Śliska nawierzchnia sparaliżowała ruch na DW835. Pojazdy stoją, kierowcy czekają na poprawę warunków
08:14 07-02-2026 | Autor: redakcja
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na odcinku drogi wojewódzkiej nr 835 w miejscowości Olszanka przed Hutą Turobińską. Jak przekazał Czytelnik, nawierzchnia drogi jest całkowicie oblodzona, co uniemożliwia bezpieczne poruszanie się pojazdów.
Z relacji wynika, że ruch został w praktyce wstrzymany. Część kierowców zatrzymała swoje pojazdy na poboczu oraz na skraju jezdni, rezygnując z dalszej jazdy do czasu poprawy warunków. Inni uczestnicy ruchu pozostają w samochodach, oczekując na przyjazd służb drogowych. Na miejscu tworzą się zatory, nie ma obecnie przejazdu.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy pojazdów ciężarowych, które zatrzymały się bezpośrednio na pasach ruchu. Ze względu na śliską nawierzchnię kierowcy mają problem z ponownym ruszeniem oraz utrzymaniem toru jazdy. Każda próba manewru wiąże się z ryzykiem utraty panowania nad pojazdem.
Na miejscu pracują policjanci, którzy nadzorują sytuację i dbają o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze ostrzegają kolejnych kierowców o zagrożeniu i apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Według przekazanych informacji jeden z pojazdów zjechał do przydrożnego rowu. Obecnie nie ma danych o osobach poszkodowanych.
Kierowcy podkreślają, że nawierzchnia jest wyjątkowo niebezpieczna – droga przypomina taflę lodu. W takich warunkach nawet niewielka prędkość może doprowadzić do poślizgu, a droga hamowania znacząco się wydłuża. Każdy manewr – hamowanie, skręt kierownicą czy próba ominięcia innego auta – może zakończyć się utratą kontroli nad pojazdem.
Trwa oczekiwanie na przyjazd piaskarki lub solarki, które mają poprawić przyczepność nawierzchni. Do tego czasu przejazd przez ten odcinek drogi jest bardzo ryzykowny, a warunki realnie zagrażają wystąpieniem kolizji lub wypadku.
Służby apelują do kierowców o rozwagę i dostosowanie zachowania do panujących warunków. W miarę możliwości warto rozważyć wybór alternatywnej trasy lub odłożenie podróży w czasie. Osoby, które już znajdują się w rejonie utrudnień, powinny zachować bezpieczne odstępy między pojazdami, unikać gwałtownych manewrów oraz stosować się do poleceń funkcjonariuszy kierujących ruchem.
Sytuacja jest dynamiczna i uzależniona od działań służb drogowych oraz warunków atmosferycznych. Do momentu usunięcia oblodzenia przejazd tym odcinkiem drogi wojewódzkiej nr 835 będzie wiązał się z podwyższonym ryzykiem.
Podobna sytuacja panuje na innym odcinku tej samej drogi. Konkretnie pomiędzy miejscowościami Guzówka a Tarnawa Mała. Na nagraniu przesłanym do nas przez Czytelnika widać, że nawet stanie na takiej nawierzchni nie jest możliwe.
Wideo Czytelnik Tomek
Galeria zdjęć
Zdjęcia nadesłane Tomek i Jakub
A przecież nie dalej jak 2 miesiące temu pisaliście o jakiś mitycznych drogowcach co są przygotowani na nadejście zimy….
Służby zaskoczone,jak zwykle. Piaskarka w zimie, to jak woda w upał czy na pustyni i Yeti… 4 godziny oczekiwania na piaskarkę i jeszcze nie dojechała. To z Warszawy by dojechała…. Banda amatorów. Obsługa nr 112 w tej sprawie dno i kilka metrów bagna. Dobrze, że nikt nie zginął… Banda nieudaczników.
Od zawsze tam jest problem w tych miejscach że śliską nawierzchnią, pod spodem kamienisty grunt i po opadach deszczu robi się szklanka. Tyle wypadków i dalej pełne zaskoczenie, nie przygotowany odcinek. To tam prognozy meteo gołębie pocztowe przynoszą czy co??? Jak jazaczyna być szklanka a nic wcześniej nie zrobili ,to oni co kierowcy, czy piasku, czy piaskarki szukają ???
Niech tam jakiś chłop przyniesie wiadro popiołu jak jeszcze ktoś w okolicy palić węglem i wszyscy rusza 🤣🤣
Szczyt technicznych możliwości posypać dwa wzniesienia.
NA LYZWACH SIE DA 🤣🤣🤣
Mamy 21 wiek, zarządzanie informacją to klucz do sukcesu,gdyby w zarządzie dróg istniało stanowisko do analiz prognoz i map pogodowych byłaby szansa dla uniknięcia takiej sytuacji.Tymczasem zarządzanie utrzymaniem przejezdności dróg zimą opiera się na przestarzałych metodach „atakujemy”,jak przestanie padać.Wystarczyło żeby piaskarki w newralgicznych miejscach pojawiłyby się o trzeciej,czwartej być może szóstej godzinę (to jest do wyliczenia), nie mielibyście o czym pisać .
nie jestem przekonany, że piasek na lodzie i na wzniesieniu coś by poprawił
Dajcie znac jak sie ruszy. Muszę zrobic trase LU-LBL-LU.
niezly lód
Zakładać łańcuchy a jeśli nie ma, to prawymi kołami jechać po poboczu. Wiadomo, że to będzie max 20-30km/h, ale będzie jakaś sterowność.