Rowerzysta gwałtownie skręcił w lewo, został potrącony przez wyprzedzającego go opla. Mężczyzna zmarł w szpitalu (zdjęcia)
15:57 26-08-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 13 w miejscowości Rozłopy w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem rowerzysty na drodze wojewódzkiej nr 848.
Funkcjonariusze na podstawie relacji uczestników i świadków oraz zabezpieczonych śladów wstępnie ustalili przebieg zdarzenia. Z ich ustaleń wynika, że jadący od strony Szczebrzeszyna 71-letni rowerzysta z gminy Sułów gwałtownie skręcił w lewo, wprost przed jadący w tym samym kierunku samochód marki Opel. Kierujący pojazdem w tym czasie wykonywał manewr jego wyprzedzania. W następstwie rowerzysta uderzył w przednią szybę opla, a następnie upadł na jezdnię.
Rowerzysta doznał poważnych obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala. Niestety, pomimo udzielonej mu pomocy medycznej 71-latek zmarł. Kierujący oplem 69-letni mieszkaniec gminy Sułów był trzeźwy. Policyjne postępowanie wyjaśni wszystkie okoliczności i dokładny przebieg tego tragicznego zdarzenia drogowego.


(fot. Policja Zamość)
1. Gdzie rzekomo ten rowerzysta skręcał?
2. Czy jedynymi osobami jeżdżącymi na rowerach są 70 latkowie? 90% zdarzeń z rowerzystami to osoby 70+.
AD 2. WIększość wypadków, których sprawcami są rowerzyści, powodują albo osoby młode, którym się wydaje, że mają kod na nieśmiertelność, albo starsze, które „jeździły tędy tak samo od siedemdziesiątego drugiego i nic się nie wydarzyło, to i teraz się nie wydarzy”. To efekt rutyny, ale też spowolnionej reakcji, może niekiedy zmian organicznych w mózgu i degeneracji zdolności poznawczych.
Może stracił równowagę, a może chciał zjechać na lewe pobocze..
„Rowerzysta gwałtownie skręcił w lewo” – a co na to inni? Byli tam jacyś świadkowie? Jak rowerzysta ustosunkuje się do tego zarzutu?
No bo poco rękę wystawić po co jak do siebie skręca a druga sprawa z rowerzystami to jest tak że i tak Ci sąd dopierdzieli za samo to ze go widziałeś i sto pytań typu że jest zasada ograniczonego zaufania, można było zwolnić poczekać, zobaczyć co się wydarzy, tak prokuratorzy podchodzą do sprawy.
Obok swojego dziecka na rowerze to być potrafił ostrożnie przejechać. Ale człon z innymi. Niech idą do piachu.
Niech noszą rowery na plecach jak jeździć nie potrafią jak święte zwierzęta w Indiach się poruszają
Bo, żeby wyprzedzić dziadka na rowerze, toczącego się pewnie 10km/h, to trzeba mieć 90km/h na budziku. Tyle tych rowerzystów na drogach, że człowiek by głodu umarł, gdyby każdego wyprzedzał ostrożniej.
Teren wyglada na niezabudowany więc śmiało mógł cisnąć 90kmh tylko mu ten spokojny manewr przerwał cyklista ładując się centralnie na maskę nie upewniwszy się czy go ktoś nie wyprzedza z racji tego zapłacił wysoka cenę za swą nieuwagę
Zawsze w takiej sytuacj gdy widzę rowerzystę używam sygnału nawet ryzykując mandatem
Kiedyś się któryś wystraszy i dopiero będziesz miał problem i nie będzie to mandat.
Ślady hamowania zaczynają się ewidentnie po lewej stronie drogi co potwierdza wersję przedstawioną przez kierowcę. Rowerzysta na pewno nie znajdował się przy prawej krawędzi. Dużo o przebiegu zdarzenia powiedzą też uszkodzenia roweru. Hamowanie trochę długie ale to jest jeszcze przed terenem zabudowanym.
Prokurator umorzy z uwagi na śmierć sprawcy.
No proszę jaki ty mądry jesteś.
Taki mądry inaczej 🙂
Piszesz, że (…) rowerzysta nie znajdował się przy prawej krawędzi (…)
To chyba prawidłowo biorąc pod uwagę, że skręcał w lewo.
To się zadziało tak szybko że biedny Opel nie zdążył załączyć ABS’u i teraz ma pobitą szybę
Bo jakby działał ABS to Opel bez problemu odbił by deczko w prawo i miał całą szybę a kolarz by żył
Vectra nie do końca sprawna.. samochód z ABS nie zostawia takich śladów a w tym pojeździe na pewno taki system bezpieczeństwa jest ..
Jak bym był właścicielem tej vectry to bym Ciebie niuniu pozwał. Nie masz pojęcia jak działa ABS i jakie ślady zostawiają opony przy gwałtownym hamowaniu.
-dziadku błotnik ci się telepie .
-nie słyszę , bo mi się błotnik telepie .
Teraz bedą bogu ducha winnego kierowcę ciagać po sądach żeby na siłę znależć winnego …oczywiscie rowerzysta nie winny
Szyba stłuczona po stronie kierowcy? Dziwne,gwałtownie znalazł się przy lewej krawędzi drogi?
Lipa