Ruch wahadłowy na ul. Zamojskiej w Lublinie od 14 listopada. Rusza kolejny etap rozbudowy al. Unii Lubelskiej
15:26 13-11-2025 | Autor: redakcja
Mieszkańcy Lublina muszą przygotować się na utrudnienia w ruchu drogowym w rejonie ul. Zamojskiej. Od 14 listopada 2025 roku wprowadzony zostanie tam ruch wahadłowy. Ma to związek z rozpoczęciem kolejnego etapu robót związanych z rozbudową al. Unii Lubelskiej – jednej z kluczowych inwestycji infrastrukturalnych realizowanych w mieście.
Wykonawca, czyli Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów S.A., przystępuje do prac polegających na usuwaniu kolizji z siecią gazową i elektryczną. Równocześnie planowane jest rozpoczęcie budowy przykanalików, które zostaną podłączone do wcześniej wykonanej kanalizacji deszczowej. Oprócz tego wykonawca zrealizuje pełną konstrukcję ul. Zamojskiej.
Z kolei na al. Unii Lubelskiej roboty koncentrują się obecnie po stronie zachodniej. Trwa tam budowa drogi serwisowej oraz poszerzeń, a także tras przeznaczonych dla pieszych i rowerzystów. Ustawiono już krawężniki wzdłuż głównej jezdni i sfrezowano jej nawierzchnię. Dodatkowo prowadzone są prace przygotowawcze pod palowanie, które umożliwi posadowienie obiektu mostowego.
Zmieniona, tymczasowa organizacja ruchu na ul. Zamojskiej będzie obowiązywać do odwołania. Oznacza to, że kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność oraz stosować się do wprowadzonego oznakowania i sygnalizacji.
Zgodnie z umową, wykonawca ma 24 miesiące na realizację inwestycji, wraz z uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Termin zakończenia robót wyznaczono na 12 maja 2027 roku. Wartość przedsięwzięcia wynosi 65 milionów złotych.
Projekt jest współfinansowany w ramach programu „Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021–2027”, jako część zadania pod nazwą „Rozwój zintegrowanego systemu transportu publicznego na terenie miasta Lublin”. Dzięki realizacji inwestycji poprawi się nie tylko przepustowość kluczowych arterii, ale także komfort i bezpieczeństwo użytkowników ruchu.
Przepustowość to jest na ul. Fabrycznej w kierunku ronda. Korek w godzinach szczytu sięga skrzyżowania Wolska-Łęczyńska a nawet dalej do skrzyżowania Garbarska-Wrońska. Dzięki genialnemu pomysłowi namalowania bus pasa i zlikwidowaniu zielonej strzałki na rondzie mamy płynność ruchu. Nie wiedziałem, że taki zabieg nazywa się poprawieniem przepustowości.
Co do tej płynności ruchu jeszcze to zapomniałeś dodać, że zapomnieli o zamknięciu przejścia dla pieszych w rejonie prac koło ronda po stronie Gali i tego drugiego na wprost do starego mostu. Dzięki temu, że ono nadal funkcjonuje, w prawo z Fabrycznej do Unii Lubelskiej mogą skręcić najwyżej jakieś trzy-cztery auta podczas jednej fazy świateł, bo przecież co chwilę śmiga jakaś hulajnoga czy rower, pomijając oczywiście samych pieszych…
pizza driver w punkt. sama prawda.