09/06/2026
690 680 960

Rozpędzony ford zderzył się z hyundaiem i staranował wiatę przystankową. Cztery osoby w szpitalu (zdjęcia)

Groźny wypadek na drodze powiatowej w Zemborzycach koło Lublina. Po zderzeniu dwóch aut, jedno z nich wbiło się w wiatę przystankową. Trasa jest całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło w niedzielę przed godziną 17 w miejscowości Zemborzyce Dolne w gminie Konopnica. Na drodze powiatowej łączącej drogę krajową nr 19 z ul. Krężnicką, czyli tzw. Tatarówce, zderzyły się dwa samochody osobowe: hyundai i ford. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że oba auta poruszały się od strony Zalewu Zemborzyckiego. Kierujący hyundaiem mężczyzna podjął manewr skrętu w lewo, w stronę Zemborzyc Wojciechowskich. W tym czasie był jednak wyprzedzany przez forda. W wyniku zderzenia wytrącony z toru jazdy ford wypadł z drogi, po czym staranował wiatę przystankową. Na szczęście nikogo w niej nie było.

W wypadku poszkodowane zostały cztery osoby podróżujące fordem. Przetransportowano je do szpitali. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Droga jest całkowicie zablokowana.

(fot. lublin112.pl)

22 komentarze

  1. Ocena: 0

    A widzicie ? Z braku przydrożnych drzew musiał wyrżnąć w przystanek.
    Wnioskuję, żeby przed przystankami stawiać chociaż solidny słup mogący zatrzymać zbyt krewkich męczenników motoryzacji.

  2. Przypominam że na Tatarówce jest ograniczenie do 50 km/h wystarczy pomyśleć a nie stawiać słupy

    • Takich idiotów są tysiące – możliwości nauczenia ich odpowiedzialności na drodze są nikłe, a taki słup pomimo tego że sporo kosztuje, to jeśli pierdyliard takich słupów uratuje choć jednego człowieka to i tak warto.

    • I skrzyżowania gdzie nie wyprzedza się przed i na nich . Gdzie temu z hundaia tak się spieszyło ? A , nie doczytałem . Do szpitala . No to miłego wypoczynku .

  3. Na urazówce w szpitalu rozmawiają sobie cztery osoby, padło pytanie kto jak się tu znalazł:

    Osoba1 – no ja z żoną jechaliśmy do teściów, jak zacząłem skręcać, to ktoś przywalił mi w lewy bok

    Osoba2 – śmigam sobie tatarówką, przymierzam się do wyprzedzania, lecę juz lewym pasem, a ten zaczął skręcać – przygrzałem mu w bok, a potem w przystanek

    Osoba3 – siedzę sobie na przystanku…

  4. Juz myslalem, ze juz kolejny pijus za kolkiem, a tu pewnie zwykla nieuwaga. Dobrze, ze nikt nie zginal.

  5. Wszędzie są tam ograniczenia prędkości, i co?

  6. Ta trasa jest bardzo niebezpieczna. Długi odcinek prostej drogi, który sprzyja dużym prędkościom. Ogromne natężenie ruchu, brak chodnika, zarośnięte pobocza. 20 minut wcześniej na tym przystanku oczekiwali ludzie na autobus linii 78. Mogą mowic o dużym szczęściu

    • Dużym prędkościom nie sprzyjają jednak dziury po osie. No ale tyle, żeby zgarnąć takie blaszane byleco, to da się jechać. Całe szczęście, że nikt tam nie siedział.

    • Musiałem to omijać polną drogą i upadkudziłem sobie całe auto ☹️

  7. tam jest skrzyzowanie wiec zakaz wyprzedzania

  8. Nie tylko wyprzedzał na skrzyżowaniu… tam jest też przejście dla pieszych. Powinien pożegnać się z prawem jazdy.

    • wyprzedzanie na skrzyżowaniu czy przejściu to świadome rażące naruszenie przepisów i powinien dostać wieloletni zakaz prowadzenia i astronomiczne odszkodowanie dla ofiar wypadku. W Polsce to będzie „wypadek” i tyle bo przecież wypadki się zdarzają

  9. Oj tam, oj tam , zlikwidować wszystkie wiaty przystankowe. Zagrażają kierowcom podczas kolizji i podróżnym oczekującym na autobus.

  10. Osoby czekające na autobus powinny nosić kamizelki odblaskowe. Wtedy byłoby bezpieczniej!