Roztrzaskał zaparkowanego mercedesa, bez koła przyjechał kilkadziesiąt metrów. Kierujący renaultem uciekł (zdjęcia)
09:26 30-05-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
09:26 30-05-2024 | Autor: redakcja
W zasadzie trudno mu się dziwić. Jeśli jechał na bani/bez prawka/z zakazem/bez OC i zobaczył, w jakie auto przywalił, to jedyną szansą, aby do końca życia nie mieć na łbie komornika była ucieczka i płonna nadzieja, że nie zostanie zidentyfikowany jako sprawca.
Może się dokądś spieszył ? A wy od razu pijak, bez OC , z zakazem
Ale duda!
wot gieroj
Spryciarz zdąży wytrzeźwieć albo podstawi jakiegoś typa, który powie, że to on prowadził (pijany proboszcz ze Skierki probował kiedyś tego numeru, ale nie pykło i go skazali).