06/06/2026
690 680 960

Ryzykowna podróż rowerem po drodze ekspresowej (zdjęcia)

W niedzielę około południa nasz Czytelnik zauważył rowerzystę jadącego obwodnicą Lublina. Mężczyzna poruszał się jednośladem w kierunku Świdnika. Przypominamy, że jazda rowerem po drodze ekspresowej to wykroczenie.

Dzisiaj około południa drogą ekspresową S12/S17, w ciągu obwodnicy Lublina, poruszał się rowerzysta. Mężczyzna jechał jednośladem pasem awaryjnym w kierunku Świdnika, a następnie pasem ruchu do skrętu w prawo, w rejonie węzła w Elizówce.

To kolejny taki przypadek w ciągu ostatnich miesięcy, zgłoszony nam przez Czytelników. Tego typu zachowanie na drodze może być bardzo ryzykowne, zwłaszcza w momencie, kiedy rowerzystę z dużą prędkością mijają pojazdy ciężarowe. Podmuch może sprawić, że kierujący jednośladem straci panowanie nad pojazdem i upadnie, dostając się pod koła samochodu.

Co więcej, jazda rowerem po drodze ekspresowej jest zabroniona. Jest to wykroczenie zagrożone mandatem w wysokości 250 złotych. Należy przypomnieć wszystkim rowerzystom, że przepisy ruchu drogowego zabraniają poruszania się rowerem po drogach szybkiego ruchu i autostradach. Zakaz dotyczy tak jezdni, jak i pasów awaryjnych oraz poboczy.

(fot. nadesłane Mariusz)

22 komentarze

  1. technika tylko dla ludzi
    Ocena: 0

    To nie mógł być człowiek… choć jest człekokształtny, bo człowiek wie, że na rowerze nie można jechać po ekspresówce, autostradzie, chodniku dla pieszych i po przejściach dla pieszych. Ktoś wytresował małpoludy do ja zdy na rowerach i takie jeżdżą wszędzie tam gdzie rower wjedzie.

    • Nie. Po prostu większość rowerzystów nie ma zaliczonego kursu prawa jazdy.Jeżdżą rowerem, bo przeważnie nie mają innego środka transportu, albo ich nie stać na bilety autobusowe. Obowiązkowy kurs prawa jazdy i prowadzenia pojazdów powinien być w szkole ponadpodstawowej dla każdego, bezplatny, w ramach nauki szkolnej. Obecna sytuacja jest zła.

      • Ocena: 0

        A póki co w szkołach są bezpłatne lekcje religii na temat: Jak nie pracując można jeść i zwiedzać dawną Palestynę w towarzystwie 12 podobnych leni.

      • 5/6 rowerzystów posiada Prawo Jazdy.

  2. 10 pijaków nie powoduje tyle zagrożenia co 1 kaskader na rowerze.

    • A co się dzieje, gdy taki rowerzysta, kieruje samochodem? Pod wpływem, albo nawet na trzeźwo?

  3. „…przepisy ruchu drogowego zabraniają poruszania się rowerem po drogach szybkiego ruchu i autostradach.” A skąd on ma to wiedzieć, jeśli połowa rowerzystów nie ma prawa jazdy, karty rowerowej, kursu, egzaminu itd. Kupił rower i jedzie gdzie popadnie, bo słyszał, że rowerzyści mają pierwszeństwo.

    • Ocena: 0

      Jan piszesz głupoty.
      Gdyby powód podany przez ciebie miał jakiekolwiek znaczenie, to wszyscy posiadający prawo jazdy jeździliby zgodnie z przepisami.
      A tak przecież nie jest.
      Tak, jak wśród kierowców, tak i wśród rowerzystów i pieszych jest wielu baranów, którzy po prostu przepisy mają w d***e.
      Bo u nas jest więcej dyskusji i filozofowania na temat przepisów niż ich przestrzegania.

    • Jesteś pewny tego co napisałeś?
      To może wytłumacz co jest powodem: przekraczania prędkości, wyprzedzania na „ciągłej” i PDP, przejeżdżanie przez przejazd kolejowy z zamkniętymi zaporami, jazda pod wpływem alkoholu… i długo by jeszcze wymieniać…
      Czy też powodem jest brak kursu, egzaminu i prawa jazdy???

  4. Ha Ha (nie mylić z "cha")
    Ocena: 0

    Jazda rowerem po drodze ekspresowej to wykroczenie, problem w tym, że nie wszyscy o tym wiedzą

  5. Na bagażniku jakieś zawiniątko może ten rowerzysta jechał na giełdę po auto…

  6. lsw i wszystko jasne

  7. Ocena: 0

    Mandat tylko 250zł? A kierowca za złamanie przepisów 2500 zł. opłaca się jeździć rowerem.

    • Ocena: 0

      Głąb zawsze musi zwrócić na siebie uwagę 🙂
      Tak trudno zrozumieć, że nie ma jednej stawki za złamanie przepisów a najniższy mandat wynosi 50zł

  8. Dopóki nie będzie zorganizowanej kampanii informacyjnej jak należy się poruszać rowerem to tak będzie
    Ogólnie jest sporo dróg rowerowych jednokierunkowych jazda pod prąd jest standardem
    Nawet piktogramy nic nie pomagają
    Służby nic nie robią w tym kierunku aby poprawić bezpieczeństwo użytkowników, wolą kogoś zatrzymać po jednym piwie i zgarnąć kasę
    A takiego kogoś co jedzie pod prąd nie mówię aby od razu karać tylko poinformować wytłumaczyć co robi żle jakie mogą być skutki takiego zachowania
    Najlepiej niech tylko robią uprzywilejowania i nic więcej w tym kierunku

  9. O co ta afera? Stało się coś? Sam regularnie jeżdżę rowerem po ekspresówce z roboty do domu bo mam jeden kilometr a nie 12 normalnie bo komuś się nie chciało zrobić kładki w promieniu 10 kilometrów.

  10. To emeryt! Ich jest 10 mln. Nadzwyczajna kasta! Oni mogą wszystko!