Od jutrzejszego poranka znów będzie można jeździć ul. Janowską pod wiaduktem kolejowym. Nie oznacza to jednak końca utrudnień w ruchu, gdyż prace w tym miejscu wciąż będą prowadzone.
Zarzą dug jest zawiadamiany corocznie i zasypywany petycjami przeważnie o łatanie dziur podobnie urząd miasta.
Drzewo stoi na chodniku który również należy do miasta więc daruj sobie takie rady, bo administracja nic do tego nie ma i mieć nie może. , Uschło dawno i gałęzie się sypią po zatem jest obraz głupoty urzęniczej i totalnej porażki , kto to zasadził a kto położył chodnik ?!!!!!
Zamożność mieszkańców czy jest czy jej nie ma nic nie ma do wydeptanej scieżki z której korzystają wszyscy chcący przejśc na os,Konopnickiej więc i tą tezę sobiwe daruj. Wydeptana scieżka obok nowego chodnika wygląda idiotycznie i swiadczy tylko o pseudoinżynierze który ja tak zaplanował
harry
Ocena: 0
Co do komitetu mieszkańców był pomysł podczas pierwszej edycji budżetu obywatelskiego 5 lat temu / kilkuset podpisów zabrakło/ ale wyszła by z tego mała grupa więc nie miało te sensu , Mieszkańcy to w większości emeryci którzy ledwo wiążą koniec z końcem i im nie zależy a tłumaczenie takim dziadkom jest ponad siły , po za tym mieszka dużo studentów a tym wszystko zwisa.
Jest możliwość to piszę i pisać będę niech wiedzą co powinni dawno zrobić !
harry 69
Ocena: 0
To skoro ja mam sobie tyle darować, to Ty sobie daruj ten remont balladyny, bo jak widać oprócz biadolenia na lublin112 to nic więcej nie potrafisz wymyślić, żeby się coś w tej sprawie zadziało. Nawet jak Ci się chce podpowiedzieć co możesz zrobić to masz jakieś chore wyrzuty i pretensje.
A jak nie ma normalnej ścieżki na Różanej to nie chódź tą wydeptaną, bo jeszcze ktoś życzliwy Cię podkabluje i dostaniesz mandat za chodzenie po trawniku i nieszczenie zieleni. Równie dobrze jak nie pasuje roszczeniowcu to możesz przejść na około alejkami z kostki brukowej, nic Ci się nie stanie jak nadłożysz trochę drogi.
Zarzą dug jest zawiadamiany corocznie i zasypywany petycjami przeważnie o łatanie dziur podobnie urząd miasta.
Drzewo stoi na chodniku który również należy do miasta więc daruj sobie takie rady, bo administracja nic do tego nie ma i mieć nie może. , Uschło dawno i gałęzie się sypią po zatem jest obraz głupoty urzęniczej i totalnej porażki , kto to zasadził a kto położył chodnik ?!!!!!
Zamożność mieszkańców czy jest czy jej nie ma nic nie ma do wydeptanej scieżki z której korzystają wszyscy chcący przejśc na os,Konopnickiej więc i tą tezę sobiwe daruj. Wydeptana scieżka obok nowego chodnika wygląda idiotycznie i swiadczy tylko o pseudoinżynierze który ja tak zaplanował
Co do komitetu mieszkańców był pomysł podczas pierwszej edycji budżetu obywatelskiego 5 lat temu / kilkuset podpisów zabrakło/ ale wyszła by z tego mała grupa więc nie miało te sensu , Mieszkańcy to w większości emeryci którzy ledwo wiążą koniec z końcem i im nie zależy a tłumaczenie takim dziadkom jest ponad siły , po za tym mieszka dużo studentów a tym wszystko zwisa.
Jest możliwość to piszę i pisać będę niech wiedzą co powinni dawno zrobić !
To skoro ja mam sobie tyle darować, to Ty sobie daruj ten remont balladyny, bo jak widać oprócz biadolenia na lublin112 to nic więcej nie potrafisz wymyślić, żeby się coś w tej sprawie zadziało. Nawet jak Ci się chce podpowiedzieć co możesz zrobić to masz jakieś chore wyrzuty i pretensje.
A jak nie ma normalnej ścieżki na Różanej to nie chódź tą wydeptaną, bo jeszcze ktoś życzliwy Cię podkabluje i dostaniesz mandat za chodzenie po trawniku i nieszczenie zieleni. Równie dobrze jak nie pasuje roszczeniowcu to możesz przejść na około alejkami z kostki brukowej, nic Ci się nie stanie jak nadłożysz trochę drogi.