05/06/2026
690 680 960

Silne ulewy pojawią się w woj. lubelskim. Spadnie sporo deszczu, możliwe burze

W drugiej połowie tygodnia Polska znajdzie się pod wpływem niżu znad Skandynawii, co przyniesie zmienne warunki pogodowe – od chwil ze słońcem po opady deszczu i lokalne burze. Temperatury będą umiarkowane, a nocami spodziewane jest wyraźne ochłodzenie.

Polska znajdzie się na południowych obrzeżach rozległego niżu znad Skandynawii. Do kraju napływać będzie co najwyżej umiarkowanie ciepłe powietrze pochodzenia polarno-morskiego. Dodatkowo nad południowymi i południowo-wschodnimi województwami zaznaczy się strefa pofalowanego frontu atmosferycznego wraz z płytkim niżem, przynoszącym umiarkowane, a miejscami silne opady deszczu. Lokalnie mogą także wystąpić burze. Zróżnicowana zawartość wilgoci w atmosferze spowoduje zmienne zachmurzenie z większymi przejaśnieniami w różnych regionach kraju. Popołudniu i wieczorem zacznie zaznaczać się strefa opadów wielkoskalowych i konwekcyjnych nad regionem.

Czwartek przyniesie w dzień zachmurzenie małe i umiarkowane, jednak po południu miejscami duże, a wtedy pojawią się przelotne opady deszczu. Na południu i wschodzie regionu spodziewane są opady deszczu o umiarkowanym natężeniu oraz lokalne, słabe burze. Prognozowana wysokość opadów na południu wyniesie około 15–25 mm. W najcieplejszym momencie dnia temperatura maksymalna osiągnie od 22°C do 24°C. Wiatr będzie słaby i zmienny, jednak w czasie burz w porywach może osiągać 40–55 km/h.

Noc z czwartku na piątek przyniesie zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami na północy regionu. Spodziewane są opady deszczu, chwilami na południu o umiarkowanym natężeniu. Lokalnie na południu możliwe będą burze. Wysokość opadów na tym obszarze może wynieść około 5–20 mm. Temperatura minimalna wyniesie od 13°C do 14°C. Wiatr pozostanie słaby i zmienny.

W piątek pogoda w Polsce będzie kształtowana przez niż znad północnych obszarów Europy. Z północno-zachodnich regionów kontynentu napływać będzie chłodniejsze powietrze, przynoszące na południowy wschód i krańce południowe opady deszczu o zmiennej intensywności. Lokalne, przelotne opady związane z inicjacją punktowych, rozproszonych komórek konwekcyjnych mogą pojawić się również na północy i północnym-wschodzie kraju. W całej Polsce prognozowane jest zmienne zachmurzenie z licznymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami.

Piątek przyniesie zachmurzenie umiarkowane i duże, a na południu regionu przelotne, zanikające opady deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie od 23°C do 24°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków zachodnich i północno-zachodnich.

Noc z piątku na sobotę przyniesie zachmurzenie małe. Temperatura minimalna wyniesie od 8°C do 11°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, miejscami porywisty, z kierunków zachodnich, co potęgować będzie odczucie chłodu.

Pod koniec tygodnia w ciągu dnia będzie chłodno, z temperaturą nieprzekraczającą 17–19°C w najcieplejszym momencie dnia. Na początku nowego tygodnia wartości te wzrosną do 19–22°C. Pod koniec sierpnia może zrobić się gorąco, a okresowo możliwy będzie krótki upał, jednak fala wysokich temperatur raczej nie wystąpi pod koniec meteorologicznego lata. Przed nami także zimne noce – od najbliższego weekendu do przyszłego czwartku, a nawet piątku, temperatura minimalna może wynosić zaledwie 5–10°C, co będzie wynikać z zalegania chłodnych mas powietrza. Po wschodzie słońca temperatura szybko będzie wzrastać. Częściej towarzyszyć ma nam pogodna aura z dużymi dobowymi amplitudami temperatury.

Prognozy pogody
Pogoda długoterminowa

25 komentarzy

  1. Ocena: 26

    15–25 mm – to mają być silne ulewy? Zabrakło słowa armagedon w tytule

    • Ocena: -6

      Opad w wysokości 15–25 mm deszczu w krótkim czasie (np. w ciągu godziny lub kilku godzin) może być określany jako ulewa, a w niektórych prognozach nawet jako silna ulewa. Kluczowe jest więc tempo opadu. Jeśli te 15–25 mm spadnie w ciągu całej doby, będzie to opad intensywny, ale rozłożony w czasie. Jeśli jednak w ciągu godziny – wtedy rzeczywiście można mówić o silnej ulewie. Miłego dnia.

