Seniorka z Chełma padła ofiarą oszustwa „na syna”. Straciła 3 tysiące złotych
09:46 19-07-2025 | Autor: redakcja
Do Komendy Miejskiej Policji w Chełmie wpłynęło zgłoszenie od seniorki, która padła ofiarą przestępstwa. 69-letnia kobieta poinformowała, że za pośrednictwem komunikatora internetowego otrzymała wiadomość od osoby podającej się za jej syna. Nadawca twierdził, że przez przypadkowe zalanie uszkodził swój telefon, w związku z czym kontaktuje się z innego numeru. W treści wiadomości tłumaczył, że obecnie może jedynie pisać i nie jest w stanie prowadzić rozmów telefonicznych.
Oszust w kolejnych wiadomościach poprosił kobietę o pomoc finansową, sugerując pilną potrzebę przekazania środków. Ufając, że rzeczywiście rozmawia z własnym synem, kobieta przelała na wskazane konto kwotę 3 tysięcy złotych. Zamierzała również zrealizować kolejny przelew z innego rachunku, jednak tym razem transakcja została zablokowana przez bank, który podejrzewał próbę oszustwa.
Dopiero po tej sytuacji seniorka postanowiła skontaktować się z synem, dzwoniąc na jego dotychczasowy numer telefonu. W rozmowie szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie wysyłał do niej żadnych wiadomości i nie potrzebuje żadnego wsparcia finansowego.
Policja przypomina, że jednym z coraz powszechniejszych sposobów wyłudzania pieniędzy przez internetowych przestępców jest oszustwo „na uszkodzony telefon”. Mechanizm działania oszustów jest stosunkowo prosty – podszywają się oni pod bliską osobę ofiary, zazwyczaj córkę lub syna, i za pomocą komunikatora informują o rzekomym zniszczeniu telefonu, sugerując potrzebę kontaktu tylko przez wiadomości tekstowe. Następnie proszą o przelanie pieniędzy, tłumacząc to koniecznością zakupu nowego urządzenia lub innym nagłym wydatkiem.
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców, aby w przypadku otrzymania podobnych wiadomości zachowali szczególną ostrożność. Przed przekazaniem jakichkolwiek środków pieniężnych należy zweryfikować informacje – najlepiej dzwoniąc do osoby, która rzekomo prosi o pomoc. Nie należy działać impulsywnie, pod wpływem emocji. W takich sytuacjach każda chwila refleksji może uchronić nas przed poważnymi stratami finansowymi.
I tak to nie pobije księdza zrobionego metodą na wnuczka kilka lat temu.
Straciła 3 tysiące złotych, bo więcej nie miała. I to jest dobra wiadomość.
Przecież lewak nie straci bo groszem nie śmierdzi
Bo to był skqr…… syn.
chełm dziura zabita dechami , tam cywilizacja nie dotarła tylko pisdzielce