08/06/2026
690 680 960

Setki drzew i tysiące roślin ozdobnych posadzą przy lubelskich ulicach i na skwerach

Przy lubelskich ulicach oraz na skwerach rozpoczyna się nasadzenie drzew oraz roślin ozdobnych. O ile w wielu miejscach jest to kontynuacja nasadzeń, to nie brakuje lokalizacji, które będą dopiero zagospodarowywane. Jednym z takich projektów jest Zielona Blokada przy ul. Mełgiewskiej.

W Lublinie rozpoczęła się jesienna akcja sadzenia roślin. Obejmie ona m.in. pasy drogowe, skwery a także w kilku innych miejscach miasta. Łącznie przybędzie 200 nowych drzew i ponad 12 tysięcy roślin ozdobnych. Prace już się rozpoczęły. Zgodnie z projektem Miejskiego Architekta Zieleni, przy ul. Juranda pojawi się 214 białych hortensji drzewiastych, przy ul. Bohaterów Monte Cassino 1344 sztuk róż w różnych kolorach i 536 srebrno-zielonych rokitników, przy ul. Zelwerowicza 155 winorośli pachnących, 112 sztuk powojników, uzupełnionych 227 trawami ozdobnymi, na al. Solidarności 145 sztuk winobluszczu pięciolistkowego zostanie uzupełnionych 80 sztukami powojników, na al. Sikorskiego nasadzonych zostanie 130 sztuk tawuł brzozolistnych, 64 winobluszczów pięciolistkowych oraz 67 szt. winorośli pachnącej w rejonie skrzyżowania ul. Poligonowej z Willową 142 sztuki winobluszczu pięciolistkowego zaś przy ul. Bydgoskiej 2 jasnoróżowe wiśnie piłkowane, 243 sztuki czerwono-różowych berberysów oraz 249 sztuk irgi poziomej.

Jeżeli chodzi o drzewa, przy ul. Jana Pawła II posadzonych zostanie 51 klonów polnych, przy ul. Kapucyńskiej 7 lip drobnolistnych, które zostaną uzupełnione irgą błyszczącą, a na Placu Rybnym pojawi się nowa wierzba płacząca. Przy ul. Muzycznej w pasie drogowym nasadzonych zostanie 5 wiśni ozdobnych, których uzupełnienie stanowić będą 232 róże i tawuły. 25 nowych drzew pojawi się także przy ul. K. Jagiellończyka, będzie to 14 lip holenderskich oraz 11 śliw wiśniowych, ozdobnych. Drzewa uzupełnione zostaną nasadzeniami krzewów w ilości 158 sztuk. Trzy kolejne lipy holenderskie pojawią się w dzielnicy Tatary, przy placu zabaw przy ul. Przyjaźni i przy rzece Bystrzycy. W pasie drogowym ul. Zygmunta Augusta pojawi się także 20 sztuk lip holenderskich oraz 322 sztuki roślin: berberysów, tawuł i pnączy. Wszystko zostanie utrzymane w kolorystyce zieleni, bieli, czerwieni i bordo.

Miasto zaplanowało również zagospodarowanie zielenią nowych skwerów. W rejonie ul. Szwoleżerów posadzonych zostanie 359 krzewów i 165 bylin, traw ozdobnych oraz pnączy a także 9 nowych drzew. Będą to klony, grujeczniki japońskie, śliwy wiśniowe oraz jarząb uzupełnione dereniami, jaśminowcami, forsycjami, tawułami japońskimi czy lilakami. Na skwerze przy ul. Dulęby pojawi się 700 sztuk różnorodnych krzewów, bylin i pnączy: liliowców, tawuł, funkii, dereni oraz bluszczów. Na skwerze Pokoleń przy ul. Biedronki zaplanowano posadzenie blisko 900 szt. różnorodnych roślin, z czego najwięcej, gdyż 550 róż w kolorach różowym i białym. Tysiąc roślin zostanie posadzonych na skwerze przy ul. Lwowskiej a przy ul. Zygmunta Augusta 9 drzew i 404 krzewy. Na dwóch miniskwerach przy ul. Kunickiego pojawi się 12 nowych drzew oraz ponad 1 000 krzewów i pnączy.

