06/06/2026
690 680 960

Kozubek dotarł już do Turcji. Dziś mija 9 dzień jego wędrówki

Dzięki nadajnikowi założonemu na bociana z Kozubszczyzny możliwe jest śledzenie jego trasy do „ciepłych krajów”. Kozubek kilka dni temu wyruszył w swoją pierwszą daleką podróż, po pobycie w ośrodku prowadzonym w Kozubszczyźnie przez Stowarzyszenie Szansa dla Bociana.

W niedzielę mija 9 dzień wędrówki bociana Kozubka do „ciepłych krajów”. Ptak wyleciał z grupką trzech innych bocianów 27 sierpnia z ośrodka prowadzonego w Kozubszczyźnie przez Stowarzyszenie Szansa dla Bociana.

– Kozubek wraz z grupką trzech innych bocianów wyleczonych w naszym ośrodku rehabilitacji dołączając do stada przelatujących bocianów. Doskonałe warunku pogodowe sprawiły, że Kozubek wraz z innymi bocianami dziennie pokonywał 200-300 km, wysoka temperatura pozwoliła mu na znakomite wykorzystywanie ciepłych prądów termicznych, co sprzyjało bezproblemowemu przemieszczaniu się w kierunku południowym. Przez Ukrainę, Rumunię, Bułgarię dotarł przedwczoraj do Turcji (mijając m.in. cieśninę Bosfor) – relacjonuje podróż Kozubka Kamil Piwowarczyk ze Stowarzyszenia Szansa dla Bociana.

Na razie podróż Kozubka minęła prawdopodobnie bezpiecznie, tak przynajmniej wynika z danych wysyłanych z nadajnika, który znajduje się na bocianie.

– Bociany wybierały na miejsca noclegowe wysokie drzewa na terenie rezerwatów, kompleksów leśnych, a więc unikały śmiertelnych dla nich słupów średniego napięcia. Dzisiaj prawdopodobnie Kozubek przekroczy granicę Turcji i Syrii i tutaj zaczyna się najbardziej niebezpieczna część trasy migracyjnej bocianów przez tereny, na których dochodzi do ich masowej rzezi na wskutek polowań w Syrii, Libanie. Miejmy jednak nadzieję, że warunki pogodowe będą sprzyjać na tyle, że ptaki osiągną wysoki pułap lotu i będą poza zasięgiem ostrzału kłusowników – dodaje Kamil Piwowarczyk.

Trzymamy kciuki za bezpieczną podróż Kozubka do celu i oczywiście równie bezpieczny powrót do Polski.

(fot. Stowarzyszenie Szansa dla Bociana)

16 komentarzy

  1. I takim ptaszynom żadnej gps nie potrzebny a mnie kiedyś w pole zaprowadził ???

  2. Tylko patrzeć jak zastrzelą go nasi umiłowani przyjaciele z Bliskiego Wschodu,żeby(gdy będzie odpoczywał)nie wyżerał im ze stawów koszernych ryb.

    • Ocena: 0

      Nad UA go nie zestrzelili mimo zakazu lotów cywilnych to może na miejsce zimowania doleci 😉

      • Ha Ha (nie mylić z "cha")
        Ocena: 0

        Nad UA go nie zestrzelili bo im szkoda rakiety na takiego Kozubka. Chytrusy, dostają za darmo, a szkoda im.

  3. wielbiciel boćków
    Ocena: 0

    Leć Kozubek leć i wracaj ja czekam na Ciebie białolocie.

  4. Ocena: 0

    Badz zdrow zawsze Kozubku . ?

  5. Kamizelkę kuloodporną było mu założyć

  6. 250km dziennie!

  7. Do Olek masz rację co do tej kamizelki, chociaż żeby zakryła brzuszek.

  8. Ocena: 0

    To nie łatwiej dać odpowiedź przy konkretnym nicku?

  9. a wiekszosc ludzi bierze auto bo niechce im sie przejść 100 metrów