Robert Derewenda obiecuje zlikwidowanie w trzy miesiące dziur na ulicach Lublina. Krzysztof Żuk: „Nie wziął udziału w głosowaniu”
09:12 03-04-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj odbyła się konferencja prasowa dotycząca stanu dróg w Lublinie. W konferencji udział wziął kandydat na prezydenta Lublina Robert Derewenda oraz kandydaci do Rady Miasta oraz Sejmiku Wojewódzkiego. Działacze PiS spotkali się z dziennikarzami pod kładką na ul. Sowińskiego.
– Miałem nadzieję, że 7 kwietnia, że wybory samorządowe zdopingują na tyle dotychczasowego prezydenta Krzysztofa Żuka, że uda się przynajmniej załatać dziury w drogach, ale widać przekracza to możliwości pana prezydenta. Rzeczywiście przez ostatnie lata stan dróg w Lublinie na tyle się pogorszył, że nie sposób było w ciągu kilku tygodni przed wyborami załatać wszystkich dziur, które nie tylko proszę państwa mamy po zimie, ale przede wszystkim te dziury, to wynik zaniedbań, zaniechań jeśli chodzi o remont, jeśli chodzi o łatanie dziur w ostatnich latach. Obawiam się, że te dziury, które nie zostały załatane do 7 kwietnia, poczekają na kolejne wybory. Być może kolejnych 5 lat, bowiem są takie miejsca, są takie drogi w Lublinie, które przez ostatnie lata nie mogły liczyć nawet na załatanie dziur czy wyrównanie. Nie wiem jak to nazwać proszę państwa, bo są to bardzo poważne wyboje. Przygodą wręcz w Lublinie jest przymierzanie ulicy Zana, jazda tym odcinkiem ulicy Sowińskiego, ulica Witosa, Aleja Warszawska, można by tutaj proszę państwa w nieskończoność wymieniać, ale chciałem wymienić te główne arterie proszę państwa, którymi codziennie przemierza setki, jeśli nie tysiące mieszkańców Lublina i które rzeczywiście sprawiają, że nasze samochody są coraz gorszym stanie – powiedział Robert Derewenda.
Na te słowa zareagował Urząd Miasta Lublin, który przesłał do nas słowa polemiki, do problemów poruszanych na konferencji przez kandydata na prezydenta Lublina z ramienia PiS.
– W ciągu ostatnich 5 lat na remonty lubelskich dróg przeznaczyliśmy ok. 24 mln zł, a środki na ich bieżące utrzymanie wyniosły blisko 70 mln zł. Tylko w tym roku na pozimowe trwałe naprawy jezdni, czyli frezowanie starej nawierzchni i kładzenie nowej, które objęły blisko 100 kluczowych lokalizacji, przeznaczyliśmy ok. 3,5 mln zł. Doraźne, tymczasowe naprawy ubytków w jezdni prowadziliśmy również w okresie zimowym. Objęły one kilkadziesiąt ulic, a ich koszt wyniósł blisko 1 mln zł. W budżecie miasta na 2024 r. na remonty ulic w mieście zabezpieczyliśmy ponad 12 mln zł, zaś na bieżące utrzymanie dróg 15 mln zł – trzykrotnie zwiększaliśmy środki w budżecie miasta na ten cel, w sumie o łączną kwotę 6 mln zł. W tym roku zima faktycznie mocno odbiła się na lubelskich drogach. Dlatego już w lutym na ulice wyjechały pierwsze ekipy drogowe, które każdego dnia naprawiały ubytki, także te zgłaszane nam przez mieszkanki i mieszkańców oraz patrole Straży Miejskiej. Do remontów cząstkowych stosowaliśmy też bardziej trwałą technologię. Wiosną na części ulic, których stan najbardziej tego wymaga, wymienimy też asfalt – informuje Katarzyna Duma rzecznik prasowy prezydenta Miasta Lublin.
Do sprawy odniósł się również sam prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
– Mój kontrkandydat dziś zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem miasta, w trzy miesiące wyremontuje lubelskie drogi. Szkoda, że nie miał ochoty zająć się tym tematem, gdy na lutowej sesji Rady Miasta przesuwaliśmy 3 mln zł na ten cel i po prostu nie wziął udziału w głosowaniu, choć na sesji był obecny. Czyżby ten temat był dla niego interesujący jedynie w kontekście kampanii wyborczej? – skomentował wypowiedź Roberta Derewendy prezydenta miasta Lublin Krzysztof Żuka.
Mieliśmy już Pruszkowskiego z PiS, za którego rządów w Lublinie nic się nie działo. Nigdy więcej takich „Sasinów”
Nigdy więcej Żuków Much i innego POwskiego robactwa.
