Rozładował dostawczaka w trakcie kontroli. Okazało się, że jego ładowność wynosi zero kilogramów (zdjęcia)
13:38 12-06-2023 | Autor: redakcja
Ważenia pojazdów dostawczych na drodze krajowej nr 12
W miniony piątek w Chojnie Nowym, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, prowadzili działania ukierunkowane na ważenie pojazdów dostawczych. Jak można był przewidzieć, większość z wytypowanych pojazdów była przeładowana.
Masa pojazdu tyle, ile dopuszczalna masa całkowita
Szczególnie warta odnotowania jest kontrola pojazdu przewożącego artykuły spożywcze na zlecenie jednej z lubelskich hurtowni spożywczych. Po zważeniu okazało się, że pojazd zamiast 3500 kg ważył aż 7340 kg. Pojazd rozładowano, a wtedy okazało się, że masa własna pojazdu wynosi dokładnie 3500 kg, czyli tyle ile wynosi dopuszczalna masa całkowita.
Zatrzymano dowód rejestracyjny z uwagi na niezgodność danych zawartych w dokumencie ze stanem faktycznym, a kierowca został ukarany mandatem karnym za przeładowanie pojazdu o 3840 kg w maksymalnej kwocie 3000 złotych.
Kupujesz pojazd dostawczy? Zważ go!
Inspektorzy zalecają, by kupując pojazd dostawczy, przed podpisaniem umowy, pojazd taki zważyć, bo wydatek kilkudziesięciu tysięcy złotych za pojazd, którym nie możemy przewieźć żadnego ładunku to przykład wyjątkowej nonszalancji i proszenia się o kłopoty.




(fot. WITD)
90% busów to przeładowane a z windą to prawie pewne. Nikt na pusto nie jedzie.
Auto inspektorów jest już zgodne z tym co pokazuje waga? Z tego co było wcześniej to po zabudowie było tak samo jak przed. Oczywiście mogę się mylić. Jak sytuacja wygląda teraz? Mam nadzieję że wszystko ok
Czyli to jest 8-tonowa ciężarówka. A najlepsze, że takie pojazdy parkują sobie absolutnie beztrosko na chodnikach, bo nikt ze służb nawet nie zwróci na to uwagi.
To jest 8 tonowy rower ???
DMC mierzy się razem z paliwem i masą kierowcy, więc gdyby kierowca był grubszy, albo auto zatankowane pod korek, to nie powinno być dopuszczone do ruchu jako 3,5t, lecz jako pojazd ciężarowy.
Kierowca, za ponad dwukrotne przekroczenie dopuszczalnej wagi auta, powinien tracić kwity od ręki!
Przecież nic tam nie jest przystosowane do tej wagi… Rama, zawieszenie, opony, hamulce, przeniesienie napędu – wszystko jest nieporównywalnie słabsze w dostawczej osobówce niż w ciężarowym!
Ewidentny brak znajomości ewentualnych konsekwencji podczas jazdy.
Andy chyba nie miałeś do czynienia z takimi samochodami, tam wszystko jest jak w ciężarowych, wszystko oprócz kwitów bo te są takie żeby można było jeździć tym na kategorii B
Bardzo się mylisz. Na rynku są podwozia o DMC 3,5T i 4,5T także w Iveco i pomimo że na oko tak samo wyglądają to wiele części różnią się nie tylko numerem katalogowym.
Ale ty brednie facet sadzisz jeżeli masa pojazdu wynosi 3500 kg to w pustym samochodzie nie działa rama hamulce i opony.Wedlug twojego rozumowania.Przeciez dostawczaki typu Iveco sprinter mascot są to normalne 7 tonówki. Które mogły by mieć normalnie 3 tony ładowności tylko żeby się mieściły w kat b prawa jazdy mają zaniżone dmc. Taki samochód nie musi mieć tacho ani viaTOLL i jedzie nim zwykły zjadacz chleba a nie szofer z kat c.
Dolać paliwa i płynu do spryskiwaczy to nigdzie nie pojedzie hahahahahaa.
… dziadtrans wąsatego mariana … największy idiota to szofer który nie chce wiedzieć jaka kara mu grozi gdyby zrobił komuś krzywdę tym przeładowanym autem , szef ręce umyje bo przecież go nie zmuszał … młody adrian , naiwny , ale wszystko do czasu
właściciel firmy i jeszcze diagnosta co to dopuścił do ruchu też powinni zapłacić /ze dwie pensje/ tak żeby to miało aspekt wychowawczy.
Czemu nie zmienią przepisów jak jest za granica że na B można mieć wagę do 7T. Konstrukcyjnie wiele pojazdów jest do tego przystosowanych przecież.
… jest projekt zmiany … wszystkie auta powyżej 2.9 dmc mają mieć tacho
Wystarczy stanąć przy Rabenie z wagą lub przy zakładach kamieniarskich.