05/06/2026
690 680 960

Seniorka przekazała mu sporo pieniędzy. Krótko cieszył się łupem, jest już za kratami (wideo, zdjęcia)

Policjanci z Puław zatrzymali 27-letniego mężczyznę podejrzanego o wyłudzenie pieniędzy od 88-letniej mieszkanki miasta. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Śledczy podejrzewają, że mężczyzna mógł uczestniczyć w innych podobnych przestępstwach w całym kraju.

Na trzy miesiące został tymczasowo aresztowany 27-letni mężczyzna podejrzany o dokonanie oszustwa na szkodę 88-letniej mieszkanki Puław. Decyzję w tej sprawie podjął w sobotę Sąd Rejonowy w Puławach, po tym jak śledczy z miejscowej komendy złożyli stosowny wniosek do prokuratury, a ta poparła go i przekazała do sądu.

Do przestępstwa doszło w połowie kwietnia. Wówczas do starszej kobiety zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę prokuratury. Poinformowała, że córka seniorki miała spowodować poważny wypadek drogowy, w wyniku którego piesza została ciężko ranna i wymaga pilnej operacji. Fałszywa urzędniczka przekazała, że sprawczyni zdarzenia grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności, a jedyną możliwością uniknięcia aresztu jest wpłata kaucji w wysokości 700 tysięcy złotych.

88-letnia mieszkanka Puław nie dysponowała taką kwotą, jednak zaniepokojona losem córki, postanowiła przekazać oszustom 30 tysięcy złotych – wszystko, co miała. Pieniądze odebrał od niej młody mężczyzna w kapturze, który pojawił się w jej mieszkaniu. Gdy po czasie seniorka nie mogła skontaktować się z córką, sama do niej zadzwoniła, wówczas wyszło na jaw, że padła ofiarą oszustwa. O całej sytuacji powiadomiła policję.

Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Puławach. Ich determinacja doprowadziły do ustalenia tożsamości tzw. odbieraka – osoby, która fizycznie przejęła gotówkę od pokrzywdzonej. Okazał się nim 27-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania, który najczęściej przebywał na terenie Warszawy i jej okolic. W ubiegłym tygodniu został zatrzymany przez policjantów w stolicy i przewieziony do Puław.

fot. Policja Puławy

Po zebraniu materiałów dowodowych mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa i został doprowadzony do prokuratury. Na wniosek śledczych, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Co istotne, 27-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa i odbywał karę pozbawienia wolności. W związku z tym będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza, że grozi mu nawet do 12 lat więzienia.

Śledczy nie wykluczają, że zatrzymany mężczyzna mógł mieć związek z innymi oszustwami tego typu, do których dochodziło na terenie całej Polski. Sprawa ma charakter rozwojowy, a kolejne zarzuty mogą zostać postawione po analizie materiałów dowodowych z innych regionów.

13 komentarzy

  1. uszatek to chyba nie polak

    • Ocena: 0

      po czym rozpoznajesz kto jest jakiej narodowsci>?
      rozumiem ze jak jest polakiem to ok, a jak by sie okazalo ze jest innnej narodowsci to nie jest ok?
      Przeciez bandyta to bandyta bez wzgledu na narodowsc.

    • Ocena: -1

      I dobrze, nie szanowaliście polskich funkcjonariuszy to niech was docierają obcy.

  2. Jeden odbieraczek zamknięty. Dobre i to.

  3. Ocena: 1

    Kaucja za oszukiwanie starszych ludzi,to żart ?

  4. Na testy i preparaty medyczne.

  5. Ocena: 0

    Ciekawe gdzie jest podbierak mojego 30zł (zaczyna sie)

  6. Ocena: 0

    Typowy wyborca PO, oszóst i złodziej

  7. Ocena: -1

    Tfusk uniewinni