Rozpoczęła się budowa farmy wiatrowej w gminie Kraśnik
08:24 04-02-2022 | Autor: redakcja
OX2 nabyła projekt farmy wiatrowej Kraśnik w listopadzie 2020 roku, a obecnie jako inwestor zastępczy realizuje prace budowlane w formule „pod klucz” w ramach umowy zawartej z Equitix. Na inwestycję złoży się siedem turbin wiatrowych zlokalizowanych w gminie Kraśnik. Obecnie rozpoczęły się prace przygotowawcze w celu rozpoczęcia budowy z pełną mocną w przyszłym roku. Inwestycja zacznie się od budowy punktu przyłączenia, czyli podstacji energetycznej. Znajdzie się ona w sąsiedztwie obecnej stacji GPZ Budzyń, lubelskiego Oddziału PGE Dystrybucja.
Następnie zostaną przygotowane drogi dojazdowe do elektrowni i przyłączone kable podziemne. Z infrastruktury drogowej po zakończeniu inwestycji korzystać będą mogli także mieszkańcy gminy. Trzeci etap to przygotowanie fundamentów pod turbiny i montaż bardzo nowoczesnych generatorów energii wiatrowej (pot.”turbin”) duńskiego wytwócy Vestas. Dostawy elementów turbin planujemy rozpocząć w trakcie 2022 roku. Wiatraki powstaną w sąsiedztwie miejscowości Dąbrowa-Bór, a okres budowy farmy zajmie około dwóch lat i będzie w pełni zarządzany przez OX2. Farma wiatrowa w gminie Kraśnik zostanie planowo oddana do użytkowania w 2024 roku. Po zakończeniu budowy farma wiatrowa Kraśnik zarządzana będzie przez OX2.
– Inwestycja, którą realizujemy w gminie Kraśnik jest jedną z największych w tym regionie. Składa się na nią nie tylko sama farma wiatrowa, którą obecnie budujemy, ale także towarzysząca jej infrastruktura. W planach mamy przygotowanie dróg dojazdowych, z których w przyszłości skorzystają miejscowi rolnicy podczas dojazdu do swoich pól. Chcemy być dobrym sąsiadem mieszkańców gminy, dlatego już teraz wspieramy ważne, lokalne inicjatywy – jak kraśnicki półmaraton czy triathlon, które odbyły się latem. Z tych działań prospołecznych, ale też proekologicznych nie zamierzamy rezygnować i w przyszłości podejmiemy kolejne – w uzgodnieniu z przedstawicielami lokalnych władz samorządowych, a także z samymi mieszkańcami – mówi Roman Dębski, kierownik projektu „Farma Wiatrowa Kraśnik” z OX2.
OX2 dodatkowo planuje dalsze zarządzanie farmą wiatrową w gminie Kraśnik, co zostało już zabezpieczone odpowiednim kontraktem. Zespół specjalistów z firmy będzie czuwać nad jej prawidłowym funkcjonowaniem i monitorowaniem pracy farmy, zapewniając także niezbędne przeglądy techniczne oraz wszelkie czynności gwarantujące jej sprawne funkcjonowanie.
Łączna roczna produkcja energii z obiektu w Kraśniku jest szacowana na ok. 79 GWh, co pokrywa roczne zapotrzebowanie dla ponad 16 tysięcy gospodarstw domowych i pozwala na uniknięcie emisji blisko 28 tysięcy ton CO2 każdego roku. Dodatkowo, co roku właściciel farmy będzie przekazywać do budżetu gminy podatek, dzięki czemu będą mogły w niej powstać lokalne inwestycje z myślą o mieszkańcach, jak np. chodniki, oświetlenia ulic czy boiska.
Farma wiatrowa Kraśnik, to czwarty już obok Sulmierzyc, Grajewa i Huszlewa obiekt, przy którym OX2 rozpoczyna prace budowlane w ciągu niespełna półtora roku. Obecnie w trakcie budowy przez OX2 są cztery farmy wiatrowe o mocach między 20 MW a 45 MW.
(fot. pixabay.com)
Może nie będę zbyt odkrywczy, ale se tak wziąłem i pomyślałem, (a jak wiecie każdemu sie może zdarzyć), że z takich 7 wiatraków będzie sporo więcej pożytku niż z takiej samej ilości pomników, naszych najnowszych świętych, stojących w ich okolicy
Za plandemie to pół Polski można tymi wiatrakami obstawić.
to teraz w Kraśniku kury przestaną się nieść a koguty będą piały o północy.
