05/06/2026
690 680 960

Rolnicy pikietowali przez Urzędem Wojewódzkim w Lublinie. „Nie chcemy blokować dróg”

Kilkudziesięciu rolników z całego województwa pikietowało przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim. Delegacja spotkała się też z wojewodą, któremu wręczono postulaty. Umówiono się także na spotkanie, które poświęcone będzie problemom w rolnictwie.

W piątek, 14 listopada, w całym kraju rozpoczęły się rolnicze protesty. Jest to reakcja na coraz większe problemy polskiego rolnictwa, wynikające m.in. z importu produktów z Ukrainy oraz polityki rolnej Unii Europejskiej, w tym umowy z krajami Mercosur. W wielu województwach na drogi wyjechały traktory, jeżeli chodzi o Lubelszczyznę, zgromadzenie zorganizowano przez budynkiem Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.

Jak wyjaśniali w rozmowie z nami organizatorzy, w tym przypadku nie jest to tak naprawdę protest, lecz pikieta, której celem jest zasygnalizowanie rządzącym, że drastycznie spada opłacalność produkcji rolnej, w wyniku czego wielu rolników zaczyna walczyć o przetrwanie. Rolnicy zapewnili, iż nie chcą blokować dróg, a tym samym utrudniać życia mieszkańcom. Przy czym zastrzegli, że jeżeli rząd nie zacznie reagować na problemy, wówczas ich działania przybiorą ostrzejszą formę.

Na ul. Spokojnej zgromadziło się kilkudziesięciu rolników z całego regionu. Przeważali przedstawiciele powiatu hrubieszowskiego, byli też pojedyncze osoby m.in. z powiatów łukowskiego czy bialskiego. Przez kilkadziesiąt minut przedstawiano problemy, z jakimi na co dzień zmaga się polskie rolnictwo, w międzyczasie prowadzono także działania edukacyjne.

Przechodniom rozdawano ulotki zachęcające do większej świadomości konsumenckiej, a tym samym kupowania polskiej zdrowej żywności. Delegacja rolników udała się też na spotkanie do wojewody, któremu wręczono postulaty oraz worek zboża z napisem „IV rata podatku rolnego”.

– Przychodzimy po raz kolejny, gdyż uważamy, że zbyt mało się dzieje na rzecz poprawy sytuacji na wsi. W wyniku tego niestety będziemy zmuszeni zaostrzać protest, choć byśmy tego bardzo nie chcieli. Dziś nie chcemy utrudniać ludziom życia, bo nie o to chodzi. Chodzi o to, aby ktoś zauważył nasz problem. Rząd coś mówi, nie twierdzimy, że źle, lecz z realizacją jest naprawdę słabo. Nie ma efektów wymiernych. My naprawdę jesteśmy w dramatycznej sytuacji, a będzie chyba jeszcze gorzej – powiedział jeden z rolników.

Pikietujący w trakcie blisko godzinnej rozmowy z wojewodą wyjaśnili dokładnie, z czym na co dzień muszą się zmagać. Zaproponowali też rozwiązania, jakie wg. nich mogłyby polepszyć sytuację polskiego rolnictwa. Wojewoda umówił się z nimi na zorganizowanie spotkania w Hrubieszowie, w którym weźmie też udział wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Małgorzata Gromadzka. Jak podkreślono, pochodzi ona z naszego regionu więc zna występujące tu problemy, do tego jest pełna zapału do pracy.

25 komentarzy

  1. Blokowanie dróg nic wam nie da oprócz zniechęcenia do siebie reszty społeczeństwa.

  2. Ocena: 23

    Blokujcie Wiejską i cała warszawkę, to tam jest źródło całego zła.

    • Źródło całego zła jest na Nowogrodzkiej. Tam zapadały decyzje, które dzisiaj skutkują.

  3. Ocena: 14

    „Polska wieś najwięcej zyskała na wejściu Polski do UE. Dane są jednoznaczne
    Polska wieś jest głównym beneficjentem funduszy unijnych. Ze 161,6 mld euro netto, które trafiły do Polski w ciągu ostatnich 20 lat, aż 78 mld euro trafiło do polskich producentów żywności. Środki te zainwestowano w ekologię, spełnienie rygorystycznych wymogów unijnego rynku oraz inwestycje w maszyny.”
    Ciągle im mało.
    A przypomnę, że to postępowa polska wieś była przeciwnikiem wejścia do Unii Europejskiej.

  4. pisowskie wieśniaki w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. Takimi akcjami tylko denerwują normalnych kierowców. Karma wobec pisowskich wieśniaków wróci, zobaczycie.

  5. Kierowcy DZIĘKUJĄ

  6. … tania żywność z ua to bee. rozumiemy, konkurencja cenowa
    ale Tania siła robocza z ua to już cacy, są potrzebni w polu, w sadzie, w szklarni bo robić nie ma komu, a tam pracują tylko ukraincy bo po taniości i raczej solidni i wtedy jest już ok ?!

    • miernym zdaniem wasza żywność jest zdrowa,wystarczy spojrzeć na wasze cery i włosy

    • Ocena: -4

      tY naprawdę tego nie rozumiesz czy jesteś tak tępy? ukr = trucizna, merkotussk = trucizna bez żadnych norm. Tak że tego widlarzu

  7. Racja jest że towar z poza uni to swego rodzaju syf. Produkowany na zakazanych środkach które nie są dostępne w naszym kraju. Ale bidy na wsi nie widać. Przykładowo Ile wynosi krus a zus.. i jaka jest później emerytura.?
    Nie jeden chłop spokojniej mógłby płacić zus co miesiąc a nie co 3

  8. Ocena: 4

    Niech jadą na Żoliborz i Morawieckiego, może niech poszukają działek Morawieckiego i tam rozstawiają swoje ciągniki. Za zdewastowane drogi przez ich blokady też powinni ponieść karę. Pieniądze z Unii są cacy, cała reszta już be. Dalej niech głodują na PIS i oglądają pomyje pt. Republika.

  9. I wszystko jasne! „Nie chcemy blokować dróg…” Czyli nie spełnicie naszych żądań, to weźmiemy zakładników – niewinnych tej sytuacji kierowców. Wiecie jak to się nazywa? Byli terroryści, byli ekoterroryści, będą agroterroryści.
    Podpowiem wam tylko, że decyzje nie zapadają na DK 12, 17, 19 tylko na Wiejskiej w Warszawie. Ale na to już jaj nie macie, żeby skutecznie przesłać swoje postulaty rządzącym.

  10. Hak im w smak, tak ciężko z nowym sprzętem?

Dodaj komentarz