04/06/2026
690 680 960

Sadownicy całą noc walczyli o plony ogrzewając sady. Przed nimi kolejny nieprzespany okres

Wiosenne przymrozki spędzają sen z powiek sadownikom. Gdy drzewa owocowe są w pełni kwitnienia, nawet kilka stopni poniżej zera może oznaczać utratę plonów, dlatego rolnicy przez całe noce walczą o swoje uprawy. Jeden z sadowników z Lubelszczyzny pokazał, jak wygląda ogrzewanie sadu czereśniowego przy użyciu ognisk.

Wiosenne przymrozki stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla sadów. Wiele drzew owocowych jest właśnie w pełni kwitnienia, dlatego spadek temperatury poniżej zera oznacza przemarznięcie kwiatów, a tym samym stratę plonów. Rolnicy robią więc wszystko, aby ochronić sady przed mrozem. A to oznacza nieprzespane noce.

Jak wygląda walka z przymrozkami, zaprezentował m.in. Łukasz Cielma z powiatu kraśnickiego, znany jako „Cielmus Lubelski Sadownik”, który uprawia głównie jabłka, czereśnie i śliwki. Przez całą noc prowadził transmisję na żywo z ogrzewania sadu czereśniowego. Od godziny 22 do rana wraz z ojcem i synem jeździli między drzewami, ciągnąc przyczepki, na których znajdowały się stalowe beczki z rozpalonymi ogniskami.

– Palimy ogniska, wozimy je po sadzie czereśniowym, bo jest przymrozek. Chcemy w ten sposób podwyższyć temperaturę w sadzie – mówił Łukasz Cielma, dodając, że najgorsza sytuacja jest nad ranem, kiedy temperatura spada najbardziej.

Rolnik dodawał, że na termometrze było ponad 3 stopnie mrozu. Jednak dzięki tego typu działaniom, przeprowadzonym na hektarowym obszarze, udało się uniknąć znacznego spadku temperatury. Wykorzystano do tego celu 20 m sześciennych drewna.

Ogrzewanie sadów Łukasz Cielma wykonuje od kilku lat. Dokładnie od czasu, kiedy na skutek przymrozków stracił niemal całe plony. Warto zaznaczyć, że praca w sadzie trwa niemal cały rok, podobnie jak ponoszenie związanych z jego utrzymaniem i pielęgnacją kosztów. Dlatego też utrata plonu jest niezwykle bolesna.

Nocną transmisję Lubelskiego Sadownika oglądało ponad 40 tys. osób. Dziś przed nim kolejna nieprzespana noc, gdyż – jak wynika z prognoz IMGW – czeka nas następny spadek temperatury.

27 komentarzy

  1. Ocena: 26

    Za to płody rolne z Mercosuru właśnie dojrzały i szykują się do eksportu do Europy.

    • Ocena: 3

      Gdyby tylko można było tą umowę zablokować, kiedy był na to czas, a tak to teraz rolnicy muszą strajkować.

      Ps. Można było tylko wasi pisowscy wybrańcy tego nie zrobili…

  2. Brawoo. Tak się walczy o swoje. Zdrowaśki nie pomogą. Trzeba się ratować. Wytrwalości życzę.

  3. Ocena: 6

    A co to tam za składowisko opon?

  4. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 2

    How dare you !!

  5. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 1

    Nie opłaca się.

  6. Przecież minus 5 to mróz a nie przymrozki minus 1 to przymrozki, najgorsze jest to że za czereśnie zapłacim że 200

    • tabletka przed, po i w trakcie
      Ocena: 16

      Czas przerzucic się na mirabelki i szczaw,

    • Ocena: 3

      Przymrozek – spadek temperatury powietrza przy gruncie poniżej 0 °C, przy średniej dobowej większej od 0 °C.

      • Za czatem GPT:

        Czat: Przymrozek – to lekki, krótkotrwały spadek temperatury poniżej 0°C, zwykle przy gruncie i najczęściej wiosną lub jesienią. Może wystąpić nawet wtedy, gdy temperatura powietrza na wysokości 2 m jest dodatnia.
        Mróz – to temperatura poniżej 0°C mierzona na standardowej wysokości 2 metrów. Jest silniejszy, trwalszy i zwykle dotyczy okresu zimowego.

        Jeśli z końcem kwietnia w Polsce było -5 stopni celsjusza na wysokości około 1,5 – 2m, to był to mróz czy przymrozek?

        Czat: To był mróz, nie przymrozek.

      • Haha redakcja jak zwykle nic od siebie tylko wkleja z neta to co znajdzie, taki kolejny internetowy „autorytet”

        • Ocena: 3

          Ta wiedza jest stała, nie musi być „od siebie”, wystarczy ją znaleźć np. w Słowniku Pojęć Pogodowych IMGW…

  7. ta pogoda jest stworzona przez człowieka aby nas pozbawić plonów! każde załamanie poprzedzają dzień dwa wcześniej latające kreski na niebie

  8. Już słyszę skowyt pisowskich wieśniaków, że należy się im odszkodowanie, bo nic im nie rośnie z powodu przymrozków. 3, 2, 1 stary

  9. Pan cieć z Lubartowskiej w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: -1

    Jak na katolicki kraj przystało palą ogniska w sadach zamiast „dobrodziejowi” zanieść stosowne cołaski, niechby się pomodlił do ponoć dobrego Boga o temperatury niezagrażające zbiorom.

    • Ja wiem, uwierz mi
      Ocena: 0

      Pomyliłeś się. Gusła możesz odprawiać właśnie nie będąc katolikiem.

  10. 20 m3 drewna to zapas dla mojego teścia na dwie zimy. Dwie całe zimy w jedną noc! Plus ropa do trzech ciągników jeżdżących przez całą noc. Piękny ślad węglowy. A czy są to artykuły pierwszej potrzeby? Zboża? Ziemniaki? To tylko czereśnie, nic się nie stanie, jak w tym roku ich nie zjemy. Głodu nie będzie, gospodarka się nie zachwieje. A że zbankrutuje gospodarstwo, które postawiło tylko na czereśnie? Za cenę tego drewna można było ubezpieczyć uprawy, 100 utraconych zysków nie oddadzą, ale byłoby za co doczekać do kolejnego sezonu.

    • chłop walczy o roczny dochód na przeżycie, sam mam wiśnie maliny jabłka i porzeczki i przez ostatnie lata zawsze jedna uprawa przetrwała mimo przymrozków, w tym roku tak się trafiło że przemarzło wszystko więc zostają same koszty bez zysku. Trzeba jakoś przeżyć wiec już od kilku lat rolnictwo traktuje jako dodatek a nie główne źródło dochodu. Polecam to zrobić wszyskim bo to przestaje mieć sens. Kilka lat z rzędu takie rzeczy jeszcze się nie zdarzały

      • Najskuteczniejszą formą ochrony przed przymrozkami w sadach, są instalacje zraszające- niestety nie są tanie..

        • działają do temperatury -5 max -7 jak jest chwilowa, sąsiad miał uruchomione od 21 godziny do 7 rano i potem 70% pąków czarnych. Co prawda bez zraszaczy 95% ale mimo wszystko ta instalacja nie wiele dała

    • Owszem, to nie są produkty pierwszej potrzeby dla konsumentów – ale dla właściciela sadu, jak najbardziej- bo bez plonów z sadu nie będzie w stanie zakupić artykułów pierwszej potrzeby dla swojej rodziny. Ech… ci wykształceni z wielkich miast…

Dodaj komentarz