04/06/2026
690 680 960

Rolnicy wychodzą na drogi, pojawią się też u wojewody. Będą protestować przeciwko produktom z Ukrainy

Rusza protest rolników, który jak zaznaczono, ma być walką o przetrwanie. W naszym regionie zaplanowano pikietę przed Urzędem Wojewódzkim.

W piątek, 14 listopada, rozpoczyna się ogólnopolska akcja protestacyjna rolników. Pikiety zostały zaplanowane w kilkudziesięciu miejscach w całym kraju. Będą one polegały m.in. na blokowaniu głównych dróg. W tym przypadku mowa o 41 lokalizacjach głównie w województwach mazowieckim, podkarpackim, zachodniopomorskim, pomorskim, i śląskim. Co ważne, pozostaną tam miesiąc, aż do 14 grudnia.

Na Lubelszczyźnie tego typu działań nie przewidziano. Jednak kilkuset rolników z całego regionu na przyjechać na manifestację przed budynek Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Protest ma się rozpocząć w południe. W tym przypadku zaplanowano także działania edukacyjne skierowane do mieszkańców miasta m.in. aby stawiali na polską zdrową żywność.

Organizatorzy podkreślają, że jest to protest ostrzegawczy, wywołany coraz bardziej dramatyczną sytuacją w polskim rolnictwie. Chodzi o drastyczny spadek opłacalności produkcji rolnej. Wiele upraw znalazło się poniżej progu rentowności, w wyniku czego poniesione koszty były wyższe, niż uzyskane środki z ich sprzedaży.

Rolnicy wskazują, że cena pszenicy spadła o 300 zł na tonie, buraków o jedną trzecią, mleka o ponad 40 gr, a w przypadku warzyw nie dość, że oferowano za nie grosze, to na dodatek wystąpiły ogromne problemy z ich zbytem. Z drugiej strony zaś koszty paliwa, energii, kredytów, czy też nawozów wciąż rosną.

Protest, jak zaznaczono, ma być walką o przetrwanie polskiego rolnictwa. Jako powód tego typu sytuacji wskazano bowiem coraz większy napływ produktów z Ukrainy oraz innych krajów. Do tego dochodzi otwarcie runku na kraje Mercosur, co będzie miało już katastrofalne skutki.

W związku z tym rolnicy domagają głównie ograniczenia importu z Ukrainy i krajów Mercosur, jak też rekompensat za drastycznie niskie ceny skupu. Do tego dochodzi wsparcie w kosztach paliwa, energii i kredytów czy też podjęcie realnych rozwiązań systemowych dla gospodarstw rodzinnych.

41 komentarzy

  1. Znowu mi będziecie blokować dojazdy? Czy ja wam blokowałem wjazdy na pole w żniwa? Wypad pod sejm, a nie drażnić normalnych ludzi. Sami sobie wybraliście zielone lady, a teraz wielki placz tak samo jak górnicy. Ha tfu.

    • Właśnie. Nie opłaca im się, to ja mam im dopłacić? Jak mi się biznes nie opłaca, to albo jestem ch… biznesmenem albo szukam innej branży w biznesie.
      Dobry sort! Dej dej dej, kupuj moje w wysokich cenach i jeszcze zablokuję Ci drogę, a ty się ciesz że blokada i drogo. Może jeszcze powinienem im za to podziękować?

      • Tym bardziej, ze biedny rolnik nigdy na protestach nie byl. Same Bambry z John Deer’ami po milion złotych za sztukę. Brzydkich Ursusow nie bylo. Chciałbym się dowiedzieć czy wywalczyli cos wtedy?

  2. Ocena: 29

    Zaczyna się. Niech podziękują Morawieciemu. Cymbały dalej głosują na PIS, bo ksiądz i republika tak nadaje. Teraz mają czas to będą zatruwać ludziom życie. Unia, to be, ale pieniądze z Unii to już cacy. Oni nie wiedzą za kim i przeciw czemu są.

  3. pisowskie wieśniaki w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. Tylko wieśniaki zapominają, że to pis wpuszczał żywność z upadliny

  4. Czy rolnik znalazł żonę?
    Ocena: 20

    Idźta do batyra elektoracie w gumofilcach.

    • Ocena: -16

      Zatrzymałeś się w rozwoju… A na gumofilcu byłeś poczęty albo spłodzony przez kogoś kto miał w tym momencie założone gumofilce.🤣🤣🤣

  5. Jakieś gratisy będą? Paczki owocowo-warzywne na swięta dla najuboższych z Polskim PESEL, przetwory, jaja, kasze?

  6. Rolnicy graniczący z Lublinem a zwłaszcza blisko graniczący z giełdą Elizówką Rudnik Kolonia Pliszczyn czy tam Jakubowice Konińskie to sami biznesmeni

  7. Ocena: 14

    Naukowcy: owadobójczy preparat może uszkadzać mózgi dzieci. Był obecny w importowanym zbożu. Chloropiryfos (CPF) to do niedawna powszechnie stosowany środek z grupy insektycydów fosforoorganicznych. W Unii Europejskiej został zakazany dopiero w 2020 roku. Oznacza to, że nie może być legalnie stosowany w żadnym celu rolniczym ani domowym.
    Ministerstwo Rolnictwa Słowacji wprowadziło zakaz wprowadzania do obrotu już zmagazynowanego ukraińskiego zboża ze względu na wykrycie w nim chloropiryfosu.

  8. c.d. zebrania o pieniądze z moich podatków, to wam najlepiej wychodzi, bo zarabianie pieniędzy to słabiutko ha, ha, ha

  9. Ocena: 12

    Idzie zima, jest czas to zaczyna się festiwal darmozjadów.

  10. Do Adama
    Tak. Polski rolnik nie używa żadnej chemii. Takie bajki to swoim dzieciom wciskaj.
    Poza tym dopłaty z unii ok, ale import już nie. Jeśli unia jest taka bee to przestańcie kupować niemieckie auta i robić zakupy w niemieckich sklepach. Hipokryci.
    Wsiądź na ursusa i jedż zapłacić zus.

Dodaj komentarz