04/06/2026
690 680 960

Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem, nocny atak na Ukrainę. Wojsko postawione w stan najwyższej gotowości

Straż Graniczna poinformowała wczoraj wieczorem o przelocie dwóch rosyjskich myśliwców nad platformą Petrobalticu na Morzu Bałtyckim. Niezależnie od tego Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych ogłosiło, że w związku z nocnymi atakami lotniczymi Rosji na Ukrainę poderwano polskie i sojusznicze myśliwce oraz postawiono systemy obrony powietrznej w stan najwyższej gotowości.

Wczoraj wieczorem Straż Graniczna wydała komunikat dotyczący naruszenia strefy bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. Jak poinformowano, dwa rosyjskie samoloty wojskowe wykonały niski przelot nad platformą wydobywczą Petrobalticu. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono Siły Zbrojne RP oraz inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo strategicznej infrastruktury energetycznej.

Kilka godzin później, dziś nad ranem, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało osobny komunikat, dotyczący zupełnie innej sytuacji. W związku z nocnymi uderzeniami lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęto działania obronne.

Jak poinformowano, zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie dostępne siły i środki. Poderwano dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Celem tych działań jest zapewnienie bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej RP oraz na terenach graniczących z rejonami objętymi rosyjską aktywnością militarną. Dowództwo podkreśliło, że sytuacja jest stale monitorowana, a wojsko pozostaje przygotowane do natychmiastowej reakcji.

Choć oba komunikaty pojawiły się w krótkim odstępie czasu, dotyczą odrębnych zdarzeń – jeden związany jest z naruszeniem strefy bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej na Bałtyku, a drugi ze wzmożoną aktywnością rosyjskiego lotnictwa w kontekście wojny w Ukrainie. Oba zdarzenia wpisują się w agresywne działania Rosji.

– Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone w związku z zaprzestaniem uderzeń lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Nasze działania miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej w rejonach przyległych do zagrożonego obszaru. Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej – przekazało DO RSZ przed godziną 8.00.

19 komentarzy

  1. i co z tego , ruskie kacapy prowokuja .
    strącic jednego i przestaną

    • Ocena: -108

      Komentarz ukryty, pokaż

      Jeden strącony rusek to istna kropla w morzu potrzeb…

    • Ocena: -111

      Komentarz ukryty, pokaż

      Równolegle kolejne destabilizacje w Polsce: prowokacyjne przekręcania słów Donalda Trumpa, ataki prokuratury na ustrój sądów, podważanie pozycji prezydenta, skompromitowani kandydaci na ambasadorów, zadłużanie państwa. Prowokacje i sabotaż.

  2. Ocena: -63

    Komentarz ukryty, pokaż

    siedzą szo szo i minusuja niewygodna prawdę

  3. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: -73

    Komentarz ukryty, pokaż

    … nasze wojsko postawione w stan najwyższej gotowości słusznie… niech wiedzą, że na swój żołd nie łatwo zarobić.

  4. Komentarz ukryty, pokaż

    USA poradziło sobie z husainem,kadafim ,binladenem a nie może dać rady z Putinem,to już jawne zabiegi przeciw Polsce to naruszanie przestrzeni.

  5. Ocena: -110

    Komentarz ukryty, pokaż

    Skąd wiadomo jakie informacje są prawdziwe ? Dziś główny nurt i władza wprowadza więcej szumu i dezinformacji. Prawda wychodzi po czasie. Więcej dowiem się z TRT World niż z CNN. Wszyscy dostają gotową papkę i klepią propagandę.

  6. Komentarz ukryty, pokaż

    Jestem zwolennikiem by ta wojna trwała jak najdłużej. Dwie nieprzyjazne nam nacje wzięły się za łby i wzajemnie wyżynają. Nie kibicuje ani jednym ani drugim – po prostu mają się wyrżnąć.
    Wołanie o zakończenie tej wojny jest zdrada polskiej racji stanu bo wzmocni tylko kacapów.

  7. Komentarz ukryty, pokaż

    Kto kręci korbą?

Dodaj komentarz