09/06/2026
690 680 960

Samochodem na minuty zderzył się z BMW i dachował. Groźne zdarzenie w centrum Lublina (zdjęcia)

Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała w wyniku zderzenia dwóch aut w centrum Lublina. Były utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 23:30 na Al. Racławickich w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Sowińskiego zderzyły się dwa samochody osobowe: toyota i BMW. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mężczyzna jechał ul. Sowińskiego w kierunku ul. Poniatowskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował znaki drogowe i wymusił pierwszeństwo przejazdu na BMW, którego kierowca poruszał się Al. Racławickimi w stronę Krakowskiego Przedmieścia. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.

Uderzona w bok toyota dachowała, a następnie z powrotem stanęła na kołach. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Pasażer toyoty doznał obrażeń ręki, opatrzono go jednak na miejscu.

Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem karnym. Przez ponad godzinę występowały spore utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112, nadesłane – Sebastian, Bartłomiej)

35 komentarzy

  1. Ocena: 0

    To chyba Pan z Toyoty będzie wciągnięty na czarną listę i już nigdy nie będzie mógł wypożyczać samochodów na minuty w tej firmie.

    • To jeszcze mały pikuś w porównaniu do tego jaką kare dostanie od samej firmy. W zależnośći od klasy samochodu to od 2000 zł do 5000 zł.

      • Od 2 do 5 tys. ? he he .
        Zedrą z niego jak z chłopa za zboże .
        Dobry samochodzik by sobie kupił za te koszta jakie poniesie .
        Już firma PANEK go podliczy , bo w umowie za wypożyczenie auta mają tyle ” kruczków ” że lepiej z tą firmą zgubić , aniżeli znależć .

      • autonaminuty.org
        Ocena: 0

        Skąd wziąłeś takie liczby?
        Bo na pewno nie z regulaminu tej firmy.

  2. Dlaczego w bmw tylko 1 poducha wystrzeliła?

    • Bo kierowcy 10 lat temu wystrzeliła

      • bo ma czujnik zajetości siedzenia
        to nie skoda tylko bmw

        • Sugerujesz, że w BMW był tylko pasażer? 🙂

          • Ocena: 0

            bo ma czujnik zajetości siedzenia
            to nie skoda tylko bmw

            To super szrot bmw, skoro poduszka powietrza wystrzeliła na miejscu pasażera gdzie nikt nie siedział.

          • Ocena: 0

            To nie wiecie? Samochód wykalkulował kierunek upadku kierowcy i dlatego wystrzeliła tylko ta, która była w danym momencie potrzebna 😀 🙂

  3. Ocena: 0

    Ciekawe ile go to będzie kosztowało?

  4. Jeszcze prawo jazdy powinno być „na minuty ” tzn. chcesz wypożyczyć auto ,nie masz prawka ,to zdajesz na szybko przez aplikacje po wypełnieniu kilku szybkich testów …a co nie da się ? Przecież ewidentnie widac ze ci wypoożyczajacy takie auta ,nie potrafią jezdzić i mają to prawo jazdy zdobyte w jakiś podobny sposób

  5. Ocena: 0

    Samochodem na minuty zderzył się z BMW. To takie dwa bieguny magnesu, które musiały się połączyć. Takie są prawa fizyki.

  6. Ocena: 0

    tylko resztek rozumku i wyobraźni nie daje wciągnąć się w koszty

  7. Ocena: 0

    nie raz widzialem, jak wsiadaja i grzejąpo centrum AUtoPanek ile fabryka dała i potem gwałtownie hamują. Swoim by tak nie jeździli. Przykre to jest, ale lubelacy nie dorośli do wypożyczania samochodów…

    • Akurat to nie byli lubelacy tylko obcokrajowcy ignorancie

    • A może to byli potomkowie hiszpańskiej inkwizycji z Hondurasu po matce z Zimbabwe a ojcu ze Sridziajawantanapurakotte? Znalazł się prorok od siedmiu boleści wszystkowiedzący i oczywiście, to „lubelscy nie dorośli”. Bo wszędzie indziej kierowcy jeżdżą jak ta lala.

    • Większość pankowców to studenci z wymiany-ukry,Hiszpany,żółte i ciapate jakieś,…

  8. do gen. Światło
    Ocena: 0

    to jeszcze zobacz, kto siedzi za kierownicą: młodzież z wiosek albo studenci z importu

  9. I akurat BMW , tyle innych aut jeździ .

  10. Janusz komentarzy
    Ocena: 0

    Patrząc jak Panki jeżdżą po mieście, to aż dziw bierze, że sporadycznie się rozbijają. Ci co te auta wypożyczają dostają jakiegoś małpiego rozumu za kierownicą. Ganiają jak walnięci, żeby przypadkiem nie dobiło jeszcze tych 60 groszy dodatkowo. Chyba tylko dla tego, że lubelscy kierowcy uważają na nich to nie dochodzi do większej ilości kolizji. Sam już ze dwa razy miałem „okazje” wyeliminować z ulicy Panka.

    • Zgadza się. Te autka na ulicy często oznaczają problem. Tym jeżdżą chyba Ci co PJ w chipsach znajdują.