskach Obrony Terytorialnej funkcjonuje etat ratownika w sekcji lekkiej piechoty, chciałem zobaczyć, jak to wygląda od strony działań wojskowych – mówi. Jak podkreśla, szkolenie w WOT pozwoliło mu spojrzeć na ratownictwo z zupełnie innej perspektywy. – To inne podejście, inne procedury i inne warunki działania. To doświadczenie bardzo mnie rozwinęło. Zdobyłem uprawnienia ratownika TCCC i dziś wiem, jak duże znaczenie ma przygotowanie do działania w warunkach pola walki – dodaje.
Jego przygoda ze strażą trwa znacznie dłużej – od 1998 roku służy w OSP Cyców. Przez dziesięć lat jako naczelnik szkolił młodych druhów z zakresu ratownictwa medycznego, technicznego i pożarnictwa. Za swoje zaangażowanie został w 2015 roku odznaczony złotym medalem „Zasłużony dla Pożarnictwa”.
Służba to w jego rodzinie coś więcej niż obowiązek – to styl życia, który łączy pokolenia i różne formacje. Wszyscy – on, żona i dzieci są aktywnie zaangażowani w działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Cycowie. Jednocześnie każdy z nich realizuje się również w służbie wojskowej: żona jest żołnierzem WOT, syn pełni zawodową służbę wojskową w wojskach operacyjnych, a córka kształci się na uczelni wojskowej. W ich domu służba, czy to w straży pożarnej, czy w wojsku, nie jest wyborem jednostki, lecz wspólną wartością i fundamentem rodzinnej tożsamości.
Historia st. szer. spec. Adama pokazuje, że służba w Wojskach Obrony Terytorialnej daje możliwość łączenia wielu aktywności – zawodowych, społecznych i pasji. To przestrzeń dla tych, którzy chcą robić więcej i działać szerzej.
– Zachęcam strażaków do wstępowania do WOT. To szansa na rozwój i spojrzenie na ratownictwo z innej perspektywy – podkreśla.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka wszystkim druhnom i druhom składamy najserdeczniejsze życzenia – jak najmniej wyjazdów do akcji i zawsze bezpiecznych powrotów. Bo każda akcja to czyjeś nieszczęście, dlatego życzmy sobie, aby było ich jak najmniej.
O mnie też będzie artykuł?
Wędkarz amator. Pracownik ładowarki. Honorowy dawca krwi .
Mundur moro na ryby mam
Tak i pewnie u takiego doba ma nie 24h a co najmniej 48h. Normalnie cyrkowiec-akrobata-cieśla-zbrojarz.