Rolnicy blokują drogi, a mieszkańcy zdecydowanie popierają ich działania. „Społeczeństwo przejrzało na oczy” (zdjęcia)
19:59 20-02-2024 | Autor: redakcja
W kilkuset miejscach w całym kraju odbywały się dziś rolnicze protesty. W wielu z nich akcje dalej są prowadzone lub też pikietujący wrócą w środę. W ramach działań blokowane są drogi oraz linie kolejowe. Uczestniczą w nich również tysiące rolników z naszego regionu.
Z powodu blokad nieprzejezdna dziś była m.in. droga ekspresowa S19 między Lublinem a Kraśnikiem, czy też odcinkowo trasa S17 Lublin – Warszawa. Kilkaset ciągników stanęło też na wjeździe do Lublina od strony Kraśnika. Po południu ok. 350 traktorów wjechało na ulice miasta.
Pomimo sporych utrudnień w ruchu dało się wyraźnie zauważyć solidarność mieszkańców z protestującymi rolnikami. W trakcie przejazdów wiele osób machało rolnikom, pokazywało gesty poparcia, czy też ich pozdrawiało. Jak wynika z badań sondażowni Ibris dla Rzeczypospolitej, 77,2 proc. badanych popiera protesty rolników, a jedynie 7,7 proc. opowiedziało się negatywnie. Pozostali nie mają zdania.
– Po prostu ludzie zaczynają rozumieć o co rolnikom tak naprawdę chodzi. Społeczeństwo przejrzało na oczy i w końcu dostrzega, że to rolnicy stanowią podstawę wyżywienia naszego kraju. To nie jest tak, że mleko, mięso, warzywa, czy owoce biorą się ze sklepu, co niejednokrotnie można usłyszeć. Zanim trafi to na sklepowe półki, ktoś to musi przecież wyprodukować. Przygotować pole, zasiać, uprawić, zebrać i przerobić, czy też wyhodować zwierzęta opiekując się nimi – mówi pan Grzegorz, jeden z protestujących rolników.
Jak wyjaśniały nam kobiety z Koła Gospodyń Wiejskich w miejscowości Długie, które z narodowymi flagami przyszły wspierać protestujących rolników, trzeba się przeciwstawiać sytuacji, jaka obecnie ma miejsce. Wskazują, że cały czas do Polski wjeżdżają z Ukrainy wagony rzepaku, czy też kukurydzy. Do tego szereg innych produktów. A jakiej są one jakości wskazuje fakt, że jak w końcu zaczęto je rzetelnie sprawdzać, to od razu są cofane za granicę.
Zdarzają się też pojedyncze incydenty z osobami niezadowolonymi z rolniczych blokad. Jedna z nich miała miejsce dziś w południe w Konopnicy. Mężczyzna zablokował rolnikom możliwość przejazdu, jednak tym samym uniemożliwił objazd protestu na al. Kraśnickiej. Zareagowali zarówno mieszkańcy, jak też kierowcy innych aut, którzy utknęli w korku. Atmosfera zrobiła się bardzo napięta, niewiele brakowało, a doszłoby do rękoczynów wobec owego mężczyzny. Ten widząc gromadzące się przeciwko niemu osoby zjechał ostatecznie z drogi, a ruch został wznowiony.
Należy też przypomnieć, że rolnicy mają wsparcie przewoźników, myśliwych, górników i szeregu innych branż, jak też środowisk.
Galeria zdjęć
Wracałem do domu 2 godziny. Zwykle 35 minut mi to zajmuje. Warto było. Piękny widok. Ciągniki jak czołgi. Czas rozwalić tę Unię.
bez dopłat dopiero rolnicy odżyją!
Jak nie będą musieli kupować drogich nawozów i pestycydów to odżyją. Niech cię mała główka nie boli
A kto powiedział, że nie będą musieli?
Kiedyś dopłat nie było i jakoś dawali radę. Bez obaw, dadzą sobie radę.
Kiedyś bez dopłat było ok, więc teraz bez obaw dadzą sobie radę?
Otwórz oczy! Dziś mają dopłaty i sobie nie radzą!
Chyba rodziny rolników.
Ten łamistrajk to z Bolta? Na bank up ainiec
Miastowi też mogą pomagać rolnikom – wystarczy w sklepie czytać etykiety na towarach i kraj pochodzenia, było kiedyś takie hasło „dobre bo polskie” wystarczy omijać towary sprowadzone a kupować te produkowane w Polsce.
Tak, dopóki korzystano z tej niby trującej ukraińskiej pszenicy, zwykłe bułeczki w Biedronce kosztowały 39 gr0szy, teraz są pieczone z mąki robionej z tej super dobrej, bo polskiej pszenicy i kosztują 59 groszy.
Bo Polakom taniej się nie opłaca.
Mam wątpliwości czy w tych bułeczkach w ogóle jest jakaś mąka
Masz pewność, że z polskiej?
ukraińska to nie mąka to syf
Społeczenstwo ma dosc Ukrainy, wszedzie maja pierszenstwo !!
A ty nie zza Buga? Pierszenstwo to chyba rusycyzm jakiś.
Rolnicy kupują tylko w polskich sklepach czy w niemieckich? Słodycze i napoje oczywiście tylko polskie piją prawda?
Popierają? Mówcie za siebie. Ja nie popieram dla mnie rolnicy mogli by wyginąć. Jeżdżą sobie traktorami i kombajnami za pół miliona a ja muszę 20 letnim autem za 5 tysięcy.
To tylko świadczy o tobie jakim jesteś głąbem.
Więcej biurokracji.
Zróbmy jeszcze certyfikat na kacze kloaki.
Należy też przypomnieć, że rolnicy mają wsparcie przewoźników, myśliwych, górników i szeregu innych branż jak też środowisk, ale mojego wsparcia nie mają. Ja potrafię sam myśleć. Bez pomocy mediów.
Akurat wsparcia myśliwych to bym nie chciał. Te głąby po pijaku jeszcze pomylą rolników z dzikami.
Kochani rolnicy ani kroku w tył. Jesteście naszą siłą w obronie naszej suwerenności, niezależności jak również niepodległości. Nie pseldopolitycy którzy chodzą na pasku urzędników europejskich za stanowiska i pieniądze. A krytyką się nie przejmujcie. Bo któż was krytykuje. Ludzie których rodzice 200-300 metrów wozili do szkoły bądź ludzie którzy dalej wierzą, że mleko, ser, mąka czy kiełbasa jest z biedronki. Jesteśmy z wami.
Miastowy Rydzykowy
Gdyby jeszcze ci twoi kochani rolnicy mieli jaja zabrać się za to jak należy…
Bo na razie to osiągnęli 3 rzeczy:
1. straty całej gospodarki poprzez zastoje na drogach (a transport ma wpływ absolutnie na wszystko, co się dzieje w kraju)
2. na Wiejskiej rozbolały wszystkich brzuchy ze śmiechu
3. wqrw u części obywateli, nierozumiejących (zresztą słusznie), dlaczego walka o polskie rolnictwo jest wymierzona bezpośrednio w nich
ja wracam dzisiaj 250 km ze szpitala po zatorze płuc… żona bedzie teraz kluczyć, ze mną pewnie ze 4-5 godz. zamiast 2,5 godz. także nie każdy jedzie 200 m, do biedry