Setki ton odpadów na granicy miasta. Mieszkańcy obawiają się najgorszego
10:11 19-08-2018 | Autor: redakcja
Osoby wjeżdżające do Bełżyc przecierają oczy ze zdziwienia. Tuż przy samej drodze prowadzącej od strony Babina, znajduje się ogromna hałda odpadów tekstylnych. Są to spakowane, w ważące po kilkaset kilogramów bele, stare ubrania, buty, bielizna, a nawet tornistry, peruki, firanki, czy też inne śmieci.
Wszystko leży poukładane kilka metrów od jezdni. Co ważne, w żaden sposób nie zabezpieczone zarówno przed dostępem osób postronnych, jak też działaniem warunków atmosferycznych.
Staraliśmy się ustalić, skąd się taka ilość odpadów wzięła w tym miejscu. Napotkane w pobliżu osoby wyjaśniają, że w znajdującym się obok budynku, funkcjonowała sortownia odzieży. Przedsiębiorca wynajmował obiekt, w którym segregował pochodzące ze zbiórek ubrania.
To co się nadawało do użytkowania sprzedawano, resztę zaś składowano w środku. Jednak po pewnym czasie mężczyzna zniknął i przestał płacić właścicielowi budynku czynsz. Ten, wszystko co zostało w środku, wywiózł i złożył przed ogrodzeniem, podpisując, do kogo to należy.
Rzeczywiście na niektórych z bel znajdują się naklejone kartki z adresem firmy z Lublina. Tymczasem mieszkańcy obawiają się, że ktoś może spróbować, w znany sposób z licznych doniesień telewizyjnych, pozbyć się tych odpadów.
– Przecież jeżeli ktoś przyjdzie w nocy i to podpali będzie to katastrofa ekologiczna. A nawet w obecnym stanie jest to groźne, zacznie to wszystko gnić i śmierdzieć, do tego może się tu pojawić plaga szczurów – wyjaśnia nam jedna z napotkanych kobiet.
Do sprawy wrócimy.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2018-08-19 :31:04
Czy jakiś mieszkaniec Bełżyc mógłby mi powiedzieć, czy widoczne na zdjęciu nr 8 niebieskie spodnie tam jeszcze są.
A ja bym chciała tę firankę w żółte kwiaty i ,może perukę z ogrodzenia. Ale z dowozem.
To jest foliowy worek, a nie spodnie.
Ja sie pytam gdzie są ekolodzy? Takie sprawy gdzie nie zarobią grubych baniek juz ich nie obchodzą dla dobra ziemi.
Ekolodzy liczą korniki w puszczy.Przepraszam liczą kasę w banku.
Jak branie kasy od koncernów jest takie proste to dlaczego wy jej nie bierzecie…? Myślicie że ekolodzy nie potrzebują pieniędzy na naprawę szkód…? Koncerny zatruwające środowisko muszą zapłacić za usunięcie szkód! Co w tym k… dziwnego…? powtarzacie głupie plotki bez zastanowienia czy są prawdziwe… Co wam ci ekolodzy złego zrobili…? Macie pretensje, że dzięki nim mamy czystsze powietrze, wodę..? Ehhh tłumacz tłumokowi a on i tak wie lepiej…
… zastanówcie się czy jakby ekolodzy nie trzymali ręki na pulsie to mielibyśmy jeszcze gdzie odpoczywać na łonie natury…? wiem wiem wy tylko w galerii odpoczywacie handlowej… tam chłodno, komarów nie ma…
za fraki i do pudła
I gdzie jest to państwo dla obywateli – piękne hasła a w rzeczywistości pseudoprzedsiębiorcy są bezkarni, robią co chcą nabijając portfele. Ale nie ma co się dziwić skoro prawa nie przestrzegają otwarcie premier i prezydent – dają nam wszystkim przykład jak postępować mamy, jak coś nam nie pasuje to złe prawo i mamy je w nosie.
to sprawa samorządu
jeszcze się nie pali ? dziwne
Wystarczy zacząć kontrolować wszystkie TIR-y co nam tu do Polski zworzą „skarby” z za zachodniej granicy.
Może by wystarczyło nie zamazywać tej kartki z danymi firmy…
Czy odpowiednim służbom tak trudno jest wpłynąć na tą firmę, aby to zutylizowała.
Ech ci lubelscy „biznesmeni”…
Imię i nazwisko przedsiębiorcy jest znane, więc w czym problem?
może to ten sam „przedsiębiorca” co zostawił taki prezent również w gminie Garbów i Jastków po czyszczeniu magazynów koło Kielc?
W bełżycach na ul przemysłowej taka sama hałda leży