Rowerzysta potrącony na ul. Wrotkowskiej w Lublinie. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)
08:21 16-07-2025 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce przed godziną 8.00 w rejonie skrzyżowania ul. Diamentowej z ul. Wrotkowską. Ze wstępnych ustaleń wynika, że rowerzysta poruszał się przejazdem dla rowerów od lewej strony w kierunku prawej. W tym samym czasie kierowca samochodu osobowego jechał ul. Wrotkowską, w stronę ul. Inżynierskiej. Do zderzenia obu pojazdów doszło na przejeździe rowerowym.
Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Ranny 43-letni rowerzysta został przetransportowany do szpitala. Policjanci prowadzą oględziny miejsca zdarzenia oraz ustalają dokładny przebieg i przyczyn wypadku. Na czas prowadzonych czynności wprowadzono częściowe utrudnienia w ruchu – jeden pas jezdni został zablokowany.
Służby apelują do kierowców o zachowanie ostrożności w rejonie skrzyżowania oraz o stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy kierujących ruchem.
Galeria zdjęć
Autem jechał od Diamentowej od strony Zemborzyckiej i pewnie patrzył się czy nie jadą od „ronda”, a pieszych i rowerzystów miał w głębokim poważaniu. Częste zjawisko w tym miejscu.
bo na rowwrach ciemniaki wjezdzaja pod auta wcale nie patrza ze nie maja pierszenstwa
ale człeniu, napisane jest jak wół, że rowerzysta jechał od lewej strony do prawej, czyli juz praktycznie zjeżdżał z jezdni a więc był na przejeździe w momencie potrącenia i miał pierwszeństwo. Jak ślepym kiepem za kierownicą trzeba być żeby tego nie zauważyć?
I właśnie o takim ciemniaku mowa powyżej
Bo ciemniaki wjeżdżają w rowerzystów będących na przejeździe i wydaje im się, że mają pierwszeństwo.
„Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, znajdującym się na przejeździe.”
Przywoływanie zasad pierwszeństwa nie przystoi do tego forum. Zasady pierwszeństwa są tu najczęściej wyśmiewane (pierwszeństwo na cmentarz), a strony korzystające z tego pierwszeństwa nazywa się Świętymi Krowami.
Co się zatem takiego stało. że nastąpiła tak diametralna zmiana?
Mieszkam obok tego skrzyżowania ponad 30 lat.
Nie było świateł i nie będzie.
Jedyne tak duże skrzyżowanie gdzie ich nie ma że są potrzebne widać .
Wypadki stłuczki i zdarzenia potencjalnie niebezpieczne są często.
Pytanie dlaczego nie będzie? Do kogo,chyba do władz miasta.
Czy rowerzysta grał sie na złamanie karku ignorujac wszystko i wszystkich? Czy auto zapieprzalo 70? A moze kumulacja? To sa wlasnie te detale.
Franiu uważaj, żyłka może pęknąć w życi, albo łańcuch się skończyć.
to skrzyzowanie powinno być zmeinione w zwykłe rondo, moze jezdziłoby sie płynniej
Na tym skrzyżowaniu samochodami najczęściej debile jeżdżą. Czym późniejsza godzina tym więksi debile.
zabraklo zdrowego rozsadku i zasady ograniczonego zaufania. Nie wazne ze rowezysta mial pierszenstwo istotne ze wyladowal pod kolami samochodu i ze boli.
tyle w temacie
Kaskader na rowerze? Wjeżdża na przejazd i nie patrzy czy samochody na pewno się zatrzymują?
szczególnie śmieszne, że na lewym pasie zatrzymywał się samochód, więc oprócz obwiniania pedalarza należy odszukać tamtego kierowcę i też mu przypiąć łątkę skończonego debila bo ośmielił się przepuścić pedalarza…
Szkoda tylko kierowcy dacieji bo bidak na robotę nie dojechał, a już i tak był spóźniony dlatego ignorował znaki i otoczenie…