Ruszyło jesienne zarybienie rzek i jezior. Tylko w tym miejscu do wody trafiło 9,5 tys. pstrągów (zdjęcia)
19:12 02-10-2025 | Autor: redakcja
W naszym regionie rozpoczęła się tegoroczna, jesienna akcja zarybiania rzek, jezior, zbiorników retencyjnych i starorzeczy. Do grudnia na terenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie Polski Związek Wędkarski oraz prywatni dzierżawcy zaplanowani przeprowadzenie ponad 260 zarybień. Łącznie wpuszczanych do wody będzie 17 gatunków ryb: pstrąg potokowy, lipień, miętus, szczupak, sandacz, węgorz, sieja, sielawa, lin, karaś pospolity, certa, brzana, świnka, boleń, kleń, jaź i karp.
W środę w Tworyczowie w gminie Sułów członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg w Zamościu wpuścili do rzeki Por 9,5 tys. sztuk narybku pstrąga potokowego. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zajmuje się w tym procesie kontrolą zarybień czyli sprawdzeniem zdrowotności i pochodzenia materiału zarybieniowego oraz oceną kondycji ryb poprzez pomiary biometryczne, aby utrzymać wysoki stan ekosystemów wodnych i ichtiofauny
– W sumie do wód naszego RZGW corocznie wprowadza się ponad 1 900 000 sztuk głównie narybku letniego i jesiennego oraz około 31 600 kg narybku jesiennego i kroczka. Celem kontroli zarybień jest zapewnienie racjonalnej gospodarki rybackiej i utrzymanie zrównoważonych populacji ryb w rzekach i jeziorach. Podkreślam, że każda partia materiału zarybieniowego posiada aktualny certyfikat weterynaryjny świadczący o jej pochodzeniu i zdrowotności – mówi Marcin Troć, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie.
Do rzek Roztocza trafiły też lipienie. Z kolei na terenie czterech obwodów rybackich na rzekach Wieprz, Huczwa, Sołokija i Bug wpuszczono ponad 6 300 sztuk klenia w sortymencie narybku jesiennego. Ryby wprowadzane były na wybranych kilkunastu odcinkach rzek tak, aby potencjalna powierzchnia zarybienia była jak największa, a stanowiska w pierwszej fazie adaptacji spełniały warunki siedliskowe dla młodych osobników.
Galeria zdjęć
Będą mieli kłusownicy co na wiosnę telepać prądem 🙂
Po co zarybiać jak zaraz padnom trzaskowski puści ścieki do rzeki