Znowu się naćpołeś tych tabletków w diecezji Sosnowieckiej ? Żuk sprawuje mandat i na reelekcje ma poparcie PO, Lewicy, Trzeciej Nogi i ruchów miejskich,
wiejski głupek naprawdę masz doskonały pseudonim. Bardzo pasuje do ciebie. Stalowa Wola z PiS ma kolejną fabrykę i jest coraz bardziej zielonym miastem a Lublin to zadupie.
Pruszkowski wtedy nie był w PIS, później się zapisał jak przegrał wybory na prezydenta. To lokalny polityk, a saga z Górkami Czechowskimi trwa od jego lat panowania. Widać już wtedy to był łakomy kąsek dla dewelopków.
Jak nie chcemy byc drugim Krakowem z zabudowanymi klinami napowietrzającymi miasto no to trzeba odsunąc w wyborach pana Żuka. PIS to też dziady ale mniejsze niż PO.
Pruszkowski zapisał się do PIS jak przegrał wybory na prezydenta Lublina…
Tyle dobrego, że jak będziesz starszy i bardziej doświadczony życiowo to się w końcu kapniesz, że to niestety ale PIS jest mniejszym złem…
Też tak miałem, byłem fanem akcji zabierz babci dowód żeby tylko na PIS nie głosowali… , że PO takie wspaniałe itd, ale wyrosłem z tego.
Swoją drogą to BND ma świetne pomysły. Najpierwe akcja „zabierz babci dowód” a potem „***** ***”. Ciekawe co jeszce wymyślą w przyszłości? XD
Jeśli Lublinianie chcą, aby Lublin stał się piękny jak Stalowa Wola czy rozbudowywany jak Chełm to musą poprzeć PiS. Jeśli nadal chcą być dziadostwem wschodu to niech bronią deweloperów i Żuka. Mnie jako mieszkańcowi województwa jest wstyd za Lublin. To śmietnisko i syf.
Czego to sie nie naobiecuje, żeby tylko dobrać się do koryta… a potem, po wyborach najczęściej zapominają co naobiecywali.
W skrócie to Najgłupszy kandydat na prezydenta w historii Lublina.
I Ty określasz mianem wyborcy to chyba gorszego od ciebie totalnego głuposza to nie ma.
wyborca masz rację. Żuk to najgorsze co może spotkać Lublin. To zacofanie wschodu. Syf i smród. Tu nic się nie dzieje. jedynie podpalenia domów dla deweloperów.
Czym je załata? Pomnikami wojtyły, bieruta czy lecha kaczyńskiego?
JJ załata jak w Stalowej Woli i w Chełmie. Tam rządzi PiS i miasta rozkwitają. Lublin stagnacja i zacofanie.
Kasia tylko zapomniałaś że PIS zabrał między innymi pieniądze z PIT które to właśnie zasilają budzety miast a potem pchał do Chełma gdzie rządzi PISowiec a Lublin przez te lata musiał sobie radzić bez pieniędzy
Jacy oni wszyscy słodcy przed wyborami, jak agentki towarzyskie przed zapłatą…
Niezły odlot w tym pisie maj a, to po tych tabletkach od ksiedza ?
andrzejek boisz się, że nie dostaniesz kolejnej działki pod blok? Nigdy PO w Lublinie. Czas wyzwolić miasto od tego bałaganu.
Tak jak tY po połyku ejakulatu koleżków
Nigdy więcej władzy bez włosa na głowie!
Lublin miastem inspiracji i tolerancji – to najważniejsze !
Nie jakieś dziury !
Ważne sprawy to aborcja i tabletka dzień PO
Nie obchodzi mnie nic więcej !
żadne ceny prądu też i paliwa bo jeżdżę rowerem
Po 40 latach przyjechałem do mojego Lublina i zastałem gorszy syf niż w 1985 roku. Wstyd mi za Lubelaków.
„emigrant” piszesz, że gorszy syf niż w 1985 roku???
To może być jedynie dowód na to, że masz amnezję lub jesteś id!otą 🙂
Nie mam amnezji. Byłem w Stalowej i szok. Zielone coraz piękniejsze miasto i Chełm wreszcie ożywia się a tu w zasadzie same nowe bloki i brak zieleni. Miasto stagnacji a ludzie chodzą jakby naćpani PO wską pustką i bajkami z TVN.
’emigrant’ z dwóch określeń zaprzeczyłeś jedynie, że nie masz amnezji.
To już wszystko wyjaśniłeś 🙂
oj nie piernicz… bo się bardzo dużo zmieniło. Tyle tylko, że mogła się zmieniać szybciej i lepiej…