I skąd Ty biedny człowieku jaja weźmiesz? 😉
Jak to skąd, z biedronki lub lidla, niewiedziałeś, że tam sprzedają ?, nie ma za co.
Te wiatraki to porażka żaden się nie zwróci koszty ogromne utylizacja jeszcze droższa.
Gdyby tak wszyscy myśleli to do tej pory na Księżyc patrzylibyśmy przez lornetki, i zamiast latać samolotami puszczalibyśmy latawce.
U siebie mam 3 takie wiatraki i 12 pionowych turbin wiatrowych (u mnie lepiej się sprawdzają), gdyby nie to usiałbym spalić sporo paliwa w agregatach bo najbliższa „prawdziwa” elektrownia jest odległa jakieś marne 250 km.
Mam świadomość, że tak jak i inne ludzkie wyroby będą się psuć, kończyć swój żywot i trzeba będzie je utylizować, zastępując nowymi, sprawniejszymi, ale dla mnie jest to czymś normalnym.
A świstak siedzi i zawija w sreberka…
Ekologu, wytworzenie Ciebie, utrzymanie, wykształcenie i przyszła utylizacja to też ogromne koszty dla rodziców, a jednak istniejesz.
Twoj mozg nie istnieje.
wrzuc na necie- prof. jurkiewicz o szkodliwosci wiatrakow— moze ci sie rozjasni pod kopuła- obiektywny wyklad!
A o szkodliwości jednorazowego zjadania 2-3 ton zwykłej sałaty, też tam coś jest ??? 😆
Można by więcej złego o tym napisać, dobrego jest niewiele.
Kiedyś lubelski, szkoda, że już nieistniejący kabaret „Pirania”, promował takie zachowania Polaków – katolików:
” Ludzie ! Najlepiej nic nie róbta, bo jeszcze se kto krzywde zrobi, złóżta rence jak do modlitwy i, czekajta na cud”.
Do wielu tu komentujących baaardzo to pasuje.
To złe, tamto niedobre, a inne jeszcze gorsze… kto Polakowi dogodzi…
Kabaret Pirania był tak samo denny,jak argumenty slamsowego dziada.
zobacz to sam zobaczysz – brak argumentow skutkuje napastliwoscia i agresją
prof. jurkiewicz na necie o szkodliwosci- pozdrawiam
Każda technologia wytwarzania prądu ma wady i zalety.
A moim zdaniem to bym zawetował, dużo prądu, pole elektromagnetyczne, różnie może być. Odważna decyzja (jak na Kraśnik)
Profesor Jurkiewicz – Wykład – Wpływ elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi.
na you tube
Wypowiedz leśnego dziadka sprzed 10 lat. To raz. Przez ten czas technologia uległa zmianie 😉 Dwa. Wpływ na zdrowie ludzi….jaki wpływ skoro takie farmy wiatrowe budowane są z dala od zabudowy? Najlepiej wypowiem się, nie wiem, ale wypowiem. Już te zaszczepionki ludziom na głowe padły.
Nieżyjącego fizyka teoretyka ?
Ekoterroryzm….w Polsce potrzebne są elektrownie. A OZE są po prostu odgórnie narzucone, i muszą być i tyle. Co tu deliberować? Budować jak najwięcej. Prąd chce mieć każdy.
Jak to takie dobrodziejstwo,to dlaczego nie pobudowano ich w centrum wielkiej murowanej wsi Kraśnik,zuzywającej najwięcej prądu w powiecie???
Niech ” polskie państwo” da wolność na odnawialne źródła energi (słońce, wiatr, woda) a nie tylko opodatkować i podnosič ceny Pisowskie śc ierwy.
Zapomnieli napisać że inwestycja jest owiana Mega skandalem i protestem okolicznych mieszkańców. Nie wiem czy wiecie ale dzieki tym wiatrakom została zablokowana budowa domków jednorodzinnych oraz bloków w dzielnicy Piaski. Temat nadaje sie do prokuratury. Firma która odpowiada za projekt pomineła zgody okolicznych Gmin gdyz tak Inwestycja tego wymaga zgodnie z nowymi przepisami odnośnie wiatraków w przeciwnym razie nigdy by tego nie zrobiła. Burmistrz miasta Wilk zamiótł sprawe pod dywan razem z wójtem Kraśnika bo sam będąc tymczasowym wojewodą wydał im zgode na budowe. Takie inwestycje robi sie zdala od zabudowań.
Bo ta „wielka murowana wieś” już przerabia twoje gó. na i składuje twoje śmiecie. Tylko człowiek z cepami w dowodzie, słomą w butach sianem za pazuchą i sieczką w głowie może takie głupoty pisać.