Silny mróz minionej nocy i ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu. Temperatura spadła lokalnie do -13,2°C
08:15 15-02-2026 | Autor: redakcja
Z danych pomiarowych ze stacji synoptycznych wynika, że noc z 14 na 15 lutego upłynęła pod znakiem znacznego ochłodzenia. Najniższe wartości temperatury powietrza odnotowano w północnej części kraju. W Kwidzynie minimalna temperatura wyniosła aż -13,2°C, co było najniższym wskazaniem spośród wszystkich zaprezentowanych pomiarów.
W wielu miejscach centralnej i wschodniej Polski termometry wskazywały od około -5°C do -10°C. W północno-wschodnich regionach kraju temperatura minimalna spadła do poziomu około -12°C, natomiast w centralnej części Polski notowano wartości w granicach od -7°C do -9°C.
Zdecydowanie łagodniejszy przebieg temperatury miał miejsce na zachodzie oraz w rejonach nadmorskich. Najwyższą temperaturę minimalną odnotowano w Kołobrzegu, gdzie wyniosła ona -1,3°C. W pasie zachodnim wartości minimalne oscylowały najczęściej w przedziale od około -1°C do -3°C.
Na południu kraju również dominowały ujemne temperatury, jednak w większości przypadków mieściły się one w zakresie od około -2°C do -5°C. Lokalnie w rejonach podgórskich notowano spadki do około -5°C.
Jednocześnie dla części województwa lubelskiego wydano ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego stopnia dotyczące intensywnych opadów śniegu. Prognozowane są opady powodujące przyrost pokrywy śnieżnej od 5 cm do 10 cm, a miejscami nawet do 15 cm. Ostrzeżenia obejmują m.in. powiaty biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, janowski, krasnostawski, kraśnicki, tomaszowski oraz zamojski i obowiązują od godziny 23:00 dnia 14 lutego do godziny 18:00 dnia 15 lutego.

Klimat się ociepla 🤣
Taaa… w doopie ci się ociepla, jak się nawdychasz powietrza z nad kaloryfera
Noo jest poprawa, autor artykułu nawet jednym słowem nie wspomina o temperaturze przy gruncie, tylko mierzona według standardów.
Nawet mapka jest poprawna dodana.
Brawo, naprawdę brawo tak powinny wyglądać artykuly o pogodzie.
ja myślę że spadnie jednak do -13,5 .
Nie mam zielonego pojęcia jak w regionie, ale u mnie, na lubelskim slamsowie pogodowe wróżby spełniają się tylko częściowo.
Mrozu co przysłowiowy kot napłakał (-4.5 C), a śniegu jakby (ponoć dobry) Bóg manną posypał. Z przyległego do mojej posesji chodnika zmiotłem go szczotką, a potem posypałem ekologicznym popiołem z sezonowanego drewna, którym póki co wolno jeszcze palic w kotle CO piątej* generacji z wszystkimi unijnymi certyfikatami.
* – rozmyślnie napisałem słownie bo obecne małolaty czytające 112 rzymskich cyfr nie znają