05/06/2026
690 680 960

Rogatki uszkodzone, na znak stop nie każdy zwraca uwagę. Z ukrycia wszystko obserwuje straż ochrony kolei (zdjęcia)

Część kierowców poruszających się ul. Turystyczną nie zwraca uwagi, że przed przejazdem kolejowym pojawił się znak stop. Powoduje to niebezpieczeństwo wjechania przed pociąg, a także naraża na mandat, gdyż wszystko obserwują funkcjonariusze.

O tym, że wielu kierowców jeździ na pamięć, wiadomo od dawna. W przypadku zmiany organizacji ruchu, doprowadza to niebezpiecznych sytuacji a nawet kolizji i wypadków. Z tego też powodu część osób poruszających się ul. Turystyczną w Lublinie nie zauważa, iż na przejeździe kolejowym ustawiony został znak stop. Przyczyną jest awaria rogatek, które nie zamykają się przed nadjeżdżającym pociągiem.

Tymczasem jak alarmują nasi czytelnicy, wiele osób nawet nie zwalnia dojeżdżając do torów. Jednak niebawem mogą oni ponieść konsekwencje ignorowania oznakowania. Wszystko dlatego, że poczynania kierowców bacznie obserwują funkcjonariusze straży ochrony kolei, którzy ustawili w pobliżu mobilne centrum monitoringu.

Tego typu pojazdy zostały zakupione kilka lat temu i są wykorzystywane do rejestrowania wykroczeń popełnianych przez kierowców m.in. właśnie na przejazdach kolejowych. Samochody te posiadają wysokiej klasy cyfrowe kamery, które zapewniają doskonały obraz zarówno w dzień, jak też w nocy. Wszystko to ma na celu zdyscyplinowanie kierowców do przestrzegania przepisów, co z kolei zapewnienia zwiększenie bezpieczeństwa.

Jak ustaliliśmy, naprawa rogatek ma potrwać do 5 sierpnia.

(fot. lublin112, nadesłane)

58 komentarzy

  1. Ocena: 0

    No to będzie płacz i przekleństwa 🙂

  2. Ocena: 0

    I tak dziurę dla pisuarów się nabija

  3. W pierwszej kolejności należało by sprawdzić czy rogatka rzeczywiście jest uszkodzona .Jak nie to powinni dostać kopa w cztery litery i walić słupka przy rogatkach.

  4. Znak na nie odpowiedniej wysokości . Dodatkowo samochód w sadze ze w niedozwolonym miejscu stoi

  5. Jak to suweren.

  6. Sytuacja kuriozalna. Rozumiem żeby karać, ale jak zbliża się pociąg to mogliby zapewnić bezpieczeństwo i zatrzymać pojazdy. I tak – jeżdżę codziennie pociągiem na tej trasie.

  7. Ocena: 0

    Zamiast naprawić rogatki, to postawią znak i samochód żeby kasować za mandaty. I to ma być normalny kraj?

  8. Ocena: 0

    Rozumie ktoś ten absurd? Uszkodzona rogatka. Brak dróżnika ręcznie sterującego ruchem. Jest za to samochód i pracownik robiący zdjęcia.
    Przejazd drogą publiczną utrudniony z winy PKP. Winnych brak.

  9. Ocena: 0

    To klasyczna pułapka na ściąganie kasy
    Napis rogatka uszkodzona powinien być jeszcze mniejszy….

  10. Jak rogatka jest uszkodzona, to niech ten człowiek wyjdzie z samochodu i ręcznie steruje ruchem.