      • Kliko-bajty pogodowe to znak firmowy L112.
        Najwyraźniej jest to skuteczne w generowaniu ruchu.

        • Ocena: -2

          I dobrze, a ty musisz coś napisać i się do tego przyczyniasz że jest ruch hahahahahah
          nawet z tym masz problem, działanie nielogiczne, wejdę zrobię im ruch na stronie i napiszę że maja ruch na stronie hahahahaahha

        • Ocena: -5

          Znakiem niektórych komentujących jest brak umiejętności napisania logicznego komentarza, opartego na faktach i danych ;).
          Tylko takie w kółko pisanie dziwnych hasełek 🙂

  2. Ocena: 16

    No i gdzie te burze i ulewy jakoś ich nie widać. Póki co słońce świeci.

    • Ocena: -8

      Po jakiej jesteś szkole? Takiej co uczyli czytać ? To przeczytaj i postaraj się zrozumieć tekst. Popatrz też na zdjęcie, bo dali dla takich jak ty, aby zrozumieli mechanizmy występowania burzy i opadów, długo popatrz na zdjęcie, pomyśl, wierzę, że uda ci się pojąć to wszystko w przekazie obrazkowym.

  3. Ocena: 14

    Bzdury. Portale pogodowe podają inne prognozy. Ogarnijcie się.

    • Ocena: -10

      Nas interesują nasze prognozy, które mają dużą sprawdzalność. Mistrzostwem jest krytykować coś, co dotyczy czegoś, co ma dopiero nastąpić…Brawo!
      Pozdrawiamy

      • Niezależny obserwator
        Ocena: 5

        Nastąpić to się może krowa:)

        • u ciebie na wsi się tak mówi?

          • Niezależny obserwator
            Ocena: 5

            No ja wiem, że u was w mieście mówi się do krowy przepraszam, ale u nas ja wsi mówi się do krowy: nastąp się. Jeszcze jedno u nas ja wsi: robi się wam miastowym jedzenie, bo z głodu w jeden dzień byś się wys rau.

  4. Ocena: 12

    Ogólne ble-ble o pogodzie dotyczy całego Kraju, a może by tak coś bardziej ścisłego o naszym regionie…

    • Ocena: -8

      Ty tak w kółko piszesz te same komentarze?
      Jak dokładnie przeczytasz to znajdziesz.

  5. Niezależny obserwator
    Ocena: 7

    Będzie albo i nie będzie. Jak będzie to będzie, ale nie wiadomo czy będzie.

    • Ocena: -10

      Prognoza pogody to przewidywanie najbardziej prawdopodobnych zjawisk atmosferycznych na danym obszarze, a nie w konkretnym miejscu pod domem. Deszcz czy burza mogą wystąpić w jednej miejscowości, a kilka kilometrów dalej już nie – i to jest normalne. Dlatego stwierdzenia typu „u mnie nie pada” nie oznaczają, że prognoza była błędna. To tylko pokazuje, że pogoda jest zjawiskiem zmiennym i często bardzo lokalnym.

  6. Jak tam wasze burze? Pochwalcie się

    • Jeden pieron ognisty siarczysty uderzył w ziemię białoruską, tylko 50km od granicy z Polską. Także prognozy prawie się sprawdziły

    • Łatwo zmierzyć się z faktami ogólnie dostępnymi na stronie imgw, żaden nie odnotował na ani jednego pierona na całe województwo, poza mżawką deszczu też. Wrzućcie dane z waszych radarow, ciężko uwierzyć w te brednie.

  7. No i jak zwykle nic nie spadło ani kropla deszczu! Po co robić taką informacje!!? zeby ludzi straszyć?!

  8. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 4

    A niech se tam pada, bo sucho, ale Boże broń niech nie grzmi, bo ludzie zaczną podejrzewać ruskich, że znowu nam coś podesłali w formie testu na naszej bohaterskiej obronie przeciwlotniczej.

  9. No więc ani burzy (nawet jednego wyładowania), ani deszczu, nie mówiąc o ulewach🤭 Ale tytuł sugerować może niemalże armagedon🤣

  10. Chyba my wszyscy żyjemy w innym wymiarze niż ci wszyscy meteorogowie.

Dodaj komentarz