06/09/2026
690 680 960

Seria niebezpiecznych incydentów na kolei. Groźne zdarzenia z pociągami również z naszego regionu

Jeden z pociągów został skierowany na niewłaściwy tor, kolejny zderzył się z koparką. Seria incydentów na kolei nie ustaje. Na szczęście tym razem nikt nie ucierpiał.

Od wczoraj na kolei trwa seria groźnych zdarzeń. W czwartek Białymstoku wykoleił się pociągu PKP Intercity relacji Białystok-Warszawa, w Skierniewicach skład Kolei Mazowieckich zderzył się z lokomotywą PKP Cargo, w Poznaniu z torów wypadł pociąg towarowy, zanotowano też zderzenie pociągu z busem i tragiczne w skutkach potrącenie pieszego.

Z kolei dziś w incydentach uczestniczyły składy z naszego regionu. O godzinie 7.10 pociąg PKP Intercity relacji Lublin – Wrocław został skierowany na niewłaściwy tor. Na szczęście maszynista od razu się zorientował o pomyłce, zatrzymał pociąg i zaalarmował dyżurnego ruchu.

Przedstawiciele spółki PKP PLK wyjaśniają, że pociąg zamiast w kierunku stacji Warszawa Wschodnia został skierowany na stację Warszawa Gdańska. Zapewniają jednocześnie, że nie było zagrożenia dla pasażerów. Skład został wycofany w kierunku Warszawy Gdańskiej i przyjechał na stację z półgodzinnym opóźnieniem. W celu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia powołana została komisja kolejowa.

W tym samym czasie na szlaku Warszawa Wschodnia-Warszawa Wawer doszło do zderzenia pociągu PKP Intercity Chełmianin z Warszawy do Chełma z koparką. W tym przypadku wstępne ustalenia wskazują, iż operator koparki w trakcie prowadzenia prac na torowisku nie zachował ostrożności i uderzył maszyną w lokomotywę pociągu. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Pasażerowie w dalszą trasę ruszyli kolejnym pociągiem, jaki jechał do Lublina.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

16 komentarzy

  1. koparkowy nie mógł poczekać aż pociąg przejedzie ???

  2. Kmioty pomioty pozatrudniane po państwowych spółkach, spółeczkach, zero kompetencji, zero decyzyjności tylko kadencji patrzy na drugiego i aby ręce stołek do do0opy dogniatają…

    • Teść kuzyna odszedł z pracy w PKP w 2017.
      Miał szczęście, że na emeryturę.
      Cała masa specjalistów albo została zwolniona, albo sami odeszli. W ich miejsce zatrudniono głównie „krewnych i znajomych królika” (tego od wyborów za 70 baniek). Z tym myleniem torów w Warszawie to już nagminne, a konsekwencji nikt jeszcze (poza szeregowymi pracownikami) nie poniósł.
      Czekają chyba na grubszą katastrofę (którą zwalą na Tuska, albo na krasnoludki – bo czemu by nie?).

  3. to nie może być prztpadek ktos sie wlamal do systemu pkp

  4. Ocena: 0

    8 lat rządów pociotków, kuzynów i innych z rodziny na swoim. Dobra zmiana i nowy ład zbiera żniwa. POlska w ruinie.

  5. Ocena: 0

    Legionella w Rzeszowie, wykolejenie pociągów i inne niebezpieczne incydenty na kolei w tak krótkim czasie, to nie może być przypadek.

  6. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
    Ocena: 0

    Pociągi są wredne, nie dość, że się spóźniają, potrącają kogo popadnie, nawet koparce taki nie odpuści

  7. Ocena: 0

    Jak nic Wagner owcy.

  8. Ocena: 0

    Idiotyczne komentarze płaskogłowych

  9. Na serwery Polskiego radia włamanie a tu to. Jak widać Putin nie śpi.

  10. PKP chodzi gładko jak finanse państwa. Bezpieczna kolej na trudne czasy.