08/06/2026
690 680 960

Roczne dziecko zostało poszkodowane w wypadku. Życia dziewczynki nie udało się uratować (zdjęcia)

W szpitalu zmarła roczna dziewczynka, która została ranna w wypadku, jaki miał miejsce wczoraj rano w Poniatowej. Policjanci cały czas prowadzą czynności w sprawie tego zdarzenia.

Tragicznie w skutkach zakończył się wczorajszy wypadek, jaki miał miejsce w Poniatowej. Jak już informowaliśmy, około godziny 6:30 na ul. Fabrycznej samochód osobowy uderzył w drzewo. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że w pojeździe znajdują się uwięzione dwie osoby: kobieta oraz małe dziecko.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG w Poniatowej i Opolu Lubelskim oraz OSP Poniatowa-Miasto, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak ustalili policjanci, kierująca renaultem 20-letnia mieszkanka gminy Chodel na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg po czym wypadło z drogi i bokiem uderzyło w drzewo.

Kobieta wraz z rocznym dzieckiem zostały przetransportowane do szpitala. Dzisiaj otrzymaliśmy informację, że pomimo starań lekarzy, życia dziewczynki nie udało się uratować. Policjanci cały czas prowadzą czynności w sprawie wypadku. Ustalanie są dokładne okoliczności a przede wszystkim przyczyny zdarzenia.

(fot. policja)

51 komentarzy

  1. Redakcjo… po pierwszym takim kretyńskim komentarzu radzę wam, zamknijcie możliwość komentowania tutaj.

  2. Od razu widać, że bierzesz zasiłek za swój upośledzony mózg.

  3. Ocena: 0

    Czy warto było się śpieszyć za jakimiś głupotami. Ludzie nie uczą się na błędach innych, połowa z was bezrefleksyjnie przeczyta tekst i jutro po 100 km/h w zabudowanym bo coś tam, bo się spóźnię, bo obiad, bo szkoła, bo będę wcześniej w robocie to lepszego paleciaka będę miał który nie przepuszcza. Więcej ludzi na drogach w Polsce ginie niż na wojnie Donbasie.

    • Ludzie nie zdają sobie sprawy, że prowadzenie auta to ogromna odpowiedzialność, że chwila nieuwagi może kosztować zdrowie lub życie kilku osób… Na kursach PJ powinni przed każdą lekcją i jazdą pokazywać skutki wypadków włącznie z rozerwanymi, zmiażdżonymi itp ciałami w tym też dzieci… może by dotarło…

      • mądrze mówisz …swojego czasu jak chodziłem do szkoły,a szefem stołecznej drogówki był Wojciech Pasieczny to stworzył on prezentację z opisem przyczyn i skutków wypadków drogowych ze szczegółami jak zdjęcia zmiażdżonych,rozerwanych ciał ofiar wypadków…krążyła ta prezentacja po niektórych placówkach,bo nie wszyscy chcieli to w szkołach puszczać,ale naprawdę dawało to do myślenia …szczególnie,że oglądali to głównie młodzi ludzie,którzy albo dopiero co zrobili prawo jazdy,albo mieli kurs przed sobą ..polecam

      • W 1979 roku robilem prawko zawodowe. Jesienią mial miejsce straszny wypadek. Pijany kierowca jadac starem 200 przejechał od tylu po fiacie 125.Zabil 4 osoby. Rodzicow i pare mloda, ktorzy wracali z zakupów ubran do slubu. Bylo to na drodze Piaseckiej, przed krzyżówką na Świdnik. Cała szkola byla na pokazówce. Do dziś to pamietam. Nawet nazwisko sprawcy. Moczymorda morderca dostal 12 lat. Jeżdżę od 1980roku. Dzieki Bogu bez wypadku. Ale przez wielu uwazanym za powolniaka. Niech tak bedzie dalej.

    • Ludzie nie zdają sobie sprawy ze do prowadzenia pojazdu trzeba mieć odpowiednie predyspozycje a nawet mimo to chwila nieuwagi może skończyć się tragedią. Czy miała predyspozycje do tego-wątpię szczerze i prędkość nie ma tu nic do rzeczy. Jak ktoś tutaj bredził „Moze się do dziecka odwróciła” hmmm… a może telefon jej zadzwonił-rada jest jedna-nie wsiadać za kółko jak nie ma się predyspozycji i tak prosto jest rozproszyć uwagę kierującego. Tragedia jak wiele innych, jutro ponownie kilka set tysięcy takich kierujących które nie rozumieją ze auto to nie zabawka,wsiądzie do samochodów ze smartfonami w łapach lub z kompletnym brakiem predyspozycji do tego.

      • Ojciec mi o tym opowiadał kiedyś, jechał akurat karetką na to wydarzenie, głowy powyrywane od reszty ciała, massakra. Pzdr

  4. Boże co za tragedia,wyrazy współczucia dla całej rodziny.Panie Boże miej w opiece ta rodzinę i tego aniołka.

  5. Nie filozofuję tylko realnie źyję.
    Ocena: 0

    Gdyby jechała z szybkością powolniaka , to by dalej i bezpiecznie dojechała , młodzi są niepokorni , myślą źe świat jest ich.Źycie szybko weryfikuje , jak źyć z sumieniem gdy się ma śmierć swojej cząstki???

  6. Wieźć najwiekszy skarb (dziecko) z taką nonszalancką, nie miesci sie w głowie….

  7. taka tragedia podziała lepiej niż więzienie i jakieś dożywotnie zakazy. widocznie niewidzialny stwórca miał tym swój plan.

  8. Jaki stwórca . Jaki buk brednie i tyle. Co zawiniło roczne dziecko?!

  9. Nie ma co filozofować ! Tak miało sie stać takie przeznaczenie i pisanie jedź wolniej , jedźostrozniej nic nie da .Ty jedziesz ok a inny naćpany wali w Ciebie i giniesz przez innego idiote.Zal młodego życia , zal mamy która do końca swoich dni bedzie zyła w traumie.Dalej bez komentarza .Współczucie tutaj nic nie da .czcze gadanie – zycia sie nie przywróci .

    • Fakt, to nie miejsce na filozofowanie. Pisanie „tak miało sie stać” to brednie nie na miejscu.

  10. A dlaczego nie są udostępnione zdjęcia fotelika w jakim jechało dziecko?

    • Bo to portal informacyjny, a nie sensacyjno-plotkarsko. Krwi też ci brakuje na zdjęciach? Jeżeli jesteś zainteresowany materiałem dochodzeniowym, to zgłoś się do Policji.