Nowe nasadzenia ozdobią także miejsce wokół dębu 700-lecia przy ul. Muzycznej. Pojawi się tam 150 róż w różnych odmianach, berberysy i tawuły japońskie w ilości łącznie 240 sztuk. W planach jest także Zielona Blokada przy ul. Mełgiewskiej. Pomysł na jej stworzenie wyszedł ze strony mieszkańców w ramach Zielonego Budżetu. Celem projektu jest wykonanie nasadzeń w pasie drogowym ul. Mełgiewskiej pomiędzy rondem Cybulskiego przy dworku Grafa, a wiaduktem na al. Tysiąclecia. Jest to bardzo ruchliwa ulica, użytkowana przez większość mieszkańców Lublina, a także osób przyjezdnych. Poprawa jej estetyki, znacznie wpłynie na wizerunek miasta, a nasadzenia roślin uniemożliwią nielegalne zawracanie samochodów oraz degradację trawnika. Blokada zostanie wykonana z blisko 2 tysięcy tawlin, 7 klonów polnych oraz 155 pęcherznic z liśćmi w kolorze ciemnoczerwonym.

(fot. UM Lublin)

20 komentarzy

  1. To patole będą miały co wyrywać i niszczyć. Dla czystej przyjemności niszczenia.

  2. A gdzie się podziały świerki z pasa oddzielającego na nowej JP2 ? Z nasadzeniami to jak z piciem na 2-gi dzień wypić można trudniej utrzymać.

  3. I co z tego? Wąwóz kalina ostatni raz koszony był w lipcu!!!!!!!!!!!!!!! GDZIE SĄ PIENIĄDZE NA KOSZENIE TRAWY W TYM WAWOZIE!!!!!!!!! 3X DZWONIŁAM DO URZĘDU I JEDNA ODPOWIEDŹ ŻE PIENIĘDZY NIE MA. LUDZIE NIE MOGĄ KORZYSTAĆ Z 1GO MIEJSCA ODPOCZYNKU A NAJGORSZE STADA KOMARÓW I MESZEK!!!!!! CO ZA HIPOKRYZJA RZYGAĆ MI SIĘ CHCE!!!!!!!

    • Bez przesady ze ten wąwóz jest zarośnięty. A jak jes przyroda to sa i robaczki.

    • Ocena: 0

      Na wiosnę przyjdą patole z ułomnych domów i podpalą suche chwasty. Wtedy interwencje strażaków będą „tańsze” jak koszenie. Brakuje prawdziwego ekonomisty w zarządzaniu miastem. A na ochronę manifestacji dewiantów były pieniądze bo ktoś podejmujący decyzję o manifestacji chciał oglądać cyrk za darmo w miejscu publicznym. Przyłączam się do rzygania!

  4. Ocena: 0

    A co z owcami i parkiem na górkach czechowskich ? Tego też nie będzie ? Panie Żuk co się dzieję ?

  5. To na sezon zimowy trzeba zatrudnić ochronę bo inaczej na wiosnę te krzaczki będą po okolicznych wsiach przed domkami rodziców napływowych miastowych albo gdzieś po ogródkach działkowych rosły.

  6. A co z weglinem południowym??? Okolice Jana Pawła od strony selgrosu to pustynia!!!!

  7. Będzie kilkaset nowych krzaków pod masztem , poczekają na świeżą zimową sól.

  8. Jurand że wsi lublin
    Ocena: 0

    Też zauważyłem że wąwóz na kalinie nie był koszony? i fakt chyba w środku lata kosily ciągniki a potem trawa urosła i nic. Teraz mróz przyjdzie trawę wyłoży trawa zgnije. Na wiosnę będą siać. A ciekawe jak liście zgrabia. Bardzo brzydko to wygląda panie Żuk. Na ławki multimedialne kasa jest a dla mieszkańców żeby wyszli odpocząć to nie ma a podatki coraz wyższe.

    • Hahaha trawa nie koszona zgnije!?! Wyjedź za miasto tam nikt nie kosi a na wiosnę jest zielono. Łąki sa cudowne i pachną!!

  9. Ciekawy. Jak chcesz mieć łąki i robaczki to się wyprowadz na wieś i nie mądrkuj. Ja mam chore dziecko z alergiami i też wolę jak kosza bo trawy nie pylą a ten wąwóz to koło szkoły mojej córy więc wiem o co chodzi. Miasto bardzo zaniedbane jest. Nigdy tak nie było.

  10. Jerzy Gondol Znadwisły
    Ocena: 0

    W Polsce żeby w zamian za wycięte drzewa coś posadzić potrzeba projektów, akcji, i wielkiego zadęcia… mam na Alasce swojego lasu ok. 40 ha, ale jak wycinałem drzewa na budowę domu byłem obligatoryjnie z urzędu zobowiązany do posadzenia trzech nowych drzew (w dowolnym, dogodnym dla mnie miejscu). Potem musiałem to zgłosić do biura szeryfa, przyjeżdżał jego zastępca i skwapliwie liczył, ile ściętych, a ile posadzonych.