06/06/2026
690 680 960

Skrzyżowanie to słynie z licznych kolizji i wypadków. To nagranie pokazuje, dlaczego do nich dochodzi (wideo)

Powtórzone znaki, czerwone linie na jezdni, jednak okazuje się, że jest to wciąż za mało dla niektórych kierowców. Jadą oni przed siebie, nie patrząc na nic, a później dochodzi do wypadków i kolizji. Jedną z takich sytuacji zarejestrował Pan Sylwester.

Skrzyżowanie ul. Diamentowej i Wrotkowskiej od wielu lat jest miejscem na terenie Lublina, gdzie wielu kierowców nie radzi sobie z jego pokonaniem. W wyniku tego dochodzi tam do licznych kolizji, a nawet wypadków. Praktycznie za każdym przyczyną jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.

Wielu kierowców nie zwraca bowiem uwagi na oznakowanie, nie zwraca też uwagi na naniesione na jezdni czerwone linie wskazujące, że należy zachować szczególną ostrożność. Jedna z takich sytuacji miała miejsce w środę wieczorem.

Kierujący hondą mężczyzna poruszał się od strony ul. Wrotkowskiej. Wjeżdżając na ul. Diamentową, w kierunku ul. Zemborzyckiej dwukrotnie wymusił pierwszeństwo przejazdu zmuszając innych kierowców do hamowania. Tym razem na szczęście nie doszło do zderzenia pojazdów.

(wideo – nadesłane – Sylwester)

53 komentarze

  1. Ocena: 0

    przecież to jakiś inwalida umysłowy – może nawalony albo członek partii dorisa pupki

  2. Ocena: 0

    Nawalony czy nie ,ale rzeczywiście nieudolne zachowanie, wyjeżdża bezpośrednio przed nagrywającego a później przecina nieostrożnie kilka pasów ,nie kontrolując zupełnie tego co dzieje się z tyłu i z prawie bocznej strony.Ten kierowca uważa , że lekiem na wszystko są kierunkowskazy

  3. pewnie jakiś zamiejscowy LUB który sprzedał ziemię po rodzicach i kupił mieszkanie w jednym z tych bloków co stoją na miejscu toru

  4. Ocena: 0

    Bo to jest „chore” skrzyzowanie w kształcie ronda…

  5. Ocena: 0

    Podstawowe pytanie: czy film został wysłany na Policję? bo to, że sobie parę osób poogląda na lublin112 i skomentuje mniej lub bardziej poważnie, niczego nie zmieni. Bandytów należy eliminować z dróg. I co, jeszcze chronić ich przez zakrywanie tablicy rejestracyjnej? Nie bójmy się ujawniać prawdę. To nie była sytuacja wynikająca z drobnej nieuwagi, to było zrobione z premedytacją.

    • A skąd pewność, że zrobione z premedytacją? Może nie jest z Lublina był tam pierwszy raz i „nie ogarnął jak pojechać” i jednak była to nieuwaga. Tak naprawdę nie znamy sytuacji, widzimy tylko efekt więc „nie ocenia się książki po okładce”. Nie każdy „jeździ jak cham” z premedytacją, czasami zdarza się popełnić błąd przez nieuwagę oraz stres i tak to się kończy.
      Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nigdy nie popełnił błędu za kierownicą.
      Grunt, że nikomu nic się nie stało i tyle… Miał szczęście i teraz będzie miał nauczkę.

  6. Ocena: 0

    Pan Sylwester za mało kamer zamontował w samochodzie.
    A ludzie jeżdżą tak bo myślą że to rondo bo ma wysepkę.

    • Ocena: 0

      I tu jest zmyłka.

    • Nie tylko ma wysepkę to skrzyżowanie tylko nazwę – „Rondo im……”

    • Tylko co to ma do rzeczy, znaki i oznakowanie poziome każdemu, nawet kierowcy z Chin mówi jak się ma tam zachować, to czy to rondo czy zwykłe skrzyżowanie nie ma tu nic do rzeczy, trzeba myśleć na drodze a nie jeździć na pamięć

  7. Ocena: 0

    Ja jestem zamiejscowy i jeżdżę tamtędy głównie w dzień a w nocy przy oświetleniu sztucznym bardzo uważam i przepuszczam kogo się tylko da ,aby tylko nie pojechać pod prąd i nie wymusić,trzeba obserwować znaki poziome i pionowe

  8. Ocena: 0

    … bo na tym ” rondzie ” trzeba wprowadzić ruch okrężny i po problemie

  9. Ocena: 0

    Niestety jak ktoś ma krótka pamięć to po tygodniu zapomni jak się tamtędy jeździ

  10. Ocena: 0

    Hahahahaha drogowa ameba. Szkoda tylko ze ze szkoda dla innych ….