Rozpoczęły się wizyty duszpasterskie. Nie wszyscy otwierają drzwi kapłanom
10:29 29-12-2024 | Autor: redakcja
Rozpoczęły się coroczne wizyty duszpasterskie, zwane kolędą, podczas których księża odwiedzają parafian, błogosławią ich domy i modlą się za ich zdrowie oraz pomyślność. Ta tradycja ma swoje korzenie w średniowieczu, a dziś wciąż stanowi ważny element życia religijnego w Polsce. Kolęda to także okazja do przekazania darowizn na rzecz parafii. Jak przebiegają wizyty duszpasterskie i co warto wiedzieć o tej tradycji?
fot. pixabay.com
Jak co roku lewactwo nakręca spirale hejty na wizyty pasterskie.
każdy, kto ma odmienne zdanie to lewak…
A kiedyś, na plebaniach, w pokera to niezłe sumki chodziły…
Caritas to też lewactwo: ochrona, wspieranie biednych to cecha lewaków
Nie przyjmują oszołomy wierzące w 56 płci i że planeta płonie.
U mnie był wczoraj
Tradycja ze średniowiecza . i tak wam zostało .
Do tych nieoświeconych : Wiecie , że człowiek w 1969 wylądował na księżycu ?
P. S Niestety do tej pory nienauczyliśmy się chodzić po wodzie .
Serio? No patrz, że też nie zauważyliśmy… A właściwie czemu nie umiesz jeszcze po wodzie chodzić, skoro jesteś oświecony?
Wróć do szkoły, nauka języka polskiego wskazana, zaborco watykański.
Bo to niemożliwe , z fizycznego punktu widzenia .
Rozumiesz ? Masa ciała , gęstość wody itd . Wiesz oco chodzi . Fizyka te sprawy .
Może chodziłeś tylko na religię zamiast na fizykę ?
Dlatego brak ci elementarnej wiedzy .
Kto mi dał łapkę w dół , to rozumiem , że są na tym samym poziomie wiedzy i wykształcenia , co średniowieczni chłopi .
Umiejętności posługiwania się komputerem czy telefonem z internetem , można nauczyć nawet szympansa za banany . Wystarczy poziom 3latka .
Dziwi mnie to , że nauka jest niżej niż zabobony w XXI wieku dla niektórych .
Wasza redakcja może też powinna przyjąć księdza żeby pokropił wasze kompy i serwery.Będzie mniej bluźniących opętańców na forach.
Ty możesz nawet wypić tę wodę, bo jak widać nie pomaga ci to, co komuś chcesz proponować.
Najwięcej krzyczą ci którzy ci którzy są na bakier z Kościołem wizyta duszpasterska jest dla chętnych..!!
Taka jest nasza wiara i wiara naszych przodków że raz w roku duszpasterze odwiedzają nasze domostwa. Może my ich przyjąć jako gościa lub twierdzić że dom to moja twierdza i nikogo nie wpuszczę. W ostatniej posłudze jednak wymagamy aby to ksiądz to nas przyjmował a tych odważnych i bojowych jest zdecydowanie mniej. Jeżeli księży nie wpuścimy do naszych domów i nie podzielimy się kłopotami dnia codziennego to dlaczego później wypominamy że nikt się nami nie interesuje a my szukamy wsparcia psychitryczneo i psychologicznego. Większość budynków sakralnych stanowiąca naszą kulturę materialną powstała i była utrzymywana przez pokolenia dzięki datkom naszych przodków ale nikt ich nie dawał pod przymusem. Markety też utrzymujemy z naszych datków jednak zdobywanym w zupełnie inny sposób a nasi następcy zapewne określą co było wyższą kulturą markety czy budowle sakralne. Szanujmy naszą kulturę a nasze życie będzie spokojniejsze.
Skończ tłumoku pisać takie głupoty że nikt nigdy księży nie utrzymywał z przymusu.
Proponuję zainteresować się czym była dziesięcina i jakie kary spotykały chłopów nie wnoszących jej.
Ponadto klecha już od czasów spowiedzi robił za największego donosiciela do włościanina, za komuny w sumie nie byli wcale lepsi.
A dzisiaj to fundusz kościelny. Też przymus. A na dodatek każdy płaci czy to katolik czy nie.
Tej ostatniej posługi ksiądz za darmo nie robi, bierze za to kasę. To jego praca. A i przy tym potrafi skórę zedrzeć
To nie jest praca bo nie odprowadza podatków.
To może być tylko określone oszustwem .
Tyle teraz złych ludzi co niemoralnie żyją właśnie oni najbardziej się wstydzą swojego splugawionego życia.
Rozwiń swoją myśl
To normalne,że niektórzy nie przyjmują księdza. Boją się żeby woda święcona nie wypaliła dziur w ich opętanych cielskach.
W tej twojej wodzie to nie wiadomo co kto wcześniej moczył🤣
Za Ty przyjmij może trochę kultury się Nauczysz. Wtedy nie będzie może z góry ludzi oceniał. Ale jak to się mowi:każdy mierz wszystkich swoją miarą
… kto tu opętany? komentujący J