05/06/2026
690 680 960

Sieć sklepów Lidl wycofuje ziemniaki ze sprzedaży. „Przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu środka ochrony roślin”

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ważne ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. Chodzi o wycofanie partii ziemniaków jadalnych sałatkowych z oferty sklepów sieci Lidl, ze względu na przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu środka ochrony roślin chloroprofamu.

46 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Das kartofel ,niemiecka zdrowa żywność, pakowana w Polsce by zmylić klienta. Sprawdzajcie czy produkt ma polską flagę ijaki kod kreskowy ,bądźcie świadomym klientem a nie napychaczem kasy zagranicznych koncernów.

    • Ocena: 0

      akurat das kartofla mocno biją normy ekologiczne i ograniczona ilość oprysków. Do lidla dostarcza bodajże Onix i Awex tworzone przez polskich rolników.
      O ile nie ma takiej informacji o Onixie to do Awexu przyjeżdża towar patelniami ze wschodu Litwa, Białoruś i Ukraina (tak tak ciągle dociera w szczególności zboże techniczne u nas skupowane jako gat 1).
      Mam znajomych którzy przesiedli się na wschodnie pasze bo są lepiej chrzczone niż polskie, o paszach z zachodu nie chcą słyszeć bo brojlery rosną na nich o tydzień dłużej a i tak są mniejsze…..

  2. Ocena: 0

    Ciekawe , czy tylko te ziemniaki …..???? , co z pozostałą zielenizną wątpliwej jakości . Życzmy smacznego wszystkim walącym drzwiami i oknami „klientom” – tylko Lidle, Kauflandy i Aldi „gwarantują” Ci „zdrowe ” odżywianie .!!!
    A co z mięchem ze zdechłych krów i nie tylko ???

  3. A te kartofle to były BIO czy zwykłe?

  4. Ocena: 0

    Ciekawe jakie ziemniaki przerabiają na frytki, przecież przy tej produkcji, podstawą było hamowanie kiełkowania ziemniaków za pomocą tej substancji. Bez tego tracą przydatność technologiczną.

  5. Ocena: 0

    Z Lidla nic do jedzenia bym nie kupił.

  6. Ocena: 0

    Wszystko w marketach jest tak chemiczne że do jedzenia się nie nadaje.

  7. Ocena: 0

    „Mirek” stwierdzasz, że inni to „matoły tłuki i niedoinformowane miastowe snoby”.
    To jak ciebie baranie nazwać jeszcze inaczej skoro pewien środek, o którym wspominasz nadal jest w Polsce sprzedawany?
    A wystarczyło jedynie wpisać jego nazwę w internecie aby zobaczyć oferty w wielu sklepach.

  8. Ocena: 0

    Markety przynajmniej wycofują. A teraz wyobraźmy sobie panią na ryneczku która sprzedaje niby zdrowe warzywka ze swojego ogródka elizówkowego.Tam przecież nikt tego nie bada i nikt nigdy nie wycofa.Smacznego zdrowego.