Ruszyły przygotowania do przebudowy ul. Raszyńskiej. Równej nawierzchni będzie więcej niż planowano (zdjęcia)
16:41 26-02-2023 | Autor: redakcja
Rozpoczęły się prace przygotowawcze do przebudowy ul. Raszyńskiej w Lublinie. Mieszkańcy czekają na tą inwestycję od lat. Nawierzchnia jest bowiem w opłakanym stanie, sporym problemem są też liczne rozlewiska wodne tworzące się po opadach deszczu. W połączeniu z brakiem chodnika wszystko sprawia, że problem z poruszaniem się mają nie tylko kierowcy, lecz również piesi. Zwłaszcza, że w tym rejonie miasta mieszka ok. 2,5 tys. osób. Ulica stanowi również dojazd do pobliskiej Konopnicy, gdzie również nowe domy wyrastają jak przysłowiowe grzyby po deszczu.
Mieszkańcy o remont ulicy apelowali od wielu lat, kilkukrotnie padały też obietnice dotyczące realizacji inwestycji. Jednak później zawsze coś stawało na przeszkodzie. Ostatecznie w ubiegłym roku miasto podpisało umowę z wykonawcą, którym zostało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów.
Obecnie firma ruszyła z usuwaniem drzew i krzewów, jak też ogrodzeń, które kolidują z przebiegiem drogi. Trwa też zabezpieczanie drzew, które pozostaną przy ulicy. Wszystko dlatego, że oprócz nowej nawierzchni, zakres prac obejmuje budowę ciągu pieszo-rowerowego. Do tego dochodzi przebudowa sieci teletechnicznych i elektroenergetycznych. Powstanie również nowe oświetlenie.
Jest też kolejna, dobra wiadomość dla mieszkańców. Inwestycja, jak już informowaliśmy, dotyczy odcinka od skrzyżowania z ul. Lazurową do wysokości posesji nr 63, czyli do okolic skrzyżowania z ul. Turczynowicza. To oznacza, że pozostała część ulicy, biegnąca w wąwozie do ul. Laskowej, miała pozostać w obecnym stanie. Czyli pełna dziur i nierówności. Tu jednak zareagowała gmina Konopnica, która postanowiła wspomóc finansowo miasto, aby na tym odcinku nawierzchnia została naprawiona.
Jak wyjaśniał Wójt Gminy Konopnica Mirosław Żydek, w ramach gminnego wsparcia Lublin zobowiązał się remontu pozostałego odcinka ul. Raszyńskiej, który jest niezwykle istotny z punktu widzenia mieszkańców gminy Konopnica. Radni jednogłośnie zgodzili się przekazać na ten cel kwotę 500 tys. złotych.





(fot. lublin112)
No tak nowobagaccy w domkach jedno rodzinnych będą mieli nową drogę, a plebs mieszkający w mieście w blokach niech jeżdźi po dziurach i padołach ! ot nie’rządy peło w Lbn!:/
Ci nowobogaccy są takimi samymi obywatelami jak też tak samo płacą podatki jak wspomniany plebs. A poza tym to proszę wskazać jakąś ulicę wśród bloków o podobnym stanie nawierzchni i infrastruktury co Raszynska.
Wallenroda, Zorza i wiele innych
Plebs często nie płaci podatków tylko z nich żyje;)
Nowobogaccy też wyprowadzają kasę z kraju lubvprzesuwaja w ramach zagranicznych oddziałów spółek i lewych faktur nie uczestnicząc solidarnie w podatkach…
Wallenroda i zorza mają w tym roku remontować, przy Wallenroda „plebs” jak to użytkownik „taka prawda” nazwał już narzeka gdzie będzie w czasie remontu parkował bo miasto nie zapewniło żadnych parkingów
Na Wallenroda pierwsze co trzeba zrobić to wprowadzić zakaz parkowania z jednej ze stron. Są tam sklepy i apteki a w zimie busy i ciężarówki z zaopatrzeniem nie mają jak przejechać, bo trafi się jakaś pi*da, która nie umie poprawnie zaparkować
Wallenroda nie ma chodnika? W którym miejscu? Zorzy akurat nie znam, a te wiele innych to jakie?
Raszyńska jeszcze jest w miarę. Chyba nie jeździsz samochodem przez ulicę Zorza, tam dosłownie jest dół na dole, to pokazuje gdzie żyjemy. Ściana wschodnia, że na 2 – 3 kilometry drogi ludzie czekają drugą dekadę, masakra.
Przecież Zorze mają robić w tym roku
Czekałem na komentarz o nowobogackich, co im się należy, mają chody w ratuszu itp. Nie zawiodłem się. Już pierwszy komentarz wali zdrową cebulą…
Droga rowerowa na osiedlówce z limitem [30]? Powstaje chyba tylko po to, żeby było gdzie parkować.
CPR to najgorsze rozwiązanie. Ani się po tym nie jedzie dobrze rowerem, ani nie da się iść beztrosko po takim „chodniku” po którym jeżdżą rowerzyści.
CPR jest zaprzeczeniem podstaw ruchu drogowego, tj. rozdzielenie ruchu pojazdów od ruchu pieszych.
Warto uściślić te informacje: CAŁA Raszyńska znajduje się na terenie gminy Dziadogród, jak również dotyczy to ul. Laskowej (ciąg dalszy ciągu komunikacyjnego do Konopnicy), w porównaniu do której nawierzchnia Raszyńskiej to jak autostrada. Z Laskową wic polega na tym, że od co najmniej 10 lat co ok. 3 m-ce pojawia się tam ekipa (zapewne z jakiejś zaprzyjaźnionej z rathausem firmy), która zalewa wymyte wodą po poprzednim „remoncie” mega-dziury (średnia głębokość 10-30 cm, średnica 0,3-3 m) mieszanką cementowo-bitumiczną. Przydałoby się policzyć, ile hajsu poszło w ramach tego „abonamentu”.
A kiedy wreszcie chociaż załatają dziury na Zorzy.Koła można poobrywać.
a Zana kiedy , miało być 3 lata temu od Globusa do Nadbystrzyckiej z budżetu obywatelskiego i co ? I goofffno .
Tam nie można poprawiać bo wariaci drogowi będą szaleć.
A gdzie kierowcy będą testować nowe amortyzatory ? ( Moja pierwsza myśl to Zana, którą omijam ) Budżet…? wiadomo obywatelski a nie nowobogacki 🙂
boczna Raszyńskiej, Onyszkiewicza to odcinek specjalny dla pojazdów terenowych
Grzybki się postarali. Nie udało się u Kowalczyka to dotarli do innego urzędnika który po sporym rabacie zakupił Hyundaia. To są operatywni ludzie
Zgadza się, na Onyszkiewicza są takie dziury, że nie da się wrzucić 2 biegu, trzeba kilkaset metrów piłować na1dynce. Gratuluję wyborcom PO, że wybrali w Lublinie taką władzę!
O jej, tyle materiałów zostanie dosłownie utopionych w polskim błocie, a nie lepiej tego wysłać bardziej potrzebującej Ukrainie ?
sprawa pierwszej potrzeby, podobnie z reszta jak budowa ulicy Halickiego na czechowie, fajnie ze z budżetu miasta w ogóle finansuje się drogi dojazdowe do posesji lekarzom i prawnikom, a w tym samym czasie na terenie osiedli mieszkańcy płacą za łatanie dziur z funduszu remontowego xD
I dobrze bo droga fatalna i bez